Krzysztof Jagiełło: Aquapark chce mieć każda gmina, ale...

Marcin Darda
Marcin Darda
Z Krzysztofem Jagiełło, członkiem Rady Nadzorczej Aquaparku Fala i byłym dyrektorem starej Fali, rozmawia Marcin Darda

Łódzka Fala obchodzi właśnie 10-lecie istnienia, tymczasem kilka dni temu upadł aquapark w Lesznie, pierwszy wybudowany po upadku PRL. Mamy się czego obawiać, jeśli chodzi o Falę?

Na dziś takiej sytuacji w Łodzi nie mamy i mam nadzieję, że jeszcze długo mieć nie będziemy. Tego typu upadłości wynikają z faktu coraz większej konkurencji, ponieważ coraz więcej podobnych obiektów powstaje w Polsce. Każda gmina traktuje to niemal jak poczucie honoru i ambicji, by nie wybudować zwykłego kąpieliska, lecz aquapark. To jest bardzo modne, ale trzeba się liczyć z kosztami. Rosną ceny wody, śrubowane są przepisy jej jakości, bezpieczeństwa i higieny, a konkurencja rośnie. Ale działania zarządu Fali dowodzą, że szybko reagujemy na zmiany rynku, zatem nie przewiduję kłopotów.

Krzysztof Jagiełło, dyrektor starej Fali i członek władz Aquaparku Fala

Pan był dyrektorem starej Fali, tej z okresu PRL.

Owszem, ale nie da się w żaden sposób porównać obu tych obiektów. Warunki w latach 70. i 80. były diametralnie inne niż dziś, ale z drugiej strony, tamta Fala była tylko jednym z dwóch takich obiektów w kraju. Przyjeżdżały do nas rodziny z całej Polski, bo mieliśmy bogatą ofertę dla dzieci i dla starszych i małą konkurencję. Był to jednak obiekt sezonowy, a sezon trwał od maja do końca września i w tym okresie trzeba było zarobić na cały rok. Zainteresowane było jednak ogromne, bo oferowaliśmy coś, czego w Polsce w zasadzie nie było. Wtedy młodzież nie wyjeżdżała na wakacje tak często, bo nie wszystkich było na to stać. No i na Fali spędzali całe wakacje.

Czy jest coś, czego brakuje tej dzisiejszej Fali?

Konkurencja jest bardzo silna, a niedaleko Łodzi będą powstawały duże i atrakcyjne obiekty wykorzystujące źródła geotermalne. To jest dziś sprawa niesłychanie ważna, Łódź też próbuje, a zarząd Aquaparku Fala proponuje przeprowadzenie badań i odwiertów. Jeśli uda się na to zdobyć pieniądze i uruchomić źródła geotermalne, będziemy bez problemu konkurować z nowymi obiektami.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
brrrum

Aqua z łaciny to woda. Czyta się po polsku akwa (jak w akwarium). Ale nawet dziennikarze czytają z angielskim zboczeniem jako akła. Czy musimy być tacy niedouczeni i zapatrzeni w obcych?

T
Trollo

Fala też jest droga operuje tylko kwestią skali. Więcej mniejszych i tańszych basenów i też padnie. Chyba, że zredukują ceny.

Dodaj ogłoszenie