Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Brutalne morderstwo w Łodzi. Sprawca skatował na śmierć swoją znajomą. Motyw rabunkowy. Ile pieniędzy ukradł oskarżony?

Wiesław Pierzchała
Wiesław Pierzchała
Na ławie oskarżonych zasiądzie zatrzymany przez policję 47-letni Mariusz K. Prokuratura zarzuca mu, że pobił ze skutkiem śmiertelnym swoją dobrą znajomą, 63-letnią Jolantę S.
Na ławie oskarżonych zasiądzie zatrzymany przez policję 47-letni Mariusz K. Prokuratura zarzuca mu, że pobił ze skutkiem śmiertelnym swoją dobrą znajomą, 63-letnią Jolantę S. Policja
Na ławie oskarżonych zasiądzie łodzianin 47-letni Mariusz K. Prokuratura zarzuca mu, że pobił ze skutkiem śmiertelnym swoją dobrą znajomą, 63-letnią Jolantę S. i zrabował jej pieniądze. Akt oskarżenia w tej sprawie wpłynął do Sądu Okręgowego w Łodzi.

Oskarżony z zawodu jest sitodrukarzem. Był już notowany w kartotekach policyjnych. Przed zatrzymaniem przez policjantów był bezrobotny. Utrzymywał się z zasiłków Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Łodzi i z pieniędzy przekazywanych przez pokrzywdzoną Jolantę S. Rzadko pracował, a jeśli już to dorywczo. Ponadto nadużywał alkoholu, po którym stawał się agresywny i skłonny do przemocy. Tak twierdzą śledczy i świadkowie.

Morderstwo w Łodzi: siedział okrakiem i bił

Do tragedii doszło 7 grudnia 2022 roku w Łodzi. Według Prokuratury Rejonowej Łódź – Górna, która prowadziła śledztwo w tej sprawie, podczas awantury Mariusz K. rzucił się na 63-latkę. Bił ją pięściami po głowie i innych częściach ciała. Bił nawet wtedy, kiedy Jolanta S. upadła na podłogę. Usiadł na niej okrakiem i nadal zadawał jej ciosy pięściami.

Przeczytaj też o łodzianinie, który zabił kobietę dla 5 złotych

Bił bez opamiętania. Świadkiem dramatycznych wydarzeń był Sebastian K., który usłyszawszy odgłosy awantury wszedł do pokoju i widząc co się dzieje krzyknął do Mariusza K., aby przestał bić Jolantę S., po czym usiłował odciągnąć oskarżonego od ofiary. Daremnie. Oprawca nadal bił 63-latkę. Skutki były straszliwe. Kobieta – jak potem stwierdzili biegli podczas sekcji zwłok - zmarła śmiercią gwałtowną.

Morderstwo w Łodzi: widział oddanie długu

Co było przyczyną pobicia na śmierć? Najpewniej pieniądze, których oskarżonemu ciągle brakowało. Prokuratura zarzuciła Mariuszowi K., że ukradł ofierze co najmniej 520 zł. Oskarżony dobrze wiedział, że 63-latka ma pieniądze. Otóż dzień wcześniej widział, jak Karolina K. oddała Jolancie S. pożyczone 1,6 tys. zł. Jednak podczas przesłuchania 47-latek zaprzeczył, że motywem jego działania była chęć przejęcia pieniędzy oddanych przez Karolinę K.

W śledztwie oskarżony tylko częściowo przyznał się do winy. Grozi mu kara dożywocia.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Węgry w końcu na TAK, Szwecja wstąpi do NATO

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki