Ksiądz Burski jest już patronem ronda w Wadlewie

Magda Buchalska-Frysz
Ks. Burski zginął w lipcu 2011 roku
Ks. Burski zginął w lipcu 2011 roku Dariusz Śmigielski
Rondo w Wadlewie (gm. Drużbice, pow. bełchatowski) nosi już imię ks. Jarosława Burskiego, tragicznie zmarłego przed trzema laty. Uroczystość nadania imienia odbyła się wczoraj. Wzięli w niej udział parafianie, władze gmin i powiatu bełchatowskiego, wojewoda łódzki oraz brat ks. Burskiego, Dariusz, który także jest księdzem.

Przy rondzie już wcześniej ustawiono tablice informacyjne. Podobne znajdują się na placu przy kościele, który już dwa lata temu zyskał imię ks. Burskiego. Pod wnioskiem o nadanie imienia podpisało się 470 osób.

- To było grono inicjatorów, nie tylko mieszkańców naszej gminy - mówi Bożena Zielińska, wójt gminy Drużbice. - Znaleźli się wśród nich nawet mieszkańcy Łodzi, Tuszyna, Katowic czy Częstochowy, którzy tu przyjeżdżali.

Nazwanie ronda imieniem księdza Jarosława Burskiego ma być uczczeniem jego pamięci. - Robił bardzo wiele, ale myślę, że szczególnie ważne były jego homilie edukacyjne. Takie przemyślane i trafne, na zawsze pozostaną w naszej pamięci - dodaje wójt.

Ksiądz Jarosław Burski był przez dziewięć lat proboszczem parafii w Wadlewie. Jego szeroka działalność na rzecz mieszkańców, szczególnie dzieci i osób starszych, była bardzo ceniona. Organizował dla nich biesiady, wyjazdy, sprowadzał do Wadlewa znanych, ciekawych ludzi, którzy opowiadali o swoich pasjach. Sam też miał ich wiele: nurkował, chodził po górach, fotografował, jeździł na nartach.

Zginął w lipcu 2011 roku, wracając na motorze z Bełchatowa do Wadlewa. Pochowany został w Justynowie koło Łodzi, w swojej rodzinnej parafii.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Szymon słupnik
Jest już w tym kraju tyle burdeli imieniem JP II -go i tyle miejskich szaletów pod wezwaniem Popiełuszki czy Wyszyńskiego , że prowincjonalne rondko imieniem jakiegoś wiejskiego katabasa na nikim już wrażenia nie zrobi.
Za to wojewoda i tamtejsze władze gminne wykazały się "zadawalającym stopniem
"kuriewnego" zadolizostwa bezwazelinowego.
Radziłbym lokalnemu biskupkowi uważać przy zadzieraniu sutanny. Tylu chętnych na wślizg.....
S
Szymon słupnik
Jest już w tym kraju tyle burdeli imieniem JP II -go i tyle miejskich szaletów pod wezwaniem Popiełuszki czy Wyszyńskiego , że prowincjonalne rondko imieniem jakiegoś wiejskiego katabasa na nikim już wrażenia nie zrobi.
Za to wojewoda i tamtejsze władze gminne wykazały się "zadawalającym stopniem
"kuriewnego" zadolizostwa bezwazelinowego.
Radziłbym lokalnemu biskupkowi uważać przy zadzieraniu sutanny. Tylu chętnych na wślizg.....
Dodaj ogłoszenie