ZUS przygotował zestawienie zwolnień branych nie z powodu własnej choroby, ale innego członka rodziny. Przodują w tym mieszkańcy regionu.

Mieszkańcy województwa łódzkiego zajęli pierwsze miejsce w kategorii najbardziej opiekuńczych bliskich, a przynajmniej takich, którzy poświęcają najwięcej czasu na zajmowanie się chorymi mamami, dziećmi lub babciami. Okazuje się, że przeciętny Polak rocznie poświęca na to 6,79 dnia.

Tyle w ubiegłym roku wyniósł tzw. zasiłek opiekuńczy, który bierze się, gdy opieki wymagają rodzice, dzieci, a także ojczym, macocha, teściowie, dziadkowie, wnuki, rodzeństwo.

- W województwie łódzkim przeciętna długość takiego zwolnienia wyniosła niemal 8 dni i była najwyższa w kraju - mówi Monika Kiełczyńska, regionalny rzecznik ZUS województwa łódzkiego. - Najkrótsza z kolei była w Opolu - 5,8 dnia.

W sumie w całym kraju lekarze wystawili w ubiegłym roku 246,5 tys. zwolnień na opiekę, a Polacy spędzili na nich łącznie aż milion 675 tysięcy dni. Najwięcej dni przypadło na mieszkańców województwa śląskiego - 226,8 tysięcy dni. Niewiele mniej na opiekowaniu się bliskimi - 223,3 tysięcy - spędzili mieszkańcy Wielkopolski. Trzecie miejsce w tym zestawieniu przypadło mieszkańcom Mazowsza, którzy zamiast pracować przez 207,3 tysięcy dni, poświęcili ten czas rodzinie.

CZYTAJ TEŻ: Emerytury z ZUS. Kiedy trzeba i warto przeliczyć kapital początkowy

W województwie łódzkim opiekunowie rodzin spędzili na zasiłku opiekuńczym 91,8 tysięcy dni. Najrzadziej decydują się na to natomiast mieszkańcy województwa warmińsko-mazurskiego, którzy skorzystali z 34,8 tysięcy dni na opiekę nad bliskimi.

I choć więcej tego typu zwolnień biorą kobiety, to w przypadku panów są one dłuższe. Zwolnienia wystawione na panie trwają przeciętnie od jednego do pięciu dni, choć średnia nieco te pięć dni przekracza. W przypadku panów długość takiego zwolnienia to 8,40 dni. Mężczyźni są bardzo widoczni w przypadku statystyki zwolnień trwających od 11 do 14 dni. Lekarze wystawili im 45,4 tysiące takich zaświadczeń, natomiast paniom tylko 17,4 tysiąca zwolnień.

Najdłuższe zwolnienia lekarskie na opiekę nad bliskimi w przypadku mieszkańców województwa łódzkiego nie są zaskoczeniem. Z danych demograficznych wynika bowiem, że mamy najstarsze społeczeństwo w Polsce. Już ponad 25 procent mieszkańców naszego regionu skończyło 60 lat.

Część zwolnień dotyczy z kolei opieki nad dziećmi, rodzice nie zawsze mogą liczyć na pomoc babci lub dziadka w opiece nad dziećmi, a nie każdy może sobie pozwolić na nianię.

CZYTAJ TEŻ: Kontrola ZUS w szpitalach. Chcieli oszczędzić na składkach. Zapłacą je z odsetkami

ZOBACZ | Wydarzenia minionego tygodnia w Łódzkiem