Bieg Charytatywny PKO. Pobiegnijmy razem dla najmłodszych!

    Bieg Charytatywny PKO. Pobiegnijmy razem dla najmłodszych!

    red.

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Bieg Charytatywny PKO. Pobiegnijmy razem dla najmłodszych!
    1/6

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    ©Krzysztof Szymczak

    28 sierpnia ruszyły zapisy na 4. PKO Bieg Charytatywny. 15 września, 12 miast, 12 stadionów lekkoatletycznych, tysiące zawodników i setki tysięcy złotych na posiłki dla potrzebujących dzieci – to będzie wydarzenie, które nie tylko promuje bieganie, ale i porusza serca. Pomagać mogą także kibice!
    W Kutnie impreza odbędzie się w Miejskim Ośrodku Sportu i Rekreacji, ul. Kościuszki 26. Dzieci wystartują o 10.00, a dorośli godzinę później.

    Bieg główny ma formę sztafety. Aby wziąć udział w zawodach, należy zebrać pięcioosobową drużynę – warto zachęcić np. rodzinę, przyjaciół czy znajomych. Pobiec mogą nawet osoby, które na co dzień nie są aktywne. Wystarczy, że każdy uczestnik przebiegnie w ciągu godziny choć jedno okrążenie stadionu, czyli 400 m (długości poszczególnych zmian i kolejność zawodników nie mają znaczenia). Zaangażowanie biegaczy zostanie następnie przeliczone na obiady dla dzieci w województwach, w których odbędzie się wydarzenie. Środki na posiłki przekaże Fundacja PKO Banku Polskiego.

    W biegu mogą wystartować osoby, które mają ukończone 15 lat i dokonają opłaty startowej w wysokości przynajmniej 10 zł za zawodnika, czyli 50 zł za cały zespół. Pieniądze te również będą przeznaczone na cel charytatywny. Zgłoszenia drużyny dokonuje jej kapitan. Warto się pospieszyć, bo limit to 70 drużyn na jeden stadion.

    Odbiór pakietów startowych odbędzie się w Biurze Zawodów w dniu biegu w godz. 9.45–10.30. Sztafety wystartują punktualnie o godz. 11.00. Najlepsze ekipy, które pokonają najwięcej okrążeń, zostaną nagrodzone.

    Najmłodsi również przyczynią się do wsparcia potrzebujących. Przed głównymi zawodami wystartuje PKO Bieg Charytatywny Młodych, czyli biegi krótkodystansowe dla dzieci w wieku od 4 do 12 lat. Limit to 350 dzieci na stadion, a opłata wynosi 5 zł za osobę. Zapisy na wszystkie biegi ruszą 28 sierpnia o godz. 11.00 na stronie internetowej: www.pkobiegcharytatywny.pl. Każdy uczestnik otrzyma koszulkę i pamiątkowy medal.

    W 4. PKO Biegu Charytatywnym mogą pomagać też kibice. Wyróżniające się zespoły będą nagradzane! Zwycięska drużyna kibiców będzie mogła wskazać cel, na jaki Fundacja PKO Banku Polskie przekaże dodatkowe 10 tys. zł.
    – Liczymy na tłumy kibiców – mówi Małgorzata Głębicka, prezes Fundacji PKO Banku Polskiego. – W tym roku również oni będą mogli pomóc. Na każdym stadionie organizowane będą konkursy dla kibiców. Wystarczy stworzyć własną drużynę – liczną, barwną, głośną i wyróżniającą się od innych! Zwycięskie zespoły kibiców będą mogły wskazać cel charytatywny, na który nasza Fundacja przekaże dodatkowe 10 tys. zł lub zwiększy o tę sumę wartość środków na dożywianie najmłodszych.

    Ambasadorem wydarzenia w Kutnie jest polski lekkoatleta, który specjalizował się w wielobojach, trener i działacz sportowy Sebastian Chmara.

    Rok temu ponad 6400 osób pokonało w sumie blisko 31 tys. okrążeń. Wysiłek zawodników pozwolił przekazać 653 tys. zł dla potrzebujących.

    Sebastian Chmara - ambasador 4. PKO Biegu Charytatywnego w Kutnie
    Dlaczego warto wziąć udział w 4 PKO Biegu Charytatywnym? Przede wszystkim dlatego, że warto pomagać! Ten bieg to wyjątkowe wydarzenie, podczas którego można pomagać potrzebującym, doskonale się przy tym bawiąc. Energia, która się wtedy wyzwala jest nie do opisania. Kto, choć raz był na PKO Biegu Charytatywnym ten wie, o czym mówię. Warto się przekonać. 15 września zapraszam na stadion w Kutnie!

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Musi być bieganie?

    Trollo (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Może wspólna masturbacja dla najmłodszych?
    Pomaga nie gorzej niż bieganie, albo przysiady.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo