Kryzysowa promocja Łodzi

Katarzyna Chmielewska
W 2012 r. Łódź wyda na promocję dwa razy mniej niż w tym roku
W 2012 r. Łódź wyda na promocję dwa razy mniej niż w tym roku archiwum UMŁ
Biuro promocji Łodzi w przyszłym roku będzie miało do wydania 9 mln zł. To 7 mln mniej niż w tym roku i ponad trzykrotnie mniej niż w latach 2009 i 2008. Inne polskie metropolie na promocję wydają znacznie więcej.

W poprzednich latach Łódź promowała się w oglądanej na całym świecie telewizji BBC. W tym roku nie będzie pieniędzy na tak spektakularne akcje promocyjne. Łódź może przez to pozostać w tyle za agresywnie promującymi się miastami, jak Poznań, Gdańsk i Kraków.

- 9 mln zł musi wystarczyć nie tylko na promocję, ale i na działania związane z turystyką i współpracą zagraniczną - zastrzega Bartłomiej Wojdak, dyrektor biura promocji urzędu miasta.

Kryzysowy budżet

Na co wystarczy kryzysowy budżet? Na podpisanie umowy z agencją, która ma pomóc wyprodukować spójne pod względem graficznym ulotki, projekty reklam i wydawnictwa. Biuro promocji wyda na to 350 tys. zł. Do tego biuro nawiąże współpracę z domem mediowym, który zajmie się zakupem powierzchni i czasu reklamowego w gazetach, na billboardach i w mediach elektronicznych.

150 tys. zł mają kosztować filmy reklamujące Łódź w telewizji i internecie. Na foldery i ulotki pójdzie 220 tys. zł (prawie 100 tys. mniej niż w tym roku), a na łódzkie gadżety wydamy 236 tys. zł (300 tys. zł).

Czy wydając tak mało Łódź ma szansę konkurować z innymi miastami? Dla porównania, w tym roku Poznań tylko na promocję miasta i jego marki wydał ok. 20 mln, a Kraków - 25 mln. Wrocław w przyszłym roku również obetnie wydatki na promocję, ale jego budżet i tak będzie większy od łódzkiego o 6 mln zł.

Promocja się opłaca

Czy zmniejszanie wydatków na promocję to dobra taktyka w kryzysie? - To niestety praktyka powszechna w całej Polsce. Tymczasem promocja miasta i budowa jego marki to inwestycja, która się zwraca. Dobry wizerunek przyciąga inwestorów i turystów. Poznań, Kraków i Wrocław to miasta, które dziś zbierają plony dobrej promocji - podkreśla Łukasz Gajownik z Agencji Promocji Miast i Regionów.

Przy skromnym budżecie biuro promocji stara się o środki unijne. - W 2012 r. dostaniemy 800 tys. zł na promocję marki Łodzi i 520 tys. na szlak "Łódź Bajkowa"- mówi Wojdak.

CZYTAJ TEŻ:
UE dofinansuje promocję Łodzi
Strategia Łodzi w grudniu

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kkk

Najlepsza promocja to działania wokół biletów MPK . Zapewniam ze po pierwszej wizycie w Łodzi wielu na pewno się zniechęci do odwiedzania miasta.

G
Gall

"Promocja się oplaca" podkreśla Łukasz Gajownik z Agencji Promocji Miast i Regionów.
Korupcja oplaca sie jeszcze bardziej.

Dodaj ogłoszenie