Chemik Police - Grot Budowlani 3:1. Kapitalny pierwszy set, a później emocjonujące końcówki

Dariusz Kuczmera
Siatkarki Grot Budowlanych muszą teraz wygrać we wtorek w Atlas Arenie
Siatkarki Grot Budowlanych muszą teraz wygrać we wtorek w Atlas Arenie Grzegorz Gałasiński
Pierwszy mecz półfinału Ligi Siatkówki Kobiet rozegrała drużyna Grot Budowlani.

W pierwszym secie przy remisie 10:10 łodzianki zdobyły w dużym stylu osiem punktów z rzędu. Wygrały w kapitalnym stylu seta do 16. Drugi set należał dla Chemika, który wygrał jeszcze wyraźniej do 14. W trzeciej partii łodzianki źle zaczęły, ale odrobiły straty do 20:22, by przegrać trzy piłki. Kilka razy sędziowie musieli korzystać z wideoweryfikacji.

W czwartym secie od stanu 6:6 podopieczne trenera Błażeja Krzyształowicza zdobyły trzy punkty z rzędu i nadzieja na wygranie seta wzrastała. Grot Budowlani później prowadzili 11:8, ale gospodynie zaczęły odrabiać straty. Miały więcej szczęścia w niektórych akcjach. Było 11:11. Kaja Grobelna dobrze zaatakowała 12:11 dla nas. Trwała wymiana ciosów. 13:13. Adrianna Muszyńska atakuje w aut - przegrywamy 13:15. Mistrzynie Polski nabierały rozpędu. Malwina Smarzek była nie do zatrzymania. Łodzianki walczyły. Kaja Grobelna trafia i jest 14:16. Znów lepiej i skuteczniej grają gospodynie. Przegrywamy 14:18.

Na zagrywkę wchodziła Justyna Kędziora. Łodzianki odrobiły dwa punkty - 16:18. Wielkie emocje. Bianka Busa kiwnęła nasz blok, ale w odpowiedzi dobrze atakowała Agnieszka Kąkolewska - 17:19. Pavla Vincourova dobrze zagrywa - 18:19, ale za chwilę 18:20 po ataku oczywiście Malwiny Smarzek. Policzanki wykazywały większą odporność nerwową. Grot Budowlani przegrywali 18:22. Zatrzymana została Kaja Grobelna. W boisko atakuje Martyna Grajber - 19:23. Maleją jednak szanse na sukces w tym meczu.Natalia Mędrzyk trafia i jest piłka meczowa. Blok gospodyń skuteczny. Chemik wygrał 3:1.

We wtorek o 18 obie drużyny zagrają w Atlas Arenie.

W poniedziałek o 18 drużyna ŁKS Commercecon gra w Rzeszowie z Developresem.

Chemik Police – Grot Budowlani Łódź 3:1 (16:25, 25: 14, 25:20, 25:19)
Grot Budowlani: Gabriela Polańska, Agnieszka Kąkolewska, Julia Twardowska, Kaja Grobelna, Pavla Vincourova, Martyna Grajber, Agata Witkowska (l) oraz Justyna Kędziora, Adrianna Muszyńska, Ewelina Polak. Trener: Błażej Krzyształowicz.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

.
i jego świat
c
co wy tam palicie
tak jak po dobrych meczach przegrywali 3-0 w Lidze Mistrzyń hahahahaahahahah gdzie były te emocjonujące końcówki ????? do 14 ptk do 19 ptk czy do 20 ptk ??????????????????? chyba nie widzieliście jak Chemik sobie serwisami nabijał punkty po kilka z rzędu
c
co wy tam palicie
tak jak po dobrych meczach przegrywali 3-0 w Lidze Mistrzyń hahahahaahahahah gdzie były te emocjonujące końcówki ????? do 14 ptk do 19 ptk czy do 20 ptk ??????????????????? chyba nie widzieliście jak Chemik sobie serwisami nabijał punkty po kilka z rzędu
t
też kibic
Przepraszam za literówkę : winno być sety a nie „dęty” .
t
też kibic
Panie dziennikarzu , rozumiem , że przegrane dęty do -14 , -20 i -19 nazywa Pan „emocjonującymi końcówkami” , czy dobrze zrozumiałem ? Nawet gdybym nie przeczytał kto napisał ten artykuł to wiedziałbym , ze to Pan . Teraz w rewanżu pewnikiem ponownie gwiazdą będzie zagłuszający spotkanie spiker z trywialnym zawołaniem „rakietę , zróbmy rakietę , teraz , teraz , teraz” bo finał raczej mocno się oddalił ...
Dodaj ogłoszenie