Gimnazja są dobre! Dyrektorzy szkół chcą przekonywać o tym społeczeństwo

Matylda Witkowska
Matylda Witkowska
Dyrektorzy gimnazjów debatowali w Łodzi, jak ocalić gimnazja. Szkoły te mają być stopniowo wygaszane
Dyrektorzy gimnazjów debatowali w Łodzi, jak ocalić gimnazja. Szkoły te mają być stopniowo wygaszane Krzysztof Szymczak
Nauczyciele chcą pokazać, że gimnazja są dobre. ZNP zbiera podpisy przeciw ich likwidacji.

Dyrektorzy z łódzkich gimnazjów powołali inicjatywę, mającą przekonywać społeczeństwo i polityków, że gimnazja są dobre. To reakcja na zapowiadaną przez rząd likwidację tych szkół. Wczoraj w Łodzi odbyło się pierwsze spotkanie.

25 dyrektorów łódzkich gimnazjów debatowało w Gimnazjum nr 1 w Łodzi o tym, jak zapobiec likwidacji ich szkół.

Likwidacja gimnazjów. Większość nauczycieli boi się utraty pracy

Nauczyciele chcą przekonać społeczeństwo, że gimnazja nie są już - jak to kiedyś uważano -siedliskiem zła. Chcą też spotkać się z władzami Łodzi, przedstawicielami Centralnej Komisji Egzaminacyjnej i kuratorem oświaty.

- Jesteśmy przekonani, że gimnazja są dorobkiem myśli pedagogicznej w Polsce - podkreśla Bogusław Olejniczak, dyrektor Gimnazjum nr 1 w Łodzi.

Jak tłumaczą, przez lata nauczyciele gimnazjów zdobyli doświadczenie w pracy z młodzieżą w tym wieku. - Gimnazja są teraz odpowiednio wyposażone: mają pracownie biologiczne, fizyczne i chemiczne. W szkołach podstawowych ich nie ma, bo jest tylko przyroda- dodaje Ewa Miłkowska z Gimnazjum nr 36 w Łodzi.

PiS zlikwiduje gimnazja? ZNP: To nie jest tak proste, jak likwidacja warzywniaka na ulicy. Źródło: Fakty TVN/X-news

Wideo

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

H
Hal
Chodzę do Chrobrego. To, że "ganiają nas" po deszczu to prawda. Ale tak samo ganiają podstawówkę. Gimnazjum jest dobrze wyposażone, odremontowane, w przeciwieństwie do podstawówki, która najwięcej by na połączeniu skorzystała - wyremontowane sale i nie trzeba się już o nie starać. Poza tym, gimnazjum jest cichsze. Tak, to nie jest błąd, cichsze i spokojniejsze od SP1. Przechodząc na stronę podstawówki aż uszy bolą, co denerwuje. Naprawdę, uważa Pan, że połączenie szesnastolatków i siedmiolatków w jednej placówce to dobry pomysł? Ja nie. Nie wiem skąd bierze Pan informacje dotyczące mojej szkoły, ja mam je z pierwszej ręki. Wiele rzeczy mi się nie podoba, ale gimnazjum to materiał do ewolucji, nie usunięcia.
H
Hal
Chodzę do Chrobrego. To, że "ganiają nas" po deszczu to prawda. Ale tak samo ganiają podstawówkę. Gimnazjum jest dobrze wyposażone, odremontowane, w przeciwieństwie do podstawówki, która najwięcej by na połączeniu skorzystała - wyremontowane sale i nie trzeba się już o nie starać. Poza tym, gimnazjum jest cichsze. Tak, to nie jest błąd, cichsze i spokojniejsze od SP1. Przechodząc na stronę podstawówki aż uszy bolą, co denerwuje. Naprawdę, uważa Pan, że połączenie szesnastolatków i siedmiolatków w jednej placówce to dobry pomysł? Ja nie. Nie wiem skąd bierze Pan informacje dotyczące mojej szkoły, ja mam je z pierwszej ręki. Wiele rzeczy mi się nie podoba, ale gimnazjum to materiał do ewolucji, nie usunięcia.
a
annika
W takim razie dlaczego takie tłumy próbują sie tam dostać? właściwie z całej Łodzi
Gdyby to była kiepsko wyposażona słabizna nie byłoby aż takiego naboru. Moje dziecko chodzi do innego gimnazjum również państwowego i uważam, że poziom nauczania, kultura oraz panujące zasady i ich respektowanie są na nieporównywalnie wyższym poziomie niż w osiedlowej podstawówce.
n
nikita
gdyby w szkole płacono za pracę więcej , stać byłoby na zatrudnienie mężczyzn
k
k
Do kogo te pretensje? Trzeba było zostać nauczycielem...
R
Rysiek
Dlaczego ci dyrektorzy to wyłącznie kobiety? Dlaczego kadra pedagogiczna to w 90% kobiety? Chcę, by moje dzieci (syn i córka) uczyli także mężczyźni. Są bardziej konkretni, mniej nerwowi, łatwiej się z nimi dogadać i porządek na ich lekcjach jest większy!
N
Nauczyciel
Tylko niech daleko idą walczyć. Mam wrażenie, że inicjatywa ma tylko na celu utrzymać stanowiska. Na pewno nie chodzi o dobro dzieci.
E
Ela
Nie ma wyjścia ,gimnazja to niewypał, lecz kto ma miał edukować !
w
w
Nauczyciele to nie świnie.
n
nikita
młodzież , chce rozpocząć naukę w gimnazjum , dla nich to awans -wiem, bo pytałam , co do szkół podstawowych to bardzo ważne brak wyposażenia pracowni przedmiotowych , na które nikt nie da odpowiednich środków i dodatkowo młodszych należało oddzielić od starszych , teraz już nie trzeba ? Dawnej szkoły 8-letniej już dawno nie ma i nie wróci , nie wystarczy jedna ustawa i czas się cofnie. Jestem przeciwko likwidacji gimnazjum , bo nie chcę popsucia szkoły podstawowej i ochrony dzieci młodszych. Kłopoty bez rodziców same się nie rozwiążą , bez względu na rodzaj szkoły są , były i będą.
r
rodzic byłego ucznia
Jeśli Miłkoska straci stołek, to ja jestem za likwidacją gimnazjów. Miałem nieprzyjemność z tym babskiem rozmawiać w czasach, kiedy moje dziecko chodziło do szkoły i jestem przekonany, że polska edukacja i polska młodzież może wyłącznie zyskać po wykopaniu ze stołków takich egzemplarzy. Podobnie myślę o byłej i obecnej wice oraz wielu obecnych uczitielkach tej szkoły. Dobrzy nauczyciele byli tam w czasach poprzedniego dyrektora. Na osiedlu mówi się, że musieli odejść, bo obecna władza nie toleruje mądrzejszych od siebie.
N
Nauczyciel.
Młodzież nie liczy się,najważniejsza jest obrona koryta.
.
mniej więcej taka, jak między małym Fiatem a Mercedesem. Podstawówka powinna kończyć się po zakończeniu nauczania podstawowego, czyli po 3 klasach. Potem 5 lat gimnazjum i 4 liceum.
ś
śniardwy
Owo gimnazjum nr 1 (pieszczoszek lokalnej władzuni) jest tak świetnie wyposażone, że nawet nie ma sali gimnastycznej, a dzieciaki są ganiane (np. w deszczu) do sali gimnastycznej na Społem jakiś kilometr od szkoły. Więc akurat gimnazjum nr 1 , to powinno być ostatnie w opowiadaniu, jak to jest świetnie w gimnazjum.
Dodaj ogłoszenie