Daniel Pliński: W sporcie trzeba mieć marzenia. A ja marzę o pokonaniu Skry

Paweł Hochstim
Paweł Hochstim
Daniel Pliński w PGE Skrze Bełchatów grał przez 7 sezonów. W tym czasie zdobył 5 tytułów mistrza Polski, 3 Puchary Polski, 3 medale Ligi Mistrzów i 3 y Klubowych Mistrzostw Świata
Daniel Pliński w PGE Skrze Bełchatów grał przez 7 sezonów. W tym czasie zdobył 5 tytułów mistrza Polski, 3 Puchary Polski, 3 medale Ligi Mistrzów i 3 y Klubowych Mistrzostw Świata Dariusz Śmigielski
- W drużynie PGE Skry Bełchatów spotkam kilku kolegów, ale i kilku znajomych z pracy - mówi były gracz Skry, a dziś Czarnych Radom Daniel Pliński.

W sobotę w barwach Cerradu Czarnych Radom zagra Pan przeciwko PGE Skrze Bełchatów, w której grał Pan przez siedem sezonów. To szczególny mecz?
Nie będę opowiadał bajek, jak większość zawodników, że mecz z byłym klubem jest taki sam, jak każdy. Nieprawda, to są inne mecze. Wiadomo, że człowiek zawsze marzy, by pokonać rywala, ale byłą drużynę chcę pokonać bardziej.

W Bełchatowie spędził Pan najlepsze chwile swojej kariery.
Absolutnie. To był mój najlepszy czas, mam tam mnóstwo znajomych. Ale dziś jestem w Radomiu i gram dla tej drużyny. Skra w polskiej lidze jest faworytem każdego meczu, ale faworyci nie zawsze wygrywają.

Zwłaszcza, że Czarni są rewelacją sezonu, bo gracie doskonale.
Nie licząc ostatniego meczu w Gdańsku, bo tam nie graliśmy dobrej siatkówki, ale i tak mieliśmy szansę, by powalczyć o punkty. To był nasz najgorszy mecz w tym sezonie. Skra jest na drugim miejscu, my na trzecim. W tabeli jest bardzo ciasno i uważam, że ten nowy system rozgrywek jest rewelacyjny. Nie ma żadnego odpuszczania meczów, nie ma wystawiania czwartego garnituru.

A Czarni są drużyną, o której na koniec powiemy, że sporo w tej lidze namieszała?
Jesteśmy na trzecim miejscu po dziesięciu kolejkach, więc marzy nam się pierwsza czwórka, ale stąpamy mocno po ziemi. Jeśli skończymy sezon w szóstce to będzie to sukces, a jeśli w czwórce - to bardzo duży.

Raul Lozano bardzo się zmienił?
Jest troszkę więcej luzu, troszkę więcej humoru, niż kiedyś w kadrze. Świetnie wkomponował się w naszą drużynę.

W meczu ze Skrą spotka Pan kilku swoich kolegów...
Można powiedzieć, że spotkam na pewno kilku kolegów, ale też kilku znajomych z pracy.

A trener Miguel Falasca, z którym grał Pan w PGE Skrze, jest kolegą, czy znajomym?
Raczej znajomym.

Nie lubiliście się?
Szanowaliśmy się, ale ja trzymałem z innymi.

Któryś z sukcesów z PGE Skrą, a było ich sporo, wspomina Pan najmilej?
Najbardziej pierwsze mistrzostwo Polski, ale też często wracam myślami do finału Ligi Mistrzów w Łodzi, gdzie brakło nam jednej piłki w meczu z Zenitem Kazań, by wygrać Puchar Europy.

Była w 2014 roku szansa, by Pan został w Bełchatowie?
Wiedziałem już w marcu, że na pewno nie zostanę. To była moja decyzja. Powiedziałem, że odchodzę, więc tematu nie było.

Która drużyna wygra w sobotę?
Na pewno lepsza tego dnia. W swojej sali jesteśmy bardzo niebezpieczni, choć w tym sezonie o dziwo dobrze gramy też na wyjazdach. Bełchatów we wtorek grał w Belgii, drużyna nie miała czasu na trening, na pewno będzie lekko zmęczona, ale widać, że zyskuje błysk w swojej grze. Na pewno jest faworytem, ale zrobimy wszystko, by ją pokonać i mieć jeszcze lepsze święta.

Lubi Pan hazard, więc jaki wynik by Pan postawił?
Ja lubię hazard? Absolutnie. Lubię tylko pograć w karty. Trzeba inaczej sformułować to pytanie (śmiech).

Ok, wiem, że lubi się Pan zakładać. O jaki wynik w sobotę by się Pan założył?
3:2 dla nas. Wiem, że w Skrze kończą się problemy kadrowe, więc na pewno będzie mocniejsza, niż w poprzednich meczach. Ale ja mam 37 lat i wiem, że w sporcie i w życiu trzeba marzyć. A marzę o zwycięstwie w sobotę i 3:2 brałbym je w ciemno.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3