Cerrad Czarni Radom - PGE Skra Bełchatów 1:3 [ZDJĘCIA]

Pawel Hochstim
Pawel Hochstim
19.12.2015 radom plusliga liga siatkowki siatkowka mecz cerrad czarni radom pge skra belchatowandrzej wrona facundo contefot. sylwia dabrowa / polska press
19.12.2015 radom plusliga liga siatkowki siatkowka mecz cerrad czarni radom pge skra belchatowandrzej wrona facundo contefot. sylwia dabrowa / polska press Sylwia Dąbrowa
Udostępnij:
Siatkarze PGE Skry Bełchatów pokonali rewelację sezonu, drużynę Cerrad Czarnych Radom 3:1.

Bełchatowski zespół, który w środku tygodnia pokonał w Lidze Mistrzów na wyjeździe Knack Roeselare 3:1, przyjechał do Radomia tylko bez środkowego Srecko Lisinaca. Do zdrowia wrócił już za to Mariusz Wlazły, który w dwóch pierwszych setach atakował z bardzo wysoką skutecznością. Kapitalne spotkanie rozegrał argentyński przyjmujący Facundo Conte, który w Roeselare dostał od trenera wolne.

- Wygraliśmy jako drużyna, ale szczególne gratulacje należą się Facu, który pociągnął grę i był naszym liderem. To on odgrywał w decydujących momentach istotną rolę. Ten wynik w dużej mierze jest jego zasługą - komentował Wlazły.

Bełchatowianie bez większych problemów wygrali dwie pierwsze partie, atakując z bardzo wysoką skutecznością i wygrywając zdecydowaną większość kontr, ale w trzeciej radomianie postawili im spory opór. Po asie serwisowym Lukasa Kampy gospodarze wyszli na prowadzenie 23:21, ale dwie kolejne akcje wygrali goście. Rozstrzygnięcie nastąpiło dopiero w grze na przewagi, gdy Marcel Gromadowski posłał piłkę w aut.

Im bliżej było końca meczu, tym atmosfera była bardziej nerwowo. Trenerzy obu drużyn - Raul Lozano i Miguel Falasca - mieli, zresztą uzasadnione, pretensje do sędziów, którzy wyraźnie sobie nie radzili. Również zawodnicy krytykowali arbitrów po wielu akcjach, a Conte na początku czwartego seta obejrzał nawet czerwoną kartkę. Chwilę później radomianie wygrywali 5:2, ale do tie-breaka nie doprowadzili. PGE Skra poprawiła przyjęcie, wróciła do skuteczności z pierwszych dwóch setów i wywiozła z Radomia trzy punkty.

Cerrad Czarni Radom - PGE Skra Bełchatów 1:3 (21:25, 21:25, 26:24, 23:25)

Cerrad Czarni: Kampa 2, Szalpuk 10, Pliński 9, Bołądź 3, Żaliński 13, Grzechnik 8, Majstorović (libero) oraz Kowalski (libero), Szczurek, La Cavera 9, Grobelny 4. Trener: Raul Lozano.

PGE Skra: Uriarte 5, Conte 26, Kłos 5, Wlazły 14, Winiarski 9, Wrona 11, Piechocki (libero) oraz Marechal 2, Gromadowski, Milczarek (libero). Trener: Miguel Falasca.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie