Marcin Broniszewski poprowadzi piłkarzy Widzewa do końca sezonu. A może zostanie na dłużej

Dariusz Kuczmera
Dariusz Kuczmera
Marcin Broniszewski do tej pory pozostawał w cieniu pierwszych trenerów, jak chociażby Franciszka Smudy Fot. Krzysztof Szymczak
Zarząd Widzewa miał podjąć decyzję, że od meczu z Sandecją trenerem Widzewa będzie dotychczasowy asystent Enkeleida Dobiego - Marcin Broniszewski. Posada trenera Enkeleida Dobiego wisiała na włosku od dawna. Choć na początku roku drużyna punktowała, to jednak dwa ostatnie mecze zakończyły się klęską, a gry łodzian nie dało się oglądać. Ponoć wybuchł konflikt na linii piłkarze - trener.

Może do końca sezonu, może i dłużej

Kibice głośno domagali się dymisji trenera.
Marcin Broniszewski ma zostać trenerem Widzewa do końca sezonu. Decyzję o zmianach w sztabie szkoleniowym rozważali członkowie stowarzyszenia i zarządu Widzewa. Jeśli wyniki będą pozytywne, trener Broniszewski może zostać pierwszym trenerem na dłużej.

Marcin Broniszewski jest synem Mieczysława Broniszewskiego, który współpracował m.in. z Henrykiem Apostelem, trenerem reprezentacji Polski. Marcin zaczął swą karierę trenerską od pracy w Mazurze Karczew, później był asystentem Franciszka Smudy w Zagłębiu Lubin, Regensburgu i Wiśle Kraków, pracował w krakowskim klubie na stanowisku pierwszego trenera pod koniec 2015 roku i na początku 2016. Był w Wiśle też asystentem Kazimierza Moskala, Tadeusza Pawłowskiego i Dariusza Wdowczyka. Samodzielnie prowadził Pogoń Siedlce (2017), później przyszedł do Widzewa oczywiście z Franciszkiem Smudą. Następnie obaj prowadzili Górnika Łęczna. Marcin Broniszewski urodził się 29.08.1979 roku

Na korzyść Marcin Broniszewskiego przemawia fakt, że nie trzeba będzie zatrudniać kolejnego trenera wiszącego na etacie w Widzewie. Jest Marcin Kaczmarek, jest przecież Enkeleid Dobi.
- Zostało jeszcze trochę spotkań i musimy jak najszybciej zacząć wygrywać - powiedział na falach Widzew.FM Marcin Broniszewski. – Mam nadzieję, że uda nam się wrócić na właściwe tory, przełamując passę Sandecji.

Niedawno w Widzew TV w samych superlatywach o trenerze Macinie Broniszewskim wypowiadał się trener Franciszek Smuda. - Ma taki potencjał, że już powinien podjąć samodzielną pracę w dobrym klubie - mówił Cesarz Franciszek.

Awans Marcina Broniszewskiego na stanowisko pierwszego trenera byłby wydarzeniem, ale jeszcze większym będzie zatrudnienie przez Wisłę Płock byłego selekcjonera kadry Jerzego Brzęczka. Ten trener ma zastąpić Radosława Sobolewskiego.

Widzewiak odmienił rywala Widzewa

4 listopada ubiegłego roku po raz ostatni przegrali najbliżsi rywale piłkarzy Widzewa. Ulegli Koronie w Kielcach 0:1.
Na swoim boisku rywal łodzian przegrał po raz ostatni 8 listopada – poniósł dotkliwą klęskę 1:5 z Arką. Sandecja Nowy Sącz, bo o tej drużynie mowa, w najbliższą sobotę o godz. 16 podejmować będzie Widzew w glorii drużyny, która nie przegrała od 12 spotkań. Oto wyniki nowosądeczan od tamtej porażki z Koroną: 1:1 z Radomiakiem (dom), 2:0 z Chrobrym (wyjazd), 3:0 z Jastrzębiem (d), 1:0 z Puszczą (w), 1:1 z Łęczną (d), 2:0 z Miedzią (d), 2:2 z Niecieczą (w), 2:1 z Tychami (d), 1:1 z Odrą (w), 2:1 z ŁKS(d), 5:0 ze Stomilem (w), 2:1 z Zagłębiem (d).
Mecz z Widzewem będzie trzynastym w tej serii. Może ostatnim bez porażki. Miejmy taką nadzieję.
Tabela wiosny: Sandecja 17, Górnik Łęczna 13, Widzew 12, Resovia 12, ŁKSŁódź 11, GKSTychy 11, Korona 11 (6), Radomiak 10 (5), Puszcza 10 (6), Chrobry 8, Zagłębie 8, Arka 7 (6), Miedź 6, Stomil 6, Termalica 5 (4), GKSJastrzębie 4, GKSBełchatów 2.
Od 11 listopada trenerem Sandecji jest były widzewiak Dariusz Dudek. Przegrał na dzień dobry z Koroną, a później odmienił zespół. Brat słynnego Jerzego zagrał 4 mecze w Widzewie w ekstraklasie i dwa w Pucharze Ligi. W debiucie zastąpił Rafała Pawlaka. Grał jeszcze z mistrzami: Markiem Citko, Tomaszem Łapińskim, Radosławem Michalskim, Arturem Wichniarkiem.
Widzew wiosną mógłby dorównywać Sandecji, gdyby nie dwie ostatnie wpadki. Gdyby doliczyć pięć punktów straconych z Sosnowcem i Puszczą, Widzew byłby współliderem wiosny razem z Sandecją.
Sandecja nie ma jednego supersnajpera. Oto strzelcy goli: 4 - Damian Chmiel, Michal Piter-Bucko, Rafael Victor, 3 - Kamil Ogorzały, Rubio, 2 - Bartłomiej Kasprzak, Maciej Małkowski, Damir Sovsić, 1 - Dawid Błanik, Tomasz Boczek, Artem Dudik, Daniel Dziwniel, Michał Walski.

Polacy najaktywniejsi w Europie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie