26 i 27 listopada odbędzie się w Łodzi kongres gospodarczy Polska-Afryka. W hali Międzynarodowych Targów Łódzkich spodziewanych jest około 300 gości z siedemnastu krajów afrykańskich.

Imprezę organizuje Regionalna Izba Gospodarcza w Łodzi wspólnie z Instytutem Afrykańskim Johna Godsona oraz Polską Agencją Informacji i Inwestycji Zagranicznych. W poniedziałek podpisano umowę sponsorską z Zakładami Lubawa. Oficjalnym partnerem kongresu jest parlamentarny zespół ds. Afryki.

- Jesteśmy częścią rządowego projektu GO AFRICA, który obejmuje 6 krajów: Algierię, Nigerię, Kenię, Mozambik, RPA i Angolę.

Oprócz tego zapraszamy przedstawicieli 12 innych krajów afrykańskich, jak choćby Sudan, czy Zair. Liczymy na udział około 300 VIP-ów: przedsiębiorców i członków rządów - mówi Janusz Michalu, dyrektor generalny RIG.

Impreza odbędzie się w Centrum Konferencyjno-Wystawienniczym Międzynarodowych Targów Łódzkich. W trakcie kongresu odbędzie sesja plenarna z udziałem członków rządu i łódzkich samorządowców, a także ambasadorów państw afrykańskich. Planowanych jest również kilka sesji tematycznych - odbędą się spotkania poświęcone przemysłowi obronnemu, branży rolno-spożywczej, wydobywczo-energetycznej, tekstylnej, IT czy farmaceutycznej. Będzie też sesja inwestycyjna, podczas której zaprezentowana zostanie oferta holdingu Ptak.

Janusz Michaluk podkreśla, że przed laty polskie produkty były popularne, zwłaszcza w krajach arabskich. Celem kongresu jest - mówiąc wprost - odzyskanie dawnej pozycji, zwiększenie eksportu do Afryki. Ważne jest też pokazanie potencjału inwestycyjnego Polski.