Nowatorski zabieg w Matce Polce w Łodzi. Lekarze naprawili serce 12-letniego Michała, wkrótce wyjmą mu rozrusznik

Matylda Witkowska
Matylda Witkowska
12-letni Michał dzięki operacji w Matce Polce w Łodzi ma szansę na normalne życie
12-letni Michał dzięki operacji w Matce Polce w Łodzi ma szansę na normalne życie materiały prasowe ICZMP
Udostępnij:
Lekarze z Matki Polki przeprowadzili zabieg, który pozwoli usunąć noszony od 10 lat rozrusznik serca u nastolatka. W całej Europie nie ma drugiego takiego dziecka.

Nowatorska operacja serca w Matce Polce w Łodzi

12-letni Michał od drugiego roku życia miał tzw. bloki serca. Jego serduszko nagle przestawało pracować na 20-30 sekund. To powodowało częste omdlenia. Bywało, że maluch siniał.

Dziś Michał nie pamięta już jak się wtedy czuł, ale rodzice tego nie zapomnieli. - Opowiadali mi, że mdlałem, najczęściej zdarzało się to podczas podróży i jedzenia – wspomina chłopiec.

Rozwiązaniem problemu było wszczepienie mu rozrusznika serca, który w sytuacji bloku „przypominał” sercu Michała, że ma ruszyć do pracy. Jednak elektroniczne urządzenie w ciele powodowało wiele ograniczeń. Jego pracę łatwo zaburzyć, dlatego pacjent,musi m.in. zrezygnować ze sportów kontaktowych podczas których może dojść do uszkodzenia skóry w miejscu urządzenia lub elektrody, a także unikać powtarzalnego i intensywnego wysiłku.

- Od dziecka rodzice mi mówili, że nie będę mógł uprawiać sztuk walki czy zawodów związanych z elektryką czy magnesami – wspomina Michał. Dla aktywnego nastolatka był to duży problem.

Kardioneuroablacja. Na czym polega ten zabieg?

Rozwiązaniem jego problemów zajął się prof. Sebastian Stec kardiolog i elektrofizjolog ablacyjny z Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki. Dwa miesiące temu zakwalifikował Michała do nowatorskiego zabiegu. - Widzieliśmy szansę, że jesteśmy w stanie wyleczyć odruch, który powoduje przerwę w pracy serca zabiegiem kardioneuroablacji – mówi prof. Stec.

Celem zabiegu było doprowadzenie do sytuacji, w których idące przez nerwy impulsy nie będą powodować przerwy w pracy serca.

– Po takim zabiegu nie będzie konieczności dalszego leczenia rozrusznikiem u młodego i bardzo aktywnego sportowo młodzieńca – mówi prof. Stec.

Zabieg przeprowadzono za pomocą dwóch elektrod wprowadzonych do ciała chłopca przez żyły w udzie. Jedna elektroda zatrzymała serce na czas operacji, druga skierowana była do samego serca. Zabieg polegał na aplikowaniu prądu. Był jednak tak skomplikowany, że wymagał pracy aż 10 osób: lekarzy, inżynierów, pielęgniarek i techników.

Za kilka miesięcy Michał ma mieć wymieniony rozrusznik. Ale wszystko wskazuje na to, że już nie będzie go potrzebował.

-Możemy dać pacjentowi szansę na zupełnie normalne funkcjonowanie – podkreśla prof. Stec.

Dla Michała to duża zmiana. Pierwszą rzeczą na którą się wybiera jest obóz windsurfingowy z kolegami. - Będę mógł robić to wszystko, czego do tej pory nie mogłem robić – cieszy się Michał.

Zabieg kardioneuroablacji jest znany od dawna, ale do tej pory stosowano go u pacjentów ze zbyt szybkim rytmem serca, nowością jest zastosowanie go u pacjenta z rytmem zwalniającym. W Europie nie ma drugiego takiego dziecka, które po 10 latach ma szansę pozbyć się rozrusznika.

To nie jest pierwsza nowatorska operacja kardiologiczna przeprowadzona na małym pacjencie w łódzkiej Matce Polsce. Przykładowo dwa lata temu prof. Jacek Moll przeprowadził drugą na świecie operację wszczepienia zastawki u rocznego chłopca. Ponieważ tak małych zastawek nie było na rynku, wykonał ją samodzielnie z materiału pochodzącego ze... świńskiego jelita.

Ruszyły zapisy na trzecie szczepienie dla młodzieży

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie