Mistrzostwa Świata SuperEnduro w łódzkiej Atlas Arenie. Już czuć zapach spalin i słychać ryk silników

Dariusz Kuczmera
Dariusz Kuczmera
fot. Agencja Sport Up, ABC Communications
Super Enduro. Do historycznego finału Mistrzostw Świata SuperEnduro pozostały zaledwie cztery dni.

14 marca w Atlas Arenie w Łodzi, po raz pierwszy w historii, poznamy nowych mistrzów świata w tej dyscyplinie. Poza wyścigami w klasie Prestige, gdzie pojadą Tadeusz Błażusiak i Emil Juszczak, w klasie Junior, w której pojadą Oskar Kaczmarczyk, Maciek Więckowski i Dominik Olszowy, zobaczymy także wyścig najmłodszych adeptów SuperEnduro. W Zem Racing Kids Race weźmie udział dwunastka zawodników i zawodniczek, którzy wystartują w dwóch klasach motocykli o pojemności 50 i 65cc.
Ostatnie dostępne bilety, jeszcze w sprzedaży. Bilety do nabycia na stronach: ebilet.pl i eventim.pl.
Sześciokrotny mistrz świata Taddy Błażusiak, aktualnie plasujący się na drugim miejscu w klasyfikacji generalnej, powalczy z liderem, Billy Bolt Racing (GBR), o odzyskanie prowadzenia w generalce i swój siódmy tytuł mistrzowski.
– To będzie wieczór pełen wyjątkowych emocji, który rozpocznie widowiskowa ceremonia otwarcia wypełniona ogniem i efektami scenicznymi – informują organizatorzy.
Oskar Kaczmarczyk powiedział niedawno: –Moje nastawienie przed drugim Grand Prix Polski jest świetne. Będzie to dla mnie pierwsza okazja w karierze na przeżycie finałowej rundy Mistrzostw Świata. Wcześniej, ze względu na finały w odległych zakątkach Europy, nie było to dla mnie możliwe. Co do moich przygotowań, to oczywiście staram się trenować jak najwięcej, ale nie ukrywam, że w ostatnim czasie miałem trochę mniej okazji do regularnych treningów na motocyklu. Niemniej jednak przed nami ostatnia prosta, dni coraz dłuższe i warunki atmosferyczne też jakby korzystniejsze, to z pewnością będę chciał przycisnąć! Jeśli natomiast mowa o “głowie”, to do rundy chcę podejść ze spokojem. Czy taka ilość Polaków w stawce dodaje kopa? No pewnie!
Dominik Olszowy ocenił: – Na pewno jestem gotowy, na finał, szykuję się, jak do każdej rundy, czyli trzeba zrobić jak najlepiej swoją robotę. Wiadomo, że każdy chce wygrywać, także na pewno będę szedł po to i będę chciał pokazać pozostałym zawodnikom moje plecy z numerem 501.
Maciek Więckowski: - Nastrój jak zwykle bojowy! Na pewno jestem bardzo podekscytowany, że ta ostatnia runda jest w Polsce, ponieważ bardzo dużo osób z Lublina przyjedzie mnie wspierać.
Dominik Olszowy zajmuje obecnie piąte miejsce w klasyfikacji generalnej, Oskar Kaczmarczyk jest dziesiąty a Maciek Więckowski jedenasty przed finałem w Łodzi. ą

Rozmowa z Mariuszem Rumakiem po meczu Polska - Ukraina 2:2 U19

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
10 marca, 10:02, KMWTW:

IMHO Koronawirus storpeduje ten ryk silników. Nie ma co kupować biletów. C

Impreza podobno odwołana.

K
KMWTW

IMHO Koronawirus storpeduje ten ryk silników. Nie ma co kupować biletów. C

Dodaj ogłoszenie