MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Charłupia Wielka po królewsku pożegnała kapłana! Były łzy, tort, sto lat i tłumy wiernych FOTO

Dariusz Piekarczyk
Dariusz Piekarczyk
Charłupia Wielka po królewsku pożegnała kapłana! Były łzy, tort i tłumy wiernych
Charłupia Wielka po królewsku pożegnała kapłana! Były łzy, tort i tłumy wiernych Fot. Dariusz Piekarczyk
Po królewsku wierni z parafii pod wezw. św. Bartłomieja Apostoła w Charłupi Wielkiej (powiat sieradzki) pożegnali przechodzącego na emeryturę księdza kanonika Stanisława Morzyckiego. Kapłan posługiwał tam 37 lat, a od jego święceń minęło ponad pół wieku, bo 51 lat.

Na mszę świętą przyszły prawdziwe tłumy wiernych, w świątyni zmieścili się tylko szczęśliwcy. O wiele więcej stało na placu przed kościołem. Na okolicznych ulicach auto obok auta, niczym na giełdzie samochodowej sprzed kilkudziesięciu lat. Nabożeństwo celebrował ksiądz Stanisław. Po jego zakończeniu rozpoczęły się podziękowania za wiele lat posługi. Dziękował między innymi wójt Wróblewa Tomasz Woźniak, który był przez kilkanaście lat organistą w tejże świątyni. Władze powiatu reprezentował z kolei Michał Wzgarda, radny powiatu sieradzkiego. Byli Rycerze Kolumba z Sieradza, przedstawiciele Ochotniczych Straży Pożarnych, miejscowości wchodzących w skład parafii, ale także wierni. Niektóre wystąpienia były natomiast niezwykle emocjonalne. Mówcom łamał się głos, były ściśnięte gardła, łzy wzruszenia, także u kapłana.
Na koniec wierni odśpiewali "Barkę", ulubioną pieśń świętego Jana Pawła II, ale także Stanisława Morzyckiego.

Nieoficjalna część miała natomiast miejsce przed świątynią, gdzie na wszystkich czekał okazały tort i ciasto. Był więc poczęstunek dla wszystkich, a kapela "Kumpele Wróbele" wychodziła z siebie śpiewając znaną z papieskich pielgrzymek pieśń "Życzymy, życzymy i zdrowia i szczęścia i błogosławieństwa przez serce Maryi". Nie zabrakło oczywiście "Sto lat", bo zabraknąć nie mogło!

Taka dziennikarska dygresja na koniec. Bywało, kapłani żegnali się parafią po cichu, nieraz wręcz niewidzialnie. Ksiądz Stanisław całą swoją posługą i życiem, bo przecież chrzcił wiele pokoleń, odprowadzał ostatnią drogą na cmentarz, dbał o Pierwszą Komunię Świętą, Sakrament Bierzmowania czy udzielał ślubów, zapracował sobie na królewskie pożegnanie, jakie zgotowali mu wierni... . To przecież sens kapłańskiego życia, być z wiernymi, tyle i aż tyle...

Nowym proboszczem został ksiądz Sławomir Polaszek, który poprzednio był wikarym w parafii św. Bartłomieja Apostoła w Czernikowie (wojew.kujawsko-pomorskie).

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Szczyt NATO. Ogromne wsparcie dla Ukrainy

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki