Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Nie żyje Włodzimierz Zimny. Był znanym łódzkim dealerem samochodowym

Anna Gronczewska
Anna Gronczewska
Włodzimierz Zimny miał 81 lat
Włodzimierz Zimny miał 81 lat Facebook
Nie żyje Włodzimierz Zimny, popularny dealer samochodowy. Założyciel i wieloletni prezes Grupy Zimny Auto, która swe salony ma w Łodzi i Piotrkowie Trybunalskim. Miał 81 lat.

Nie żyje Włodzimierz Zimny

Jak przed laty opowiadał nam Włodzimierz Zimny wszystko zaczęło się od małego warsztatu.
Choć pewnie dziś nikt nie słyszałby o tych dealerach samochodowych, gdyby pod koniec lat pięćdziesiątych Stanisław Zimny, ojciec Włodzimierza nie kupił sobie syrenki, w tamtych czasach luksusowego auta, marzenia wielu Polaków.

– Ale jeszcze wcześniej tata miał motocykl! – mówił nam Włodzimierz Zimny. - Zafascynował mnie ten motocykl, a potem ta syrenka. Gdy coś się zepsuło, to siedziałem przy motorze, aucie, starałem się naprawić. Tak zafascynowała mnie motoryzacja.

Chciał być szoferem

Włodzimierz Zimny urodził się w 1942 roku. Kiedy rodzice pytali go kim chce zostać odpowiadał: Będę szoferem. Tak więc po skończeniu szkoły podstawowej tata załatwił mu pracę w Spółdzielni Napraw Silników Wysokoprężnych. Był rok 1958. Jednocześnie Włodzimierz rozpoczął naukę w wieczorowym technikum samochodowym w Łodzi. Zaraz też zrobił prawo jazdy.

– Miałem wtedy 16 lat! – tłumaczy

ł.
Po maturze, w 1962 roku rozpoczął studia na Wydziale Mechanicznym Politechniki Łódzkiej ze specjalnością - samochody i ciągniki. Studiował wieczorowo. Dyplom magistra inżyniera odebrał w 1969 roku.

Był mechanikiem

Przez cały czas łączył pracę z nauką. W Spółdzielni Napraw Silników Wysokoprężnych znajdującej się przy ul. Reymonta, w Rudzie Pabianickiej, przeszedł niemal wszystkie stopnie kariery zawodowej. Zaczynał jako uczeń mechanika.

– Pracowałem w kanale, naprawiałem silniki – wspominał Włodzimierz Zimny

.
Z czasem został mechanikiem, przeszedł do działu kontroli technicznej, a następnie głównego technologa. Był też szefem rady nadzorczej spółdzielni.
Swoją żonę Bożenę pozna jeszcze w czasie studiów. Po ślubie zaczęła pracować też w Spółdzielni Napraw Silników Wysokoprężnych, tyle że w księgowości. Na świat przyszedł ich syn Darek.
Po ślubie państwo Zimni zamieszkali przy ul. Wójtowskiej, u rodziców pani Bożeny. Włodzimierz już wtedy uchodził za specjalistę od naprawy samochodów. Przyjeżdżali do niego kuzyni, przyjaciele, znajomi i prosili, by naprawił auto. Tak się składało, że głównie były to skody.

– Pamiętam jeden z naszych przyjaciół jechał na wczasy do Jugosławii i prosił, by przed wyjazdem naprawić skodę – wspominali państwo Zimni.

Pierwszy warsztat

Pani Bożena zaczęła namawiać męża, by założył własny warsztat naprawy aut. Jego budowę rozpoczęli w 1972 roku. Po roku nastąpiło jego otwarcie.
Bożena i Włodzimierz Zimni pierwszą skodę kupili w 1974 roku. W 1991 roku państwo Zimni jako pierwsi w Łodzi zaczęli sprowadzać skody favorit. Bezpośrednio z Czech. Nie zapomną pierwszego transportu popularnych „favoritek”. Przyjechały 72 auta. Stały w trzech rzędach przed urzędem celnym przy al. Włókniarzy, który nie był przygotowany na przyjęcie takiej ilości samochodów.

Dobry szef

Żegnając Włodzimierza Zimnego pracownicy Grupy Zimny Auto wspominają go jako dobrego, charyzmatycznego człowieka, , który zaraził miłością do motoryzacji swoich bliskich oraz szerokie grono przyjaciół i współpracowników.

- Był liderem, który zawsze cenił swoich pracowników i klientów oraz dbał o ich potrzeby – napisali pracowni Grupy Zimny Auto. - . Zostawił po sobie nie tylko wyjątkową firmę, ale przede wszystkim dziedzictwo pasji, determinacji i wizji, które są i będą inspiracją przez kolejne lata.

Pożegnanie Włodzimierza Zimnego rozpocznie się Mszą Świętą w dniu 27 października 2023 roku o godzinie 13.30 w Bazylice archikatedralnej św. Stanisława Kostki przy ul. Piotrkowskiej 265 w Łodzi. Ceremonia Pogrzebowa odbędzie się na cmentarzu Św. Franciszka przy ul. Rzgowskiej 156/158 w Łodzi o godzinie 15:15.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Sukces Neuralink - pacjent steruje komputerem siłą myśli

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki