MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Meta biegu po schodach na 19. piętrze mecie budynku Hi Piotrkowska. Triada Globitel Tower Run zakończona

Dariusz Kuczmera
Dariusz Kuczmera
W niedzielę odbyły się trzecie, ostatnie z cyklu zawodów w ramach triady Globitel Tower Run. Zawodnicy z całej Polski zjechali do Łodzi, aby zawalczyć o dobry wynik na usytuowanej na 19. piętrze mecie budynku Hi Piotrkowska. Ale nie tylko, bo wynik ten, liczył się także do ogólnego rankingu całej tegorocznej triady - informuje nasz najlepszy biegacz po schodach Jarosław Piechota.

Relacjonuje Jarosław Piechota: - Po zawodach odbyło się też podsumowanie i ogłoszenie zwycięzców zawodników biegnących we wszystkich 3 budynkach. Muszę powiedzieć, że walka była zacięta, do końca nie było wiadomo, jak będzie wyglądać ostatecznie podium. Zakończenie triady, uświetniła swoją osobą nasza czołowa biegaczka towerrunningowa, wicemistrzyni Europy w tej dyscyplinie Iwona Wicha. Za jej przyjazd, ogromną energię, pozytywne nastawienie i niezliczone relacje bardzo dziękujemy.
Swoich sił na schodach spróbował po raz pierwszy, mój wspaniały kolega, serdeczny człowiek, łódzki trener i sportowiec, olimpijczyk z Aten i Pekinu Piotr Kędzia , a odwiedził nas także zaciekawiony tą dyscypliną wiceprezes PZLA dr Lech Leszczyński. Serdecznie dziękujemy!

Gratuluję strażakom, którzy w mocnej prawie 20-osobowej grupie stawili się z całym umundurowaniem pokonując 421 schodów może nie z uśmiechem, ale w naprawdę imponującym czasie. Niezmiennie szacun!

A moja grupa Piechotą po schodach, cóż ja mogę powiedzieć. Jestem dumny i wzruszony, bo podium było kolejny raz w barwach naszych koszulek. Kibicuję Wam bardzo i obiecuję trochę odpuścić na treningu w środę. Jednym ;)

Serdeczne gratulacje dla absolutnie wszystkich uczestników, byliście wspaniali!

Ogromne podziękowania dla firmy Globitel za organizację, dla wszystkich sponsorów, którzy wsparli lub ufundowali genialne upominki nie tylko dla top-3, ale i dla pozostałych bez względu na zajęte miejsce.

Podziękowania dla wolontariuszy, służb medycznych zabezpieczających imprezę, mediów które przygotowały wspaniałe relacje telewizyjne, gazet promujących nasze wydarzenie i oczywiście naszych bohaterskich fotografów, którzy tak polubili towerrunning i kolejny raz jako wolontariusze stanęli na wysokości zadania, dając nam po raz kolejny prawie 2000 zdjęć do wyboru.
Bo myślę, że każdy znalazł swoją fotkę? - kończy swą relację Jarosław Piechota.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Sensacyjny ruch Łukasza Piszczka

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki