reklama

III liga: RTS Widzew Łódź - Legia II Warszawa 3:0 [ZDJĘCIA,FILM]

Paulina Szczerkowska
Paulina Szczerkowska
Zaktualizowano 
Widzew Łódź wygrał na swoim stadionie z Legią II Warszawa 3:0. Bramki dla gospodarzy strzelali: Daniel Mąka, Mateusz Michalski i Piotr Okuniewicz. Dzięki temu zwycięstwu łodzianie tracą do lidera już tylko 7 punktów.

Pojedynki Widzewa z Legią to piłkarskie klasyki lat 90-tych. Te spotkania jeszcze kilkanaście lat temu decydowało o mistrzostwie Polski, a jak jest dziś? Legia nadal walczy o pierwsze miejsce w Ekstraklasie, a jej rezerwy bez wielkiej presji ogrywają młodych zawodników w III lidze. Łodzianie czwarty poziom rozgrywek bardzo chcieliby opuścić po tym sezonie, ale żeby to osiągnąć, trzeba wygrywać mecze takie jak ten.

Przed pierwszym gwizdkiem legionistów i widzewiaków dzielił w tabeli tylko jeden punkt. Łodzianie wygrywając mogli więc „wskoczyć” na trzecie miejsce w ligowej stawce. W składzie Widzewa, w porównaniu z ostatnim meczem, nastąpiła jedna wymuszona zmiana. Za kontuzjowanego Marcina Nowaka na pozycji stopera wystąpił Przemysław Rodak, a na środku pola pojawił się Kamil Tlaga. Jedenastka Legii przed tym spotkaniem nie została wzmocniona żadnymi piłkarzami z ekstraklasowej drużyny.

Choć to tylko III liga, to kibice z Łodzi w Wielką Sobotę oczekiwali jednego – trzech punktów po dobrym meczu w wykonaniu widzewiaków. I każdy, kto spotkanie widział, bez wątpienia zgodzi się, że ich świąteczne życzenie zostało spełnione.

Pierwsze kilkanaście minut to ostra piłkarska walka z obu stron, ale składnych bramkowych akcji było jak na lekarstwo. Co prawda w pole karne rywala zapędzali się i Widzew i Legia, ale zawsze w ostatecznej fazie brakowało dokładności i wykończenia.

W 14. minucie gry w znakomitej sytuacji znalazł się Daniel Mąka. Zawodnik dostał dobre podanie od Mateusza Michalskiego, szybko wyprzedził legionistów i aby zdobyć bramkę musiał tylko pokonać Dominika Kąkolewskiego. Tym razem lepszy okazał się jednak warszawiak.

Przez pierwsze pół godziny akcja toczyła się głównie w środku pola. W 32. minucie Kamil Tlaga odebrał piłkę rywalowi i sam próbował zakończyć akcję, ale piłka przeszła obok bramki. Z odsieczą musiał przybyć Daniel Mąka, który chwilę później wykonywał rzut wolny sprzed linii pola karnego. Strzelił bezpośrednio, a Kąkolewski w bramce nawet się nie poruszył. Łodzianie prowadzili z Legią na swoim stadionie 1:0!

Od tego momentu Widzew był w zdecydowanej ofensywie. W 38. minucie powinno być 2:0, bo dobrą piłkę od Barłomieja Gromka dostał Sebastian Zieleniecki. Obrońca strzelał jednak z trudnej pozycji, uderzył niedokładnie i tym razem lepszy okazał się warszawski golkiper. W jednej z ostatnich akcji I połowy Marcin Kozłowski strzelał jeszcze w boczną siatkę, a chwilę po tym zagotowało się między piłkarzami obu drużyn. Adrian Małachowski brutalnie popchnął przy narożniku Daniela Mąkę i trudno było kibicom zrozumieć, dlaczego sędzia nie pokazał w tej sytuacji czerwonej kartki legioniście. Wynik do przerwy to 1:0!

Na drugą połowę obie drużyny wyszły bez żadnych zmian. Zaczęła się od ataku Legii i niecelnego strzału Sandro Kulenovica. Goście szukali swoich szans, ale widzewiacy byli skuteczni w defensywie. Nie znaczy to jednak, że sami nie atakowali, bo już w 54. minucie, po rogu wykonywanym przez Dawida Kamińskiego, pod bramką Legii zrobiło się ogromne zamieszanie i Kąkolewski miał spore problemy z wyłapaniem piłki.

Łodzianie wciąż stwarzali sobie sytuacje do podwyższenia wyniku. Tak było w 73. minucie gry, kiedy do rozpędzonego Michalskiego podawał Piotr Okuniewicz, ale widzewiak nie zdołał oddać strzału z trudnej pozycji. Chwilę później głównym bohaterem znów był Michalski, który minął czterech rywali, bramkarza i... został sfaulowany przez jednego z legionistów. Sędzia nie miał wątpliwości i pokazał na jedenasty metr boiska, a formalności dopełnił właśnie Michalski. Na 15 minut przed końcem widzewiacy prowadzili z Legią 2:0!

Do tej pory w każdym meczu wiosny łodzianie zdobywali po dwa gole, ale tym razem tradycja miała zostać zmieniona. W 87. minucie gry piłkę w środku pola doskonale przejął Kamiński i podał ją do wbiegającego na połowę rywala Okuniewicza. Snajper Widzewa nie zawahał się pod bramką i płaskim strzałem pokonał Kąkolewskiego. Przy Piłsudskiego 17 tys. kibiców tańczyło z radości!

Mecz zakończył się rezultatem 3:0, a widzewiacy wygrali po bramkach: Daniela Mąki, Mateusza Michalskiego i Piotra Okuniewicza. To był zdecydowanie najlepszy mecz Widzewa w tej rundzie, a co najlepsze łodzianie odrobili straty do liderującego Finishparkietu Drwęcy Nowe Miasto Lubawskie. W tej chwili drużyna z alei Piłsudskiego traci do lidera 7 punktów.

RTS Widzew Łódź – Legia II Warszawa 3:0 (1:0)

1:0 Daniel Mąka (34.)
2:0 Mateusz Michalski (76.)
3:0 Piotr Okuniewicz (86.)

Widzew: Wolański – Kozłowski, Rodak, Zieleniecki, Gromek – Michalski, Tlaga (74. Olczak), Kazimierowicz, Radwański – Mąka (69. Okuniewicz) – Kamiński (89. Budka)

Legia: Kąkolewski – Skowron, Makowski (23. Czarnowski), Żyro, Hołownia – Urbański, Małachowski – Leleno (84. Sulejmani), Matic (56. Szymański), Nawotka – Kulenovic (68. Więdłocha)

Żółte kartki: Gromek, Kamiński – Makowski, Małachowski

Sędzia: Grzegorz Kujawa

Widzów: 16 800

PRZECZYTAJ TEŻ RELACJĘ LIVE Z MECZU WIDZEW ŁÓDŹ - LEGIA II WARSZAWA III liga: RTS Widzew Łódź - Legia II Warszawa

#TOPSportowy24 - SPORTOWY PRZEGLĄD INTERNETU

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

...nie zmienia to faktu że 3000 łbów to ŻENADA!

W
Widzew

RTS

Ś
Śródmieście

A was ile, dzieweczki z eł KAŁ esu?
1910 > 1909

17 tyś kibiców na meczu

zydki lider 3 200 buahahahah i jeszcze w pizde buahahhha piekne święta

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3