Lato na gigancie. Coraz młodsze dzieci uciekają z domu

Agnieszka Jasińska
123RF
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Od początku roku do 21 maja w województwie łódzkim zgłoszono zaginięcie 116 dziewczyn i 109 chłopaków, którzy nie skończyli 18 lat. Jednak najwięcej zaginięć policjanci spodziewają się teraz: tuż przed wakacjami oraz w wakacje.

Przed wakacjami policjanci odwiedzają szkoły w województwie łódzkim. Tłumaczą młodym ludziom, jakie konsekwencje ma ucieczka z domu.

- Wakacje to czas, kiedy młodzi ludzie najczęściej uciekają z domu. Uciekają coraz młodsze dzieci. Bywa, że lato na gigancie spędzają dzieci poniżej 10. roku życia - podkreśla podinspektor Joanna Kącka z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.

Według danych Centrum Poszukiwań Ludzi Zaginionych Itaka, w Polsce co 2-3 dni zgłaszane jest policji zaginięcie dziecka, które nie skończyło 7 lat, natomiast codziennie zgłaszanych jest aż dwoje dzieci w wieku 7-13 lat.

Powodem ucieczek są często kłopoty w szkole.

- Młodzi ludzie boją się np. pokazać świadectwo z kiepskimi stopniami. Zdarza się, że uciekają, by popisać się przed kolegami. Chcą udowodnić rówieśnikom że "mogę wszystko"- mówi podinspektor Kącka. - Inne powody to kłopoty rodzinne i zawody miłosne.

ucieczki

Latem młodym uciekinierom łatwiej znaleźć nocleg i jedzenie.

- Łupem młodych ludzi padają warzywa i owoce z ogródków działkowych albo z pola - mówi podinspektor Kącka. - Niestety, niewiele osób zdaje sobie sprawę z zagrożeń, jakie na nich czyhają. Chodzi tu np. o sekty i narkotyki. Dlatego przed wakacjami przychodzimy do szkół i mówimy o wszystkich zagrożeniach. Młodzi ludzie dowiadują się od policjantów, z jakimi konsekwencjami wiąże się naruszenie przez nich prawa. Przed sądem rodzinnym i nieletnich można stanąć za wagary, palenie papierosów, a także za ucieczki z domu. Ważne też, by w domach z dziećmi rozmawiali rodzice.

Policjanci z województwa łódzkiego odwiedzają uczniów szkół podstawowych, gimnazjalnych i średnich.

Jeśli dziecko ucieknie z domu, natychmiast trzeba zgłosić zaginięcie policji.

- Na komisariat zabierzmy ze sobą zdjęcie syna lub córki. Jeśli to jedyne zdjęcie, jakie posiadamy, nie zostawiajmy go w komendzie - mówi podinspektor Kącka. - Opowiedzmy funkcjonariuszom, jak dziecko było ubrane, czy ma jakieś znaki szczególne. Sprawdźmy, czy w pokoju dziecka jest coś, co mogłoby dać sygnał o motywach jego ucieczki lub o miejscu pobytu. Możemy sprawdzić ostatnio odwiedzane przez dziecko strony internetowe oraz pocztę elektroniczną.

ucieczki

Trzeba ustalić miejsca, gdzie najczęściej dziecko spędzało wolny czas.

- Przygotujmy listę kolegów i koleżanek. Postarajmy się ustalić ich adresy lub numery telefonów - mówi podinspektor Kącka.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie