Koronawirus w Łódzkiem. Dzień dziecka w czasie epidemii. Takiego święta jeszcze nie było, nie będzie hucznych obchodów

Alicja Zboińska
Alicja Zboińska
Bez hucznych imprez i w znacznie skromniejszym gronie najmłodsi mieszkańcy województwa łódzkiego będą obchodzić swoje święto. To efekt pandemii koronawirusa. Po raz pierwszy świętować będzie 21.644 dzieci urodzonych w naszym województwie w zeszłym roku. Koronawirus można zaś wpłynąć na większą liczbę dzieci już pod koniec tego roku.CZYTAJ DALEJ NA NASTĘPNYM SLAJDZIE
Bez hucznych imprez i w znacznie skromniejszym gronie najmłodsi mieszkańcy województwa łódzkiego będą obchodzić swoje święto. To efekt pandemii koronawirusa. Po raz pierwszy świętować będzie 21.644 dzieci urodzonych w naszym województwie w zeszłym roku. Koronawirus można zaś wpłynąć na większą liczbę dzieci już pod koniec tego roku.CZYTAJ DALEJ NA NASTĘPNYM SLAJDZIE Pixabay
Bez hucznych imprez i w znacznie skromniejszym gronie najmłodsi mieszkańcy województwa łódzkiego będą obchodzić swoje święto. To efekt pandemii koronawirusa. Po raz pierwszy świętować będzie 21.644 dzieci urodzonych w naszym województwie w zeszłym roku. Koronawirus można zaś wpłynąć na większą liczbę dzieci już pod koniec tego roku.

Większość imprez dla najmłodszych mieszkańców naszego województwa będzie odbywała się w internecie. Można jednak wybrać się z maluchami do zoo: nie tylko w Łodzi ale i w Borysewie pod Poddębicami.

Jeszcze w poniedziałek (tak jak w sobotę i niedzielę) łódzkie zoo organizuje indywidualną grę terenową pod hasłem „Dzieciaki naszych zwierzaków”. Uczestnicy będą musieli dotrzeć w oznaczone miejsca na terenie zoo i uzupełnić kartę pracy. Otrzymają ją przy kasie biletowej w godz. 9-18. Wszystkie dzieci, które prawidłowo rozwiążą przygotowane łamigłówki, otrzymają niespodziankę.

Zoo safari Borysew w poniedziałek zaprasza bezpłatnie wszystkie dzieci, które nie skończyły 15 lat. Będą mogły podziwiać m.in. rodzinę tamaryn białoczubych, która powiększyła się o dwa maluchy, które większość czasu spędzają na plecach mamy. Są to bardzo rzadkie zwierzęta.

W ubiegłym roku w naszym województwie urodziło się 10.994 chłopców i 10.650 dziewczynek. Jak wyliczył prof. Piotr Szukalski, demograf z Uniwersytetu Łódzkiego w naszym regionie przypadło 103 chłopców na 100 dziewczynek. Co ciekawe, większe prawdopodobieństwo urodzenia chłopca występuje na wsi.

- W miastach ten współczynnik wynosi 102 chłopców na 100 dziewczynek, na wsi zaś 105 chłopców na 100 dziewczynek - zaznacza prof. Piotr Szukalski.

Chłopcy wśród niemowląt przeważają nie tylko w województwie łódzkim, ale i w skali całego kraju. W ubiegłym roku na 1000 dziewczynek przypadło bowiem 1057 chłopców.

Okazuje się, że w ciągu roku liczba urodzeń w województwie łódzkim spadła aż o 6 procent. W 2018 roku w regionie urodziło się bowiem ponad 23 tys. dzieci. To efekt m.in. mniejszej liczby kobiet w wieku, w którym zwykle rodzi się dzieci, ale nie tylko.

- Panie są też mniej skłonne do posiadania potomstwa lub decydują się tylko na jedno dziecko - zaznacza prof. Piotr Szukalski. - Widać, że zanikł efekt 500 plus, który przyczyniał się do większej liczby urodzeń w latach 2016, 2017. Część rodziców przyspieszała wówczas decyzję o posiadaniu kolejnego dziecka, by skorzystać z wsparcia.

Nie oznacza to, że wpływ programu 500+ na liczbę dzieci skończył się zupełnie. Po zmianie przepisów świadczenie przysługuje także na pierwsze dziecko i to bez konieczności spełniania kryterium dochodowego. Może się więc okazać, że liczba pierwszych dzieci wzrośnie.

W ubiegłym roku najwięcej dzieci urodziło się w lipcu - aż 2075. W gronie wszystkich urodzonych maluchów w całym 2019 roku były 482 pary bliźniąt. dwadzieścia jeden rodzin doczekało się natomiast trojaczków. Noworodki mają coraz starsze mamy. Jak wyliczyli pracownicy Urzędu Statystycznego w Łodzi, przeciętny wiek młodej mamy w województwie łódzkim to 30 lat i 3 miesiące. Mamami najczęściej zostają panie w przedziale wiekowym od 25 do 29 lat oraz od 30 do 34 lat. Nie znaczy to, że nie ma znacznie młodszych i znacznie starszych mam. 450 mieszkanek województwa łódzkiego, które w ubiegłym roku zostały mamami, nie miało więcej niż 19 lat, a 32 panie skończyły 45 lat.

Demografowie spodziewają się w kolejnych latach spadku liczby niemowlaków. Te przewidywania może jednak zmodyfikować... koronawirus. Specjaliści - już pod koniec tego roku - spodziewają się wzrostu urodzeń. Opierają się na założeniu, że w sytuacjach stresowych zwykle zwiększa się intensywność życia intymnego, a to prowadzi do większej liczby ciąż.

Jeśli te przewidywania się sprawdzą, to oddziały i szpitale położnicze zaczną się bardziej zapełniać już w grudniu. O epidemii koronawirusa głośno zaczęło być w lutym, ale pierwszy przypadek w Polsce wykryto w marcu. Pierwsze "koronawirusowe" dzieci zaczną się więc rodzić w grudniu, a kolejne w styczniu i w lutym.

Astronauci amatorzy polecieli w kosmos

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie