Nasza Loteria

Bełchatów. 2700 zł to jałmużna, jak się samemu zarabia przeszło 400 tys. rocznie! W co gra Przewodniczący Olejnik?

ld
Adam Olejnik
Adam Olejnik Grzegorz Maliszewski
Związki zawodowe afiliowane przy Kopalni Węgla Brunatnego Bełchatów (PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna S.A.) wylewają na siebie żale za efekty negocjacji podwyżek dla górników. Porozumienie podpisało siedem związków, jeden odmówił i to nad nim skrapla się ciężka krytyka pozostałych organizacji.

Ile podwyżki dostaną górnicy z kopalni Bełchatów?

Wedle porozumienia zawartego między z dyrektorem oddziału, jakim w strukturze PGE GiEK S.A. jest bełchatowska kopalnia, jej pracownicy otrzymają po 200 zł podwyżki od 1 września i 2,7 tys. zł wypłaty jednorazowej. Poprzednie porozumienie na 2023 r. dotyczyło jego niepełnej, pierwszej połowy. We wrześniu porozumienie podpisały związki:

  • ZZ Górnictwa Węgla Brunatnego KWB Bełchatów
  • MKW ZZ Sierpień 80
  • ZZ Pracowników Ruchu Ciągłego KWB Bełchatów
  • MK NSZZ Solidarność
  • ZZ "Kadra" KWB Bełchatów
  • ZZ "F1"
  • ZZ KONTO

Związkowcy zdziwieni: "porozumienia nie podpisał tylko jeden związek"

Jedynym związkiem, który się wyłamał z podwyżek w tym kształcie, jest MZZ Odkrywka reprezentowany przez Adama Olejnika, który nadal tkwi w sporze zbiorowym z pracodawcą. Reakcja pozostałych związków jest dość cierpka, a w komunikacie wytykają dowództwu Odkrywki m.in., że porozumienia za pierwszą część 2023 r. też nie podpisało, ale jego członkowie w wyniku podpisów szefów pozostałych związków, tamte podwyżki konsumują.

" (...) Ze zdziwieniem przyjęliśmy informację przekazaną przez Pracodawcę, że porozumienia podpisała część Strony Społecznej. Porozumienia nie podpisał tylko jeden związek (Odkrywka), który również nie podpisał porozumienia w styczniu, dzięki któremu płace pracowników (również tych będących w Odkrywce) wzrosły od 1 lutego 2023 r. o 600 zł. Obecne żądania Odkrywki są znane tylko wąskiej grupie członków ich związku. Wygląda na to, że szeregowi członkowie związku akceptują taką politykę Zarządu Odkrywki. Podkreślamy, iż podpisane w tym roku porozumienia płacowe spowodowały wzrost wynagrodzeń dla wszystkich" – brzmi kluczowa część komunikatu.

"2 700 zł to jałmużna!?"

Reakcja Odkrywki? Na profilu FB podpisanie porozumień nazywane jest "niechlubnym", zaś komunikat związków, które do Odkrywki podeszły krytycznie określono "atakiem". W treści samego komunikatu czytamy z kolei, że 2,7 tys. zł wypłaty jednorazowej jest "jałmużną", a zamiast niej można było negocjować kolejne 200 zł podwyżki do wynagrodzenia zasadniczego. Przewodniczący Odkrywki Adam Olejnik, poczuł się jednak dotknięty komunikatem związków, które porozumienie podpisały, co wyraźnie wyziera z jego komentarza.

- Nie spodziewałam się, że zaczniecie grać z Pracodawcą przeciwko Związkowi Zawodowemu - komentuje w social mediach przewodniczący Olejnik. - Podpisaliście, nie kwestionuję tego, bo każdy związek jest niezależny i samorządny. Ale skoro na zlecenie Pracodawcy wydajecie komunikat szkalujący inne związki zawodowe, które nie chcą zgodzić się na jednorazową jałmużnę 2700 brutto, którą można było zamienić na 200 zł do zasadniczej, to jest z wami coś nie halo. Rozumiem że szanujecie swój cenny czas i nie chce wam się powalczyć o większe wynagrodzenia dla pracowników, dlatego podpisujecie co jest na stole, ale nie macie prawa krytykować tych, którzy o te płace walczą.

"Czy nie podpisał, bo jest mu tak politycznie na rękę?"

Nie od dziś wszyscy wiedzą, że Przewodniczący Olejnik to wielki orędownik i sprzymierzeniec obecnej/byłej posłanki Republikanów Małgorzaty Janowskiej. Pani Janowska nie dostała się na listy PiS, ponieważ kierownictwo partii było przekonane, że po raz kolejny ich oszuka i być może przejdzie po wyborach do innej partii. Obecnie szukając swojego miejsca w polityce zdecydowała się na start do Senatu z komitetu Polska Jest Jedna, nie ważne jaki komitet byle się dostać do Parlamentu.
Wracając do Pana Przewodniczącego to może ma taki plan, że nie podpisze porozumienia i za chwilę zaangażuję się Pani Janowska, która będzie mówić, że podwyżki powinny być wyższe, a on to załatwi to wszystko jak zostanie Senatorem.

Niedawno nazwisko Olejnika media przypominały w kontekście również kierowanej przez niego Federacji Związków Zawodowych GK PGE. Na jej profilu FB pojawił się komentarz mówiący o nieprawidłowościach w procedowaniu koncesji dla kopalni Turów (PGE GiEK S.A.) i przedłużenia wydobycia węgla do 2046 r. We wściekłość wpadli wówczas związkowcy z Solidarności w kopalni Turów, tym bardziej, że nie przedstawiono nawet pół dowodu na nieprawidłowości, to na dodatek wpis zacytowała... niemiecka fundacja, która jest stroną w sporze o zablokowanie koncesji kopalni Turów. FZZ GK PGE została wówczas przez część branży uznana za "pożytecznego idiotę" niemieckich ekologów.

"Nie podpisał, a sam zarabia ponad 400 tysięcy..."

Wszystkich zastanawia w co gra Przewodniczący Olejnik z jednej strony porozumienia przez Odkrywkę podwyżek dla górników nie blokuje, ale z drugiej odmawia złożenia podpisu pod porozumieniem co wciąż budzi emocje. W przestrzeni Bełchatowa słychać zjadliwe komentarze, że "nie podpisał porozumienia bo go drobne nie interesują, a sam zarabia ponad 400 tys. zł. rocznie mając w angażu stanowisko - kierowca operator samochodowego sprzętu. Ile to trzeba razy objechać kule ziemską i ile czasu spędzić za " kółkiem", aby zarobić takie pieniądze jako kierowca w prywatnej, a nawet państwowej firmie.

od 12 lat
Wideo

Szymon Hołownia ma duże ego, większe ma tylko Lech Wałęsa

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze 20

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Rau kłamie i mataczy
28 września, 13:33, Dni i Kania:

Trochę faktów, bo gadzinówka kłamie.

Pozostałe związki albo ustąpiły, albo są sługusami PiS, tak jak solidaruchy.

Jeden związek walczy. Ale gadzinówka go opluwa, bo pracodawca jest pisowski.

Wbrew zapowiedziom ministra Zbigniewa Raua MSZ nie wypowiedziało umów firmom zajmującym się przyjmowaniem wniosków wizowych do konsulatów. Placówki otrzymały jedynie polecenie analizy takiej możliwości. W ministerstwie panuje opinia, że jakkolwiek zakończą się wybory, to po nich Rau już ministrem nie będzie.

Zerwanie umów z firmami zewnętrznymi zajmującymi się od 2011 roku przyjmowaniem wniosków wizowych zapowiadał niespełna dwa tygodnie temu w oświadczeniu minister Zbigniew Rau.

Wypłynęło pismo, z którego wynika, że konsulaty nadal współpracują z firmami zewnętrznymi. Instrukcja przesłana przez wiceministra spraw zagranicznych Jarosława Lindenberga z 21 września zaleca, aby placówki "przeprowadziły analizę prawną i praktyczną planowanego wypowiedzenia umów". W innym fragmencie pisma wiceminister zwraca się o przeprowadzenie analizy kosztów takiego działania i ewentualnych utraconych zarobków.

Prokuratura udaje, że prowadzi śledztwo, ministerstwo udaje, że wypowiada umowy, wizy nadal są sprzedawane. Po raz kolejny szef MSZ został przyłapany na kłamstwie.

D
Dni i Kania
Trochę faktów, bo gadzinówka kłamie.

Pozostałe związki albo ustąpiły, albo są sługusami PiS, tak jak solidaruchy.

Jeden związek walczy. Ale gadzinówka go opluwa, bo pracodawca jest pisowski.
g
gosc
26 września, 22:15, Nie zesrraj się trollu:

Agnieszka Holland dostała kolejną nagrodę za film.

Na Białorusi? Nie! W Watykanie.

:-)))

26 września, 22:53, Złodziej:

Mateusz Morawiecki i jego żona nie chcą ujawnić majątku, który posiadają, a dzięki Onetowi dowiadujemy się dlaczego. Otóż Morawiecki to nie tylko "bankster", ale i multimilioner z majątkiem nie do wyobrażenia dla przeciętnego wyborcy PiS.

Przed wyborami w 2019 r. PiS obiecało uchwalenie ustawy, która zakładała ujawnienie majątków należących do małżonków i członków rodzin polityków. W ten sposób PiS chciało zamknąć usta dziennikarzom, którzy zarzucali premierowi i jego małżonce, że nie chcą ujawnić, jaki majątek posiadają. Jak pisaliśmy w 2018 r. w "Newsweeku", wchodząc do polityki, Morawiecki podpisał z żoną dwie intercyzy, przepisując na nią część majątku. Wtedy szef rządu zadeklarował, że jeśli tylko prawo będzie go do tego obligować, wraz z żoną ujawnią cały swój majątek.

Przed wyborami w 2019 r. PiS przygotowało projekt ustawy, nakazujący żonom, mężom i najbliższym rodzinom polityków pokazać, jaki majątek mają. Tyle że tydzień po wygranych przez partię Kaczyńskiego wyborach, ustawa została zaskarżona do Trybunału Konstytucyjnego Przyłębskiej, a ten uznał przepisy za niezgodne z konstytucją.

Widać jak na dłoni, że premier nie chce ujawnić swojego majątku. Nikt mu nie zabraniał zrobić w ostatnich latach konferencji prasowej i przedstawić, co posiada on, a co jego żona, wystarczyło trochę dobrej woli. Ale – jak widać – tej brakuje. Odpowiedź na pytanie o przyczyny przynosi w jakimś sensie dziennikarz śledczy Onetu Jacek Harłukowicz. We wtorek ujawnił on, że przez ręce Morawieckich w ostatnich latach przeszły nieruchomości warte prawie 120 mln zł. Przychód Iwony Morawieckiej z samej tylko sprzedaży kilku z nich przekroczył w ostatnich trzech latach – według Harłukowicza — 21 mln zł. Co najmniej jedną nieruchomość żona premiera sprzedała cudzoziemcowi.

Dla Morawieckiego ogromny – jak na polskie standardy — majątek to polityczny kłopot. W PiS ciągle uchodzi za "bankstera", który dorobił się milionów w zagranicznym banku. Bracia Kaczyńscy od lat 90. powtarzali, że do polityki nie idzie się dla pieniędzy (to Jarosław), albo że jak ktoś ma pieniądze, to skądś je ma (Lech), sugerując, że pewnie się dorobił na jakichś nielegalnych machinacjach.

PiS – przynajmniej w deklaracjach – miało być partią antyelitarną, która zadba o interesy maluczkich. Morawiecki z jego wielkim majątkiem jest elitą elit i zaprzeczeniem tego wszystkiego, co "maluczkim" wkładali przez lata do głów politycy PiS. Praktyka rządów PiS, m.in. program "willa plus", wielomilionowe dotacje dla zaprzyjaźnionych stowarzyszeń i fundacji, pokazały, że Kaczyńskiemu chodziło tak naprawdę o wymianę elit i stworzenie własnej elity, której, w zamian za polityczne posłuszeństwo, prezes odkręci kurek z kasą.

ssij ryżemu co kasę z ofe zyebał i kazał pracować do śmierci polakom peowski dyżurny płatny trolu z magistratu !!

g
gosc
27 września, 10:48, Piękne kino!:):

Holland – córka źyda, starszego lejtnanta Armii Czerwonej, tłumaczy się ze swojego antypolskiego paszkwila w TVN24:)

Tymczasem może lepszym pomysłem byłoby zrobienie takiego filmu o granicy ze Strefą Gazy lub Zachodnim Brzegiem Jordanu?

Biedni, zdyszani i przepoceni Palestyńczycy wychodzą z tunelu po izraelskiej stronie, a tam czekają już na nich wycelowane lufy źydowskich karabinów i potłuczone termosy 🙂

Jak waszym zdaniem zareagowaliby na takie "dzieło" jej ziomkowie – bardziej radykalni rabini czy skrajna prawica od Netanjahu?

https://wpolityce.pl/polityka/664034-co-za-absurd-holland-zielona-granica-to-film-patriotki

https://web.archive.org/web/20230921164253/https://pl.wikipedia.org/wiki/Henryk_Holland

27 września, 16:26, Pisowski troll:

Film Agnieszki Holland otrzymał prestiżową nagrodę na festiwalu filmowym w Wenecji.

Ten sam film otrzymał również nagrodę w Watykanie na festiwalu filmowym, którego założycielem był Jan Paweł II.

Pisowski troll nie był na tym filmie, nie widział go i kłamie na jego temat. Kłamie za pieniądze.

PEOWSKA I SLDOWSKA OŚMIORNICA W ŁODZI NIE ODEJDZIE OD KORYTA !!

g
gosc
27 września, 10:00, dr Kopertfield:

Tymczasem Marszałek Grodzki (PO), czyli doktor "przyjmę ile mogę" Kopertfield znowu hojnie obdarował rodzinę złotem:)

https://www.money.pl/gospodarka/sztabki-zlota-dla-wnuczek-tak-marszalek-senatu-zadbal-o-rodzine-6906801644673536a.html

27 września, 10:47, By żyło się lepiej...:

... wszystkim w rodzinie:)

27 września, 16:29, Pisowski troll:

Marszałek kupił złoto za ...70 tysięcy złotych.

I uwaga - WPISAŁ TO DO OŚWIADCZENIA.

Morawiecki tylko w ostatnim tygodniu kupił na żonę działki za 3 MILIONY. I NIGDZIE TEGO NIE UJAWNIŁ.

Łącznie kupił nieruchomości za ponad ... 120 milionów złotych.

a tym czasem w Łodzi

REKORDOWY DEFICYT budżetu Łodzi

PONAD 4 MILIARDY DŁUGU !!!!

i rekordowe wydatki na urzędową propagandową gazetkę 4 MILIONY!!!!

NAJDROŻSZE BILETY MPK w POLSCE !

NAJGORSZE MPK W POLSCE !!!!!

NAJWIĘKSZE DZIURY w POLSCE !!

NAJSZYBCIEJ WYLUDNIAJĄCE SIĘ MIASTO W POLSCE!!!

WYRZUCANIE LUDZI Z MIESZKAŃ NA ULICĘ !!!

na pomoc społeczną zabrakło kasy !!

Rządy PO i SLD w ŁODZI są WSPANIAŁE ! !!!!

g
gosc
27 września, 10:00, dr Kopertfield:

Tymczasem Marszałek Grodzki (PO), czyli doktor "przyjmę ile mogę" Kopertfield znowu hojnie obdarował rodzinę złotem:)

https://www.money.pl/gospodarka/sztabki-zlota-dla-wnuczek-tak-marszalek-senatu-zadbal-o-rodzine-6906801644673536a.html

27 września, 10:47, By żyło się lepiej...:

... wszystkim w rodzinie:)

27 września, 16:29, Pisowski troll:

Marszałek kupił złoto za ...70 tysięcy złotych.

I uwaga - WPISAŁ TO DO OŚWIADCZENIA.

Morawiecki tylko w ostatnim tygodniu kupił na żonę działki za 3 MILIONY. I NIGDZIE TEGO NIE UJAWNIŁ.

Łącznie kupił nieruchomości za ponad ... 120 milionów złotych.

a ty ile kupiłeś złota ten doradca zdnaowskiej ile ma mieszkań osiem ??? peowski płatny trolu !!!

P
Pisowski troll
27 września, 10:00, dr Kopertfield:

Tymczasem Marszałek Grodzki (PO), czyli doktor "przyjmę ile mogę" Kopertfield znowu hojnie obdarował rodzinę złotem:)

https://www.money.pl/gospodarka/sztabki-zlota-dla-wnuczek-tak-marszalek-senatu-zadbal-o-rodzine-6906801644673536a.html

27 września, 10:47, By żyło się lepiej...:

... wszystkim w rodzinie:)

Marszałek kupił złoto za ...70 tysięcy złotych.

I uwaga - WPISAŁ TO DO OŚWIADCZENIA.

Morawiecki tylko w ostatnim tygodniu kupił na żonę działki za 3 MILIONY. I NIGDZIE TEGO NIE UJAWNIŁ.

Łącznie kupił nieruchomości za ponad ... 120 milionów złotych.

P
Pisowski troll
27 września, 10:48, Piękne kino!:):

Holland – córka źyda, starszego lejtnanta Armii Czerwonej, tłumaczy się ze swojego antypolskiego paszkwila w TVN24:)

Tymczasem może lepszym pomysłem byłoby zrobienie takiego filmu o granicy ze Strefą Gazy lub Zachodnim Brzegiem Jordanu?

Biedni, zdyszani i przepoceni Palestyńczycy wychodzą z tunelu po izraelskiej stronie, a tam czekają już na nich wycelowane lufy źydowskich karabinów i potłuczone termosy 🙂

Jak waszym zdaniem zareagowaliby na takie "dzieło" jej ziomkowie – bardziej radykalni rabini czy skrajna prawica od Netanjahu?

https://wpolityce.pl/polityka/664034-co-za-absurd-holland-zielona-granica-to-film-patriotki

https://web.archive.org/web/20230921164253/https://pl.wikipedia.org/wiki/Henryk_Holland

Film Agnieszki Holland otrzymał prestiżową nagrodę na festiwalu filmowym w Wenecji.

Ten sam film otrzymał również nagrodę w Watykanie na festiwalu filmowym, którego założycielem był Jan Paweł II.

Pisowski troll nie był na tym filmie, nie widział go i kłamie na jego temat. Kłamie za pieniądze.

B
By żyło się lepiej...
27 września, 10:00, dr Kopertfield:

Tymczasem Marszałek Grodzki (PO), czyli doktor "przyjmę ile mogę" Kopertfield znowu hojnie obdarował rodzinę złotem:)

https://www.money.pl/gospodarka/sztabki-zlota-dla-wnuczek-tak-marszalek-senatu-zadbal-o-rodzine-6906801644673536a.html

... wszystkim w rodzinie:)

T
Tymczasem...
26 września, 22:15, Nie zesrraj się trollu:

Agnieszka Holland dostała kolejną nagrodę za film.

Na Białorusi? Nie! W Watykanie.

:-)))

26 września, 22:47, Wywiad był zamieszany!:

Tak, ale niestety problem dotyczył też centrali AW. Osoby z kierownictwa Agencji Wywiadu nie dopełniły obowiązku nadzoru nad podwładnymi i nie zidentyfikowały oraz nie zlikwidowały patologii, która miała miejsce. Co więcej, kiedy podjąłem działania, które miały wyjaśnić i wyczyścić aferę, osoby te podjęły działania mające na celu zamiecenie jej pod dywan.”

„Przyczyny mojego odejścia były złożone i wspomniana afera dołożyła się do nich. Była to już kolejna patologia i dysfunkcja w służbie. Zidentyfikowałem ją i podjąłem działania, żeby ją wyeliminować. Osoby uwikłane w te nieprawidłowości, w tym z kierownictwa służby, poczuły się moimi działaniami poważnie zagrożone, więc za wszelką cenę starały się zablokować moje próby rozliczenia tych nieprawidłowości i ratować się przed konsekwencjami.”

„W pewnym momencie stało się dla nich jasne, że jedynym warunkiem skuteczności tych zabiegów jest moje odejście ze stanowiska.

Co się stało z oficerami, którzy zamietli sprawę pod dywan?

Awansowali. Niektórzy do ścisłego kierownictwa służby.”

„To była ekipa mojego poprzednika, która następnie — po przerwie na czas, kiedy ja stałem na czele Agencji — wróciła do kierownictwa AW po moim odejściu. To byli — trzeba przyznać — bardzo zdolni ludzie. Umieli płynnie przejść od afiliacji do PO do zażyłości z PiS.”

„A co się stało z bezpośrednio zaangażowanymi w proceder oficerami uplasowanymi na placówce?

Bezpośrednio po wykryciu afery zostali przeze mnie natychmiast odwołani z placówki. Poleciłem wszcząć przeciwko nim postępowanie.”

„A jakie były losy tych, którzy aferę wykryli i chcieli wyjaśnić?

Podziękowano im za służbę w dość przykrych okolicznościach i już nie pracują w polskim wywiadzie.”

.

T
Tymczasem Nawiązując
27 września, 10:00, dr Kopertfield:

Tymczasem Marszałek Grodzki (PO), czyli doktor "przyjmę ile mogę" Kopertfield znowu hojnie obdarował rodzinę złotem:)

https://www.money.pl/gospodarka/sztabki-zlota-dla-wnuczek-tak-marszalek-senatu-zadbal-o-rodzine-6906801644673536a.html

Tymczasem nawiązując kodomita bąka... czyli to samo kłamstwo serwowane po razy tysięczny. Trolle szczekają, a nikt nigdy nie udowodnił pomówień.

Tymczasem nawiązując...

d
dr Kopertfield
Tymczasem Marszałek Grodzki (PO), czyli doktor "przyjmę ile mogę" Kopertfield znowu hojnie obdarował rodzinę złotem:)

https://www.money.pl/gospodarka/sztabki-zlota-dla-wnuczek-tak-marszalek-senatu-zadbal-o-rodzine-6906801644673536a.html
S
Solidaruchy do puchy.
7 różnych organizacji związkowych w jednej firmie. Do tego jeszcze nie działających dla wspólnego dobra pracownika. To jest kur,wa kpina!!!! Kto pozwala na taki bu,rdel?
I
Ilene Azure
[ JOIN US ] I am making a good salary from home $16580-$47065/ Dollors week , which is amazing under a year ago I was jobless in a horrible economy. (q 72s) I thank God every day I was blessed with these instructions and now it’s my duty to pay it forward and share it with Everyone,

Here is I started.…………> W­w­w.S­m­a­r­t­C­a­r­e­e­r­1.c­o­m
Z
Złodziej
26 września, 22:15, Nie zesrraj się trollu:

Agnieszka Holland dostała kolejną nagrodę za film.

Na Białorusi? Nie! W Watykanie.

:-)))

Mateusz Morawiecki i jego żona nie chcą ujawnić majątku, który posiadają, a dzięki Onetowi dowiadujemy się dlaczego. Otóż Morawiecki to nie tylko "bankster", ale i multimilioner z majątkiem nie do wyobrażenia dla przeciętnego wyborcy PiS.

Przed wyborami w 2019 r. PiS obiecało uchwalenie ustawy, która zakładała ujawnienie majątków należących do małżonków i członków rodzin polityków. W ten sposób PiS chciało zamknąć usta dziennikarzom, którzy zarzucali premierowi i jego małżonce, że nie chcą ujawnić, jaki majątek posiadają. Jak pisaliśmy w 2018 r. w "Newsweeku", wchodząc do polityki, Morawiecki podpisał z żoną dwie intercyzy, przepisując na nią część majątku. Wtedy szef rządu zadeklarował, że jeśli tylko prawo będzie go do tego obligować, wraz z żoną ujawnią cały swój majątek.

Przed wyborami w 2019 r. PiS przygotowało projekt ustawy, nakazujący żonom, mężom i najbliższym rodzinom polityków pokazać, jaki majątek mają. Tyle że tydzień po wygranych przez partię Kaczyńskiego wyborach, ustawa została zaskarżona do Trybunału Konstytucyjnego Przyłębskiej, a ten uznał przepisy za niezgodne z konstytucją.

Widać jak na dłoni, że premier nie chce ujawnić swojego majątku. Nikt mu nie zabraniał zrobić w ostatnich latach konferencji prasowej i przedstawić, co posiada on, a co jego żona, wystarczyło trochę dobrej woli. Ale – jak widać – tej brakuje. Odpowiedź na pytanie o przyczyny przynosi w jakimś sensie dziennikarz śledczy Onetu Jacek Harłukowicz. We wtorek ujawnił on, że przez ręce Morawieckich w ostatnich latach przeszły nieruchomości warte prawie 120 mln zł. Przychód Iwony Morawieckiej z samej tylko sprzedaży kilku z nich przekroczył w ostatnich trzech latach – według Harłukowicza — 21 mln zł. Co najmniej jedną nieruchomość żona premiera sprzedała cudzoziemcowi.

Dla Morawieckiego ogromny – jak na polskie standardy — majątek to polityczny kłopot. W PiS ciągle uchodzi za "bankstera", który dorobił się milionów w zagranicznym banku. Bracia Kaczyńscy od lat 90. powtarzali, że do polityki nie idzie się dla pieniędzy (to Jarosław), albo że jak ktoś ma pieniądze, to skądś je ma (Lech), sugerując, że pewnie się dorobił na jakichś nielegalnych machinacjach.

PiS – przynajmniej w deklaracjach – miało być partią antyelitarną, która zadba o interesy maluczkich. Morawiecki z jego wielkim majątkiem jest elitą elit i zaprzeczeniem tego wszystkiego, co "maluczkim" wkładali przez lata do głów politycy PiS. Praktyka rządów PiS, m.in. program "willa plus", wielomilionowe dotacje dla zaprzyjaźnionych stowarzyszeń i fundacji, pokazały, że Kaczyńskiemu chodziło tak naprawdę o wymianę elit i stworzenie własnej elity, której, w zamian za polityczne posłuszeństwo, prezes odkręci kurek z kasą.

Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki