Na kibiców ŁKS piłkarze beniaminka zawsze mogą liczyć. W Łodzi i na wyjazdach

R. Piotrowski
Kibice ŁKS wspierają swoją ulubioną drużynę nie tylko w Łodzi [Fot. Krzysztof Szymczak]
Kibice ŁKS objechali ze swoją drużyną Polskę od Gdańska i Pomorza Zachodniego po Tychy i Gliwice. Średnio podczas meczów wyjazdowych ełkaesiaków wspierało ponad pół tysiąca fanów na spotkanie.

Piłkarze ŁKS spisali się jesienią poniżej oczekiwań, nie zawodzą natomiast ich kibice, którzy dopingowali swoich ulubieńców nie tylko w al. Unii 2, gdzie wyjąwszy z tego ostatni przegrany 2:4 mecz z Wisłą Kraków trybuna wypełniała się zwykle do ostatniego miejsca, ale i podczas jedenastu w sumie wyjazdowych spotkań.

- Biało-czerwono-biali od początku sezonu odwiedzili już dziesięć miast. Najbliżej położony był Płock (130 km), najdalej - Gdańsk (349 km) oraz Białystok (330 km). Łącznie za drużyną kibice przemierzyli w tej części sezonu 5 282 km (wliczając w to powrót do Łodzi), czyli niemal tyle, ile wynosi trasa z Łodzi do Kuwejtu. Łodzianie nie pojawili się jedynie w Szczecinie, gdzie obecnie trwa budowa nowego stadionu – czytamy na oficjalnej stronie łódzkiego klubu.

Najliczniejsza, bo blisko tysięczna grupa wspierała „Rycerzy Wiosny” w Gdańsku (906 osób) oraz w Zabrzu (860) i Poznaniu (850). Najsłabszy wynik zanotowali sympatycy ŁKS w Lubinie (270) oraz podczas rozgrywanych w środku tygodnia spotkań Pucharu Polski w Tychach z GKS (230) oraz w Sosnowcu w Zagłębiem (280). W Krakowie pojawiło się 630 (mecz z Cracovią) i 640 (spotkanie z Wisłą) sympatyków ŁKS, w Płocku – 480, w Białymstoku – 490, a w Gliwicach 500 osób. Łącznie podczas jedenastu spotkań (dziewięciu ligowych i dwóch pucharowych) w sektorach gości pojawiło się 6 136 osób, co oznacza, że średnio na wyjeździe ŁKS dopingowało 558 kibiców.

Wiosną ełkaesiaków w ramach rundy zasadniczej piłkarskiej ekstraklasy czekają jeszcze wyprawy m.in. do Gdyni na mecz z Arką (362 km), Kielc na spotkanie z Koroną (147 km), Bełchatowa, gdzie swoje domowe mecze rozgrywa Raków Częstochowa (57 km) oraz Wrocławia (223 km).

Wyjazdową wiosnę rozpoczną natomiast kibice ŁKS od meczu z Legią w Warszawie, który zostanie rozegrany 9 lutego. Przy Łazienkowskiej głośny (i kulturalny) doping z pewnością bardzo pomógłby ełkaesiakom.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 13

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
27 grudnia, 22:50, 1982:

Po pierwsze to należy docenić że mimo padliny, pewna grupa jeździ za nimi. Ciekawie to będzie jak trzeba będzie opłacić wszystko w dniu meczowym przy 4 trybunach. To nie są grosze, a wiadomo ze rachunki z makis muszą się zgadzać. Ponadto od przyszłego sezonu, canal plus odetnie kroplówkę za transmisję, a to też dla ŁKS nie byle co. Najlepiej zainteresowanie piłką w Łodzi, definiuje zaangażowanie biznesu. Cała Polska wie komu się kibicuje w Łodzi.

28 grudnia, 10:16, abc:

He he he, umysł widzewiaka to coś w rodzaju ciemnoty zapatrzonej w TVP. Mają swoją alternatywną rzeczywistość. Żaden wielki biznes nie interesuje się póki co ani Widzewem ani ŁKSem.

28 grudnia, 10:55, Gość:

Już w III lidze wszedł Murapol. Może to nie od razu Gazprom, ale na tle sponsorów pokroju mleczarnia pcim miało to już swoj wygląd. Wspomina się także o inwestorze z Włoch w przypadku awansu do I ligi. A co w ŁKS? Mimo ekstraklasy Klepsydra i ewentualnie pan Piet[wulgaryzm] z Blaszek. I to sa fakty a nie wymysl TVP TVN, czy innego tam Polsatu. Pusty rechot i inwektywy tego nie zmienią

28 grudnia, 12:10, Hgh:

Jeżeli jest tak dobrze na widzewskiej wsi to czemu Syguła odszedł? I kogo sponsoruje teraz?

A kto to jest Sygula i ile pieniędzy jest w stanie wpompowac w klub pilkarski? Bedzie tego choc pół milionana sezon?

J
J23
27 grudnia, 22:50, 1982:

Po pierwsze to należy docenić że mimo padliny, pewna grupa jeździ za nimi. Ciekawie to będzie jak trzeba będzie opłacić wszystko w dniu meczowym przy 4 trybunach. To nie są grosze, a wiadomo ze rachunki z makis muszą się zgadzać. Ponadto od przyszłego sezonu, canal plus odetnie kroplówkę za transmisję, a to też dla ŁKS nie byle co. Najlepiej zainteresowanie piłką w Łodzi, definiuje zaangażowanie biznesu. Cała Polska wie komu się kibicuje w Łodzi.

W Łodzi jest ŁKS. Na podłódzkich pastwiskach reaktywacja tradycji sportowych, kiedyś widzew.

H
Hgh
27 grudnia, 22:50, 1982:

Po pierwsze to należy docenić że mimo padliny, pewna grupa jeździ za nimi. Ciekawie to będzie jak trzeba będzie opłacić wszystko w dniu meczowym przy 4 trybunach. To nie są grosze, a wiadomo ze rachunki z makis muszą się zgadzać. Ponadto od przyszłego sezonu, canal plus odetnie kroplówkę za transmisję, a to też dla ŁKS nie byle co. Najlepiej zainteresowanie piłką w Łodzi, definiuje zaangażowanie biznesu. Cała Polska wie komu się kibicuje w Łodzi.

28 grudnia, 10:16, abc:

He he he, umysł widzewiaka to coś w rodzaju ciemnoty zapatrzonej w TVP. Mają swoją alternatywną rzeczywistość. Żaden wielki biznes nie interesuje się póki co ani Widzewem ani ŁKSem.

28 grudnia, 10:55, Gość:

Już w III lidze wszedł Murapol. Może to nie od razu Gazprom, ale na tle sponsorów pokroju mleczarnia pcim miało to już swoj wygląd. Wspomina się także o inwestorze z Włoch w przypadku awansu do I ligi. A co w ŁKS? Mimo ekstraklasy Klepsydra i ewentualnie pan Piet[wulgaryzm] z Blaszek. I to sa fakty a nie wymysl TVP TVN, czy innego tam Polsatu. Pusty rechot i inwektywy tego nie zmienią

Jeżeli jest tak dobrze na widzewskiej wsi to czemu Syguła odszedł? I kogo sponsoruje teraz?

G
Gość
27 grudnia, 22:50, 1982:

Po pierwsze to należy docenić że mimo padliny, pewna grupa jeździ za nimi. Ciekawie to będzie jak trzeba będzie opłacić wszystko w dniu meczowym przy 4 trybunach. To nie są grosze, a wiadomo ze rachunki z makis muszą się zgadzać. Ponadto od przyszłego sezonu, canal plus odetnie kroplówkę za transmisję, a to też dla ŁKS nie byle co. Najlepiej zainteresowanie piłką w Łodzi, definiuje zaangażowanie biznesu. Cała Polska wie komu się kibicuje w Łodzi.

28 grudnia, 10:16, abc:

He he he, umysł widzewiaka to coś w rodzaju ciemnoty zapatrzonej w TVP. Mają swoją alternatywną rzeczywistość. Żaden wielki biznes nie interesuje się póki co ani Widzewem ani ŁKSem.

Już w III lidze wszedł Murapol. Może to nie od razu Gazprom, ale na tle sponsorów pokroju mleczarnia pcim miało to już swoj wygląd. Wspomina się także o inwestorze z Włoch w przypadku awansu do I ligi. A co w ŁKS? Mimo ekstraklasy Klepsydra i ewentualnie pan Piet[wulgaryzm] z Blaszek. I to sa fakty a nie wymysl TVP TVN, czy innego tam Polsatu. Pusty rechot i inwektywy tego nie zmienią

a
abc
27 grudnia, 22:50, 1982:

Po pierwsze to należy docenić że mimo padliny, pewna grupa jeździ za nimi. Ciekawie to będzie jak trzeba będzie opłacić wszystko w dniu meczowym przy 4 trybunach. To nie są grosze, a wiadomo ze rachunki z makis muszą się zgadzać. Ponadto od przyszłego sezonu, canal plus odetnie kroplówkę za transmisję, a to też dla ŁKS nie byle co. Najlepiej zainteresowanie piłką w Łodzi, definiuje zaangażowanie biznesu. Cała Polska wie komu się kibicuje w Łodzi.

He he he, umysł widzewiaka to coś w rodzaju ciemnoty zapatrzonej w TVP. Mają swoją alternatywną rzeczywistość. Żaden wielki biznes nie interesuje się póki co ani Widzewem ani ŁKSem.

B
B

Podróż za jeden uśmiech

2891
27 grudnia, 22:50, 1982:

Po pierwsze to należy docenić że mimo padliny, pewna grupa jeździ za nimi. Ciekawie to będzie jak trzeba będzie opłacić wszystko w dniu meczowym przy 4 trybunach. To nie są grosze, a wiadomo ze rachunki z makis muszą się zgadzać. Ponadto od przyszłego sezonu, canal plus odetnie kroplówkę za transmisję, a to też dla ŁKS nie byle co. Najlepiej zainteresowanie piłką w Łodzi, definiuje zaangażowanie biznesu. Cała Polska wie komu się kibicuje w Łodzi.

urzekła mnie twoja historia

1982

Po pierwsze to należy docenić że mimo padliny, pewna grupa jeździ za nimi. Ciekawie to będzie jak trzeba będzie opłacić wszystko w dniu meczowym przy 4 trybunach. To nie są grosze, a wiadomo ze rachunki z makis muszą się zgadzać. Ponadto od przyszłego sezonu, canal plus odetnie kroplówkę za transmisję, a to też dla ŁKS nie byle co. Najlepiej zainteresowanie piłką w Łodzi, definiuje zaangażowanie biznesu. Cała Polska wie komu się kibicuje w Łodzi.

G
Gość

Ale ubaw wycieczki rodowitych meneli po Polsce. Film z tego powinni nakręcić. Hahahh

b
bob budowniczy

jeżdżą ,jeżdżą tylko co widzą roboty drogowe na trasie to brudzą majtki

G
Gość

Komedia:)

.

w Gdańsku może i było i najwięcej ale przy wsparciu ponad 200 kibiców Zawiszy wiec Poznań i Zabrze to najliczniejsze wyjazdy .swoją drogą ciekawe jak policzyli ile było w Poznaniu i w Tychach jak to mecze zgodowe i wiele osób wybrało się na własną rękę szczególnej mowa o Poznaniu

G
Gość

ŁKS jest w czołówce w Polsce ekip jeżdżących na wyjazdy .a u siebie to jak piszą że jest na 13 miejscu w Polsce że średnią 5 tys to też się nie zgodzę bo przed nimi jest taki Płock i Gliwice które mają tylko o kilkasetkilkadziesiat osób większą średnia od ŁKS ale u nich kibice gości są wpuszczani i to oni im nabili też ta średnia bez kibiców gości byli by za ŁKS a ŁKS był by na 11 miejscu w Polsce mając do dyspozycji tylko jedna trybunę bez kibiców gości !!!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3