Łódź: Orliki i ekrany akustyczne w 2012 roku

Jolanta Sobczyńska
Do czerwca powstanie w Łodzi 5 nowych Orlików.
Do czerwca powstanie w Łodzi 5 nowych Orlików. Artur Kostkowski
Do czerwca 2012 roku ma być dokończona budowa m.in. 5 boisk orlik (przy ul. Rysowniczej, Szpitalnej, Syrenki, Plantowej i Dąbrowskiego). Inwestycji nie udało się zrealizować do końca 2011 roku. Miasto ma do wydania na ten cel około 1,5 mln zł.

Do czerwca 2012 roku ma być też dokończony montaż ekranów akustycznych przy al. Włókniarzy (od Zgierskiej do Limanowskiego). Wykonawca miał zrobić inwestycje do końca października 2011 roku. Ale nie wywiązał się z umowy. Będzie płacił kary.

W 2012 roku będzie też przebudowywana ulica Atutowa (po budowie w niej kanalizacji deszczowej). Roboty zostały tu zawieszone ponieważ mieszkańcy chcieli tu wybudować przyłącza do kanalizacji sanitarnej.

- Tzw. wydatki niewygasające (przechodzące na 2012 rok) wynoszą ponad 30 mln zł - mówi radny Wirold Rosset, przewodniczący komisji finansów Rady Miejskiej w Łodzi. - Bardziej mnie niepokoi jednak inna sprawa. W 2011 roku w ogóle nie zrobimy inwestycji za 200 mln zł (czyli zamiast 650 mln zł na inwestycje zostanie wydanych 450 mln zł - przyp. red.). Te prace w ogóle nie zostały rozpoczęte lub nie podpisano umowy z wykonawcami. To oznacza, że wpisujemy do budżetu inwestycje kompletnie nie przygotowane do realizacji. W takiej sytuacji te pozornie wysokie wydatki na inwestycje nie przekładają się na realne tempo rozwoju miasta.

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Ł
Łodzianin

Ekrany na al.Włókniarzy to jest wyciągnięcie pieniędzy.Aby uniknąć hałasu należy przestrzegać dozwoloną szybkość i nie będzie przekraczany hałas.

p
piesdrogowy

jeżdżę codziennie Włókniarzami. Z całego 3-kilometrowego odcinka Alei - od Limanowskiego do Zgirskiej tylko na samym końcu, przy Zgierskiej (ul. Niezapominajek) widać 8 domów mieszkalnych, (w dodatku na skarpie, ponad Alejami). Tu ekrany są na nic, bo musiałyby mieć kilkanaście metrów wysokości.
A w artykule napisano, że ekrany mają być „…przy al. Włókniarzy (od Zgierskiej do Limanowskiego)…”
Zupełnie bezsensowny to pomysł i upieram się, że ekrany budowane nie dlatego, ze są potrzebne, a po to, aby wydać pieniądze.

G
Gość

Biegną tam tereny przemysłowo-handlowe, ale na tych odcinkach nie ma ekranów i nie będzie. Będą natomiast przy domach. Odsyłam na wycieczkę rowerową jak będzie pogoda bo jest tam ładna ścieżka rowerowa i się PanPani przekona, że napisałeś-aś bzdury. Pozdrawiam.

p
piesdrogowy

Al. Włókniarzy od Limanowskiego do Zgierskiej biegnie przez tereny przemysłowo-handlowe, na tym odcinku nie ma w bezpośredniej bliskości jezdni domów mieszkalnych.
Dla kogo więc te 3 kilometry ekranów dźwiękochłonnych?
Czy jest to kolejna inwestycja służąca tylko wydawaniu pieniędzy podatników dla firm „zaprzyjaźnionych” z magistrackimi urzędnikami?

Dodaj ogłoszenie