MKTG SR - pasek na kartach artykułów

ŁKS – Lech 7:5, czyli mile widziana powtórka pamiętnego widowiska

Dariusz Kuczmera
Dariusz Kuczmera
Fot. Grzegorz Gałasiński
Piłka nożna. Brzmi to irracjonalnie, ale przedostatnia drużyna może pokonać będącego na podium kandydata na mistrza Polski.

O takim rozstrzygnięciu marzą kibice ŁKS. Rycerze Wiosny zagrają drugi mecz z rzędu na Stadionie Króla i po zwycięstwie nad Radomiakiem w niedzielę o godz. 15 podejmować będą o niebo trudniejszego rywala – Lecha Poznań.
Z drużyną trenuje Thiago Ceijas, który zresztą pojawił się na boisku w drugiej połowie wygranego spotkania z Radomiakiem Radom, a i coraz lepiej czują się – dzisiejszy jubilat Pirulo czy Aleksander Bobek (obaj też trenują z zespołem), chociaż oczywiście decyzję o ewentualnym włączeniu wymienionych zawodników do kadry meczowej szkoleniowiec podejmie w porozumieniu ze sztabem lekarskim zapewne bliżej meczu z Lechem Poznań – informuje oficjalna strona klubu lkslodz.pl.
W niedzielę kolegom będzie mógł pomóc Adrien Louveau. Francuz odcierpiał już karę za czerwoną kartkę w meczu z Jagiellonią Białystok.

Mobilizacja trwa nie tylko w szatni pierwszej drużyny, ale i wśród kibiców (już 12 tysięcy uprawnionych na trybunach – stan na środowe popołudnie). To po prostu trzeba zobaczyć na żywo, więc najlepiej już teraz wejdźcie na bilety.lkslodz.pl lub odwiedźcie U2 ŁKS Store (w tygodniu czynny w godz. 11-19) i zgarnijcie wejściówkę na jedno z najważniejszych wydarzeń sezonu - zachęca oficjalna witryna klubu.

Czy ŁKS może powtórzyć któryś ze zwycięskich meczów z Lechem? Nam najbardziej zapadł w pamięci mecz wygrany przez łodzian mecz przy al. Unii 19 czerwca 1985 roku. Wtedy to ŁKS wygrał 7:5. Rycerze Wiosny grali w składzie: Jarosław Bako – Sławomir Różycki, Grzegorz Wesołowski, Witold Wenclewski, Grzegorz Sybilski, Marek Chojnacki, Juliusz Kruszankin, Krzysztof Kasztelan (85, Krzysztof Gostyński), Krzysztof Baran, Ryszard Robakiewicz, Jacek Ziober.
Jak padały gole: 1:0 Krzysztof Baran (2), 2:0 Sławomir Różycki (29), 2:1 Krzysztof Pawlak (31), 3:1 Ryszard Robakiewicz (37), 3:2 Grzegorz Stroiński (38), 3:3 Grzegorz Kapica (47), 4:3 Jacek Ziober (54), 5:3 Ryszard Robakiewicz (60), 6:3 Krzysztof Baran (80), 6:4 Jarosław Araszkiewicz (87), 7:4 Jacek Ziober (89), 7:5 Krzysztof Pawlak (90). Lech na rzecz Widzewa stracił miejsce na podium ekstraklasy, a ŁKS zajął na mecie szóste miejsce. Takie to były imponujące mecze na obiekcie przy al. Unii i jeszcze będą! ą

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Ewa Swoboda ze swoją Barbie!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki