Dziecko, które wypadło z okna, nie miało koronawirusa. Policjanci zwolnieni z kwarantanny

Wiesław Pierzchała
Wiesław Pierzchała
Dziecko, które 15 marca wypadło z III piętra kamienicy przy ul. 6 Sierpnia w Łodzi, jednak nie było zarażone koronawirusem, jak pierwotnie sądzono. Dlatego 10 policjantów, którzy brali udział w ratowaniu półtorarocznej dziewczynki, zwolniono z kwarantanny. Jednak na razie nie wrócili oni do służby.CZYTAJ DALEJ NA NASTĘPNYM SLAJDZIE
Dziecko, które 15 marca wypadło z III piętra kamienicy przy ul. 6 Sierpnia w Łodzi, jednak nie było zarażone koronawirusem, jak pierwotnie sądzono. Dlatego 10 policjantów, którzy brali udział w ratowaniu półtorarocznej dziewczynki, zwolniono z kwarantanny. Jednak na razie nie wrócili oni do służby.CZYTAJ DALEJ NA NASTĘPNYM SLAJDZIE archiwum Polska Press
Dziecko, które 15 marca wypadło z III piętra kamienicy przy ul. 6 Sierpnia w Łodzi, jednak nie było zarażone koronawirusem, jak pierwotnie sądzono. Dlatego 10 policjantów, którzy brali udział w ratowaniu półtorarocznej dziewczynki, zwolniono z kwarantanny. Jednak na razie nie wrócili oni do służby.

Ciężko ranne dziecko trafiło do szpitala Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi. Z pierwszego badania wynikało, że jest ono zarażone koronawirusem. Było to o tyle możliwe, ponieważ ojciec dziewczynki miał kontaktować się z osobą, która niedawno wróciła z Włoch. Jednak po ponownym zbadaniu okazało się, że dziewczynka na szczęście nie została zarażona groźnym wirusem.

Gdy poznano pierwsze wyniki badania dziecka, policjanci, którzy je ratowali, natychmiast – 16 marca - zostali wysłani na kwarantannę.

Czterech policjantów wysłano na domową kwarantannę, zaś pozostałych sześciu skierowano do ośrodka w Porszewicach (powiat pabianicki) wyznaczonego przez wojewodę łódzkiego – wyjaśnia młodszy inspektor Joanna Kącka, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.

Stróże prawa zostali zbadani pod kątem zarażenia koronawirusem. Gdy okazało się, że dziewczynka jednak nie jest zarażona, kwarantanna policjantów stała się zbyteczna. Stąd decyzja sanepidu z 19 marca o zdjęciu kwarantanny. Jednak na razie policjanci nie wrócili do służby. Chodzi o to, aby nabrać całkowitego przekonania, że funkcjonariusze – zwłaszcza ci, którzy przebywali w Porszewicach - nie są zarażeni.

Stąd ich podwójne badania. Obecnie sytuacja wygląda w ten sposób, że w przypadku trzech policjantów - chodzi o tych, którzy przebywali na domowej kwarantannie - wyniki badań są ujemne, zaś w przypadku pozostałych stróżów prawa trwa oczekiwanie na wyniki.

Chodzi o pamiętne zdarzenie w niedzielę po południu, gdy dziewczynka wypadła z okna, które najpewniej otworzył jej starszy brat. W tym czasie rodzice byli w mieszkaniu, ale przebywali w innych pomieszczeniach. Dziecko trafiło do szpitala, w którym poddano je operacji.

Ćwiczenia WOT w pasie przygranicznym z Białorusią

Wideo

Komentarze 21

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

X
XXX

My tu o jednym a kibice polityczni o drugim LUDZIE - PiS,po,tusk, kaczor . Ha im w de. To my zwykli ludzie musimy o siebie zadbać bo nikt nam nie pomoże. I to my musimy zadbać o to aby nie narazić innych na zachorowanie. Ale także pisać o tym jakie jest zakłamanie i że próbuje się nam ciemnotę wciskać np z tymi policjantami i z tym że ktoś ich wypuścił bez konsekwencji.

Ł
Łęczyca

Policjant który był przy tym zdarzeniu jest zarazony niby od dziecka

G
Gość
24 marca, 16:39, Gość:

A kurdupel siedzi pod pierzyną

Kaczor Tusk? Pod brukselską kołderką? I jątrzy dureń, bo nic ani nie potrafi, ani nie może?

G
Gość
24 marca, 13:55, Superktos:

Wypuścili ich z kwaratany i policjanci zarazili swoje rodziny jak tak można kto takie decyzje podejmuje?! Kwarantanna trwać ma 14 dni a nie 6 dni i jak możliwe jest wypuszczenie ich z ośrodka skoro są zarażeni hm gdzie sanepid gdzie przełożeni

24 marca, 14:28, mietek:

Takie decyzje podejmuje państwo PiS.

To samo państwo, które nie jest w stanie zapewnić rękawiczek dla szpitali.

Tusk nie potafił zrobić porządku z mafiami VATowskim, w związku z czym nie było kasy na nic...

G
Gość
24 marca, 14:32, Gość:

A kurdupel siedzi pod pierzyną

Kaczor Tusk? Pod brukselską kołderką? I jątrzy dureń, bo nic ani nie potrafi, ani nie może?

S
Superktos

Wypuścili ich z kwaratany i policjanci zarazili swoje rodziny jak tak można kto takie decyzje podejmuje?! Kwarantanna trwać ma 14 dni a nie 6 dni i jak możliwe jest wypuszczenie ich z ośrodka skoro są zarażeni hm gdzie sanepid gdzie przełożeni

M
MMM

Czy wiadomo co z dziewczynką? Żyje?

X
Xxx
24 marca, 10:14, Xxx:

No artykuł upubliczniony 24/3 jak się już rozniosło że policja wypuściła zarażonych pracowników bez wymaganej 14 dniowej kwarantanny ( a ludzie są pilnowani i karani za zaniechanie kwarantanny) . Sprostowanie że zarazili się gdzieś indziej ( ośrodek gdzie zostali skierowani). Ktoś tu będzie się chciał wybielić...

24 marca, 10:24, Gość:

Dokładnie, kłamią, a kto robi dwa razy test jak już raz wyszedł pozytywny? POLICJA WSTYD

24 marca, 10:56, Gość:

decyzje o tym czy ktoś jest na kwarantannie czy nie podejmuje ispektor sanitarny a nie policja

Dla zdrowego rozsądku powinni być 14 dni w kwarantannie. Moi znajomi tylko po rozmowie telefonicznej z sanepidem są na kwarantannie bez jakiegokolwiek sprawdzania czy mają vir. czy nie. To jest dla bezpieczeństwa wszystkich...

S
Sztywny

Policjantom przerwano kwarantannę mimo braku wyników badań. Decyzja została podjęta przez przełożonych. Wrocili do domu i po okolo 24 godzinach okazalo sie ze maja wynik badania na koronawirusa pozytywny.

Ciekawe kto za to odpowie. I lepiej niech sie nie wybielaja bo bedzie afera.

G
Gość

Po mojemu to lepiej przytrzymać niepotrzebnie na kwarantannie 100 niezakażonych niż wypuścić jednego zakażonego.

m
ma???!!! nie ma???!!!

sami nie wiedzą... nie potrafią sprawdzić!

[email protected]ę to!!! [email protected]ą się we własne [email protected] gacie i nie wiedzą, czy to oni... . może ktoś inny im to zrobił, jak spali na jawie... .

G
Gość

Ok dziecko nie ma korona wirusa to moze też wzieliscie informację z palca że matka dziecka była pod wpływem alkoholu kurczę ludzie. Zmieszaliscie rodzinę z błotem jakaś patologię zrobiliście itp. To może dajcie informację co z dzieckiem czy żyje czy coś co kolwiek. Czy rodzice dostali zarzuty czy nie? Dzieci wrócą do rodziców? I kiedy dziewczynka zostanie wypisana do domu czy już jest wybudzona czy nie. Może to napiszcie.

G
Gość

Decyzje o badaniach i ich powtarzaniu podejmują służby sanitarne i medyczne. O tym kiedy zaczyna się kwarantanna a kiedy kończy decyduje inspektor sanitarny a nie policja.

G
Gość
24 marca, 9:14, xxl:

zamknęli ich inie zrobili badań trzymali 9 dni bez uzasadnienia naprawdę niezły burdel

24 marca, 10:01, Gość:

Za to jeden z nich ...ma koronawirusa! To wyszło po wygonieniu ich z kwarantanny i to bez badań. Bo lokal był potrzebny.

decyzje o tym czy ktoś jest na kwarantannie czy nie podejmuje inspektor sanitarny a nie policja

G
Gość
24 marca, 10:14, Xxx:

No artykuł upubliczniony 24/3 jak się już rozniosło że policja wypuściła zarażonych pracowników bez wymaganej 14 dniowej kwarantanny ( a ludzie są pilnowani i karani za zaniechanie kwarantanny) . Sprostowanie że zarazili się gdzieś indziej ( ośrodek gdzie zostali skierowani). Ktoś tu będzie się chciał wybielić...

24 marca, 10:24, Gość:

Dokładnie, kłamią, a kto robi dwa razy test jak już raz wyszedł pozytywny? POLICJA WSTYD

decyzje o tym czy ktoś jest na kwarantannie czy nie podejmuje ispektor sanitarny a nie policja

Dodaj ogłoszenie