MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Janusz Korwin-Mikke znęcał się nad psem? W sieci pojawiło się niepokojące nagranie

SR
19.12.2019 warszawa drugi dzien obrad 2 posiedzenia sejmu x kadencjin/z janusz korwin-mikkefot. adam jankowski / polska press
19.12.2019 warszawa drugi dzien obrad 2 posiedzenia sejmu x kadencjin/z janusz korwin-mikkefot. adam jankowski / polska press Adam Jankowski
Janusz Korwin-Mikke postanowił poddać swojego psa wątpliwej tresurze, która wywołała ogromne poruszenie w sieci. Sprawą zainteresowały się także organy ścigania, które po interwencji Łukasza Kohuta, europosła ze Śląska, wszczęły dochodzenie.

Jak podaje Onet.pl, na początku stycznia, do prokuratury Rejonowej w Otworcku trafiło zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa znęcania się nad zwierzęciem. Chodzi o nagranie, na którym widać jak Janusz Korwin-Mikke rzuca odpalone petardy na ziemię, trzymając obok psa na smyczy.

Korwin-Mikke po tym, jak filmik został zamieszczony w Internecie tłumaczył, że... w ten sposób tresował swojego psa, aby nie bał się wybuchów.

Metody "tresury" stosowane przez posła Konfederacji wywołały w sieci falę negatywnych komentarzy. Jednym z oburzonych był Łukasz Kohut, europoseł Wiosny, który zawiadomił o sprawie odpowiednie służby. Po jego interwencji wszczęto dochodzenie dotyczące przestępstwa określonego w art. 35 ust. 1a Ustawy i ochronie zwierząt.

– Trzeba reagować, gdy dzieje się krzywda, także naszym braciom mniejszym. Może Janusz Korwin-Mikke coś w końcu zrozumie – mówi w rozmowie z Onetem Łukasz Kohut.

To nie pierwsza sytuacja, kiedy zachowanie polityka Konfederacji wobec zwierząt budzi zastrzeżenia. Onet przytacza, że Korwin-Mikke podczas jednej z rozmów przyznał nawet, że "strzelał swojemu psu z pistoletu nad głową".

Źródło: Onet.pl

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Zastrzeż PESEL - Pismak przeciwko oszustom

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki