ŁKS walczy o piłkarzy. Kascelan wraca do Jagi

Marek Kondraciuk
Mladem Kascelan wraca do Jagiellonii
Mladem Kascelan wraca do Jagiellonii Krzysztof Szymczak
Wciąż jeszcze nie jest klarowne oblicze drużyny ŁKS na wiosenną część rozgrywek ekstraklasy.

O nowych zawodnikach za wcześnie jeszcze mówić choć wydaje się, że priorytetem powinno być wypożyczenie z Legii Jakuba Koseckiego. Znakomicie wypromował się w ŁKS, w każdym meczu walczył z imponującym zaangażowaniem, wniósł do gry niezwykłą energię i strzelał bramki.

Żal, że w Legii zostało to zaprzepaszczone i zdolny zawodnik przygasł. Powrót do ŁKS byłby szansą na odbudowanie się i jesteśmy przekonani, że "Kosa" by ją wykorzystał z korzyścią nie tylko dla siebie, ale i dla drużyny. Trener Ryszard Tarasiewicz ma zresztą jeszcze kilka innych pomysłów na wzmocnienie zespołu.

CZYTAJ TEŻ: Trzy ŁKS-y w pół roku. Dwa słabe, jeden świetny [PODSUMOWANIE]

Na razie jednak szefowie klubu martwią się o to, żeby jak najmniejsze były osłabienia. Okazuje się, że nie jest jeszcze przesądzone rozwiązanie kontraktu z ŁKS przez najlepszego tej jesieni snajpera łódzkiej drużyny Sebastiana Szałachowskiego. Zawodnik poinformował, że ma kilka ofert i jeśli uda się którąś z nich sfinalizować to wyjedzie z Łodzi. Na razie jednak nie podpisał z nikim nowej umowy i wciąż jest zawodnikiem ŁKS.

Z końcem jesiennej fazy rozgrywek T-Mobile Ekstraklasy skończyły się wypożyczenia trzech zawodników: Mladena Kascelana, Antoniego Łukasiewicza i Pawła Golańskiego.

Przesądzone jest już, że Czarnogórzec powróci do Jagiellonii Białystok. Mladen Kascelan miał być wypożyczony do końca sezonu, ale klub z Białegostoku zastrzegł sobie w umowie, że będzie mógł skrócić walecznemu pomocnikowi ten okres. Trener Jagiellonii Czesław Michniewicz uznał, że Mladen przyda mu się w drużynie wiosną i reprezentant Czarnogóry musi wrócić do Białegostoku.

Wciąż nie jest wyjaśniona sytuacja Antoniego Łukasiewicza i Pawła Golańskiego. Śląsk Wrocław nie dał bowiem jednoznacznej odpowiedzi co do dalszych losów Łukasiewicza. Na jednoznaczne stanowisko wrocławskiego klubu czekają nie tylko szefowie ŁKS, ale i sam piłkarz.

Paweł Golański natomiast chciałby rozwiązać swój kontrakt z Koroną Kielce i wtedy nie widzi problemów, aby nadal grać w ŁKS, którego jest wychowankiem. Na rozwiązanie umowy musi się jednak zgodzić Korona. Trener Ryszard Tarasiewicz chciałby mieć nadal w swojej kadrze obu zawodników.

Przerwane zostały rozmowy kierownictwa ŁKS z Maciejem Bykowskim i z Marcinem Mięcielem, bo obaj napastnicy wyjechali za granicę na urlopy. Wracają w środę, a następnego dnia mają znów zasiąść do negocjacji w sprawie swojej ewentualnej przyszłości w ŁKS. Jesień nie była dla nich udana, ale po przepracowaniu zimowego okresu przygotowawczego pod okiem trenera Ryszarda Tarasiewicza mogą być jeszcze przydatni drużynie.

CZYTAJ TEŻ:

Adamski nie zagra już w ŁKS? Powstanie Klub Adamsa

Jest pomysł na budowę drużyny! Saganowski zostaje w ŁKS

Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie