Jacek Janowski, trener bramkarzy ŁKS: Akcję „Legia” rozpoczniemy w poniedziałek

R. Piotrowski
Jacek Janowski był zadowolony z postawy bramkarzy ŁKS we wtorkowym sparingu [Fot. Łukasz Kasprzak]
- Chcemy pracować nad taktyką, bo tutaj nadal musimy co nieco poprawić – powiedział trener Jacek Janowski po wtorkowym sparingowym zwycięstwie 3:0 odniesionym przez piłkarzy ŁKS nad serbskim FK Napredak Kruševac.

- Podwójna satysfakcja, bo i wygrana 3:0, i czyste konto, które zachowali bramkarze [Arkadiusz Malarz i Dominik Budzyński – przyp. red.] - stwierdził po sparingu Jacek Janowski, trener bramkarzy ŁKS, który we wtorek obchodził czterdzieste urodziny, więc piłkarze sprezentowali mu sympatyczny upominek w postaci niezłej gry i pewnego zwycięstwa. - Bardzo nas cieszy każde zwycięstwo. Wychodzę z założenia, że bez względu na to, czy jest to gra kontrolna, gra wewnętrzna czy starcie ligowe należy wyjść na boisko i próbować wygrać. Wiemy, jak bardzo potrzebujemy zwycięstw, aby wiarę, która nadal w nas jest podwajać i potrajać. Ta wiara w najbliższych meczach ligowych będzie nam bardzo potrzebna – dodał dzisiejszy jubilat.

W pierwszej połowie wtorkowego sparingu dziesiąta drużyna serbskiej Super ligi dotrzymywała kroku beniaminkowi polskiej ekstraklasy, ale po zmianie stron podopieczni trenera Kazimierza Moskala podkręcili tempo i swoją przewagę udokumentowali trzema golami. Sposób na pokonanie golkipera FK Napredak Kruševac znaleźli Samuel Corral, Maciej Wolski (choć niewykluczone, że była to jednak bramka samobójcza) i Jose Pirulo.
- Od początku do końca meczu kontrolowaliśmy grę, wyjąwszy z tego jedną sytuację przy stanie 0:0, gdy świetną interwencją popisał się Arkadiusz Malarz. Druga połowa upłynęła pod nasze dyktando, co potwierdziliśmy trzema bramkami – podsumował spotkanie Jacek Janowski przyznając przy okazji, że tym razem pogoda, zwłaszcza na początku, nie sprzyjała piłkarzom.
- Do dwudziestej minuty padał deszcz, ale potem się rozpogodziło. Bardzo się cieszę, że zdołaliśmy rozegrać ten mecz. Najważniejsza jest przecież gra i rywalizacja z przeciwnikiem, tym bardziej że za niespełna dwa tygodnie czeka nas starcie z Legią Warszawa – zauważył szkoleniowiec łódzkich bramkarzy.

Ełkaesiacy zdobyli we wtorek trzy gole, sami nie stracili ani jednego, więc sztab szkoleniowy ŁKS ma nadzieję, że zremisowany przez łodzian „na własne życzenie” (bo przypomnijmy, że prowadzili z Worskła Połtawa 3:0) sobotni sparing, czegoś ważnego nauczył piłkarzy.
- Na przedmeczowej odprawie trener Kazimierz Moskal zwracał uwagę na to, że poprzednio za szybko uwierzyliśmy, że ten mecz udało się zamknąć. Dzisiaj, niejako nauczeni tym, co się stało w sobotę, byliśmy zupełnie inaczej nastawieni. Myślę, że wszyscy zawodnicy, którzy pojawili się na boisku dali sygnał, że są gotowi do gry w lidze – stwierdził szkoleniowiec bramkarzy.

Dodajmy, że wszyscy poza dwoma piłkarzami. W spotkaniu z Serbami w kadrze ełkaesiaków zabrakło Adriana Klimczaka (i to nie jest niespodzianka, bo obrońca zmaga się z poważnym urazem prawej dłoni) oraz Maksymiliana Rozwandowicza.
- Maks doznał niegroźnego urazu podczas poniedziałkowego treningu i dlatego dziś ćwiczył indywidualnie w siłowni. Piłkarz jest pod opieką fizjoterapeutów. Sztab medyczny zdecyduje, czy będzie brany pod uwagę na piątkowy sparing z drużyną z Nowego Sadu – wyjaśnił Jacek Jankowski, który na koniec rozmowy z rzecznikiem prasowym ŁKS, Bartoszem Królem, powtórzył słowa wypowiedziane w weekend przez asystenta Kazimierza Moskala czyli trenera Macieja Musiała.

- Chcemy pracować nad taktyką, bo tutaj nadal musimy co nieco poprawić. Z obciążeń treningowych natomiast będziemy „schodzić”, bo wkrótce rozpocznie się liga, więc ważna jest teraz tzw. świeżość. Wkrótce wracamy do kraju i od poniedziałku rozpoczynamy akcję „Legia” – zapowiedział Jacek Janowski, który życzył sobie z okazji urodzin… punktów zdobytych 9 lutego w stolicy i trzeba przyznać, że wspaniały byłby to prezent.

Ile zarabiają reprezentanci Polski ?Najwięcej Szczęsny i Lew

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
28 stycznia, 22:23, Gość:

Szkoda że z Legią nie może zagrać Ramirez

Raczej już nie zagra ...nie tylko z Legią...

G
Gość

Szkoda że z Legią nie może zagrać Ramirez

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3