Nowy, groźny rodzaj kleszcza trafił do Polski z Niemiec? Naukowcy alarmują - ten kleszcz przenosi groźne choroby!

SR
Haemaphysalis concinna to nowy gatunek kleszcza, który zdaniem naukowców z Uniwersytetu Warszawskiego pojawił się w Polsce. Eksperci ostrzegają, że kleszcze przenoszą znacznie więcej chorób niż tylko dobrze nam już znaną boleriozę. Haemaphysalis concinna zagraża nam m.in. kleszczowym zapaleniem mózgu, które atakuje nasz układ nerwowy, a także kleszczowym tyfusem syberyjskim. CC BY-SA 4.0/Bramborica/en.wikipedia.org
Haemaphysalis concinna to nowy, groźny gatunek kleszcza, który zdaniem naukowców z Uniwersytetu Warszawskiego pojawił się w Polsce, docierając do naszego kraju z Niemiec. Eksperci ostrzegają, że kleszcze przenoszą znacznie więcej chorób niż tylko dobrze nam już znaną boleriozę. Haemaphysalis concinna zagraża nam m.in. kleszczowym zapaleniem mózgu, które atakuje nasz układ nerwowy, a także kleszczowym tyfusem syberyjskim.

Nowy rodzaj kleszcza w Polsce? Naukowcy alarmują!

Odkrycia nowego gatunku kleszcza w Polsce - Haemaphysalis concinna dokonali naukowcy z Wydziału Biologii Uniwersytetu Warszawskiego. Jak opisuje portal, grupa ekspertów przeprowadziła "badania w terenie", łapiąc w pułapki myszy i nornice. Następnie z sierści zwierząt wyciągano kleszcze.

To co ustalono w wyniku tych badań nie napawa optymizmem - na nieco ponad 100 zwierzętach znaleziono 1500 kleszczy, a ponad 400 to, zdaniem naukowców, gatunki, których do tej pory w Polsce nie było.

Kolejny rodzaj kleszcza pojawił się w Polsce. Jak tutaj dotarł?

Naukowcy wciąż zastanawiają się nad tym, w jaki sposób nowy gatunek kleszcza dotarł do Polski. Jak podaje Wirtualna Polska, wiele wskazuje na to, że kleszcze dotarły do Polski z Niemiec, na grzbietach swoich żywicieli, czyli w tym przypadku myszy i innych małych ssaków.

Uważaj na ugryzienia owadów! Najbardziej jadowite owady w Po...

Kleszcz haemaphysalis concinna przenosi groźne choroby, wśród nich kleszczowe zapalenie mózgu

Naukowcy alarmują - kleszcz Haemaphysalis concinna może przenosić wiele groźnych chorób. Na długiej liście wymienia się m.in.

  • kleszczowe zapalenie mózgu,
  • kleszczowy tyfus syberyjski,
  • a także bakterie, które powodują tularemię, która wiąże się z bólami głowy, biegunką, bólami mięśni i stawów, a także pojawieniem się specyficznej wysypki na ciele chorego.

Choroby przenoszone przez kleszcze. Lista jest bardzo długa!

Jedną z chorób, którą przenoszą kleszcze i zarazem chyba taką, o której słyszymy najczęściej jest bolerioza. Warto jednak pamiętać, że kleszcze, a wśród nich gatunek haemaphysalis concinna, który miał pojawić się w Polsce przenoszą znacznie więcej, równie poważnych chorób, wśród których wymienia się:

  • Kleszczowe zapalenie mózgu - ostra choroba ośrodkowego układu nerwowego. Kleszczowe zapalenie mózgu w pierwszej fazie powoduje m.in. bóle mięśni, stawów, a także gorączkę. Niewyleczenie pierwszej fazy w porę skutkuje np. ostrym zapaleniem opon mózgowych, którym towarzyszą drgawki, wymioty czy nawet utrata świadomości.
  • Babeszjoza (piroplazmaoza) - jak tłumaczą naukowcy, w ostatnich latach rośnie zachorowalność ludzi na tę chorobę, wcześniej dotykała głównie bydła. Babeszjoza może przybrać różną postać - ostrą, łagodną lub bezjobjawową. Objawy przypominają malarię - u chorego pojawia się wysoka gorączka, nudności, intensywne pocenie, bóle mięśni i stawów.
  • Różne gatunki kleszczy mogą być przyczyną pojawienia się również takich chorób jak gorączka Q, tularemia oraz anaplazmoza (granulocytarna, ehrlichioza).

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
23 lipca 2019, 14:52, olry:

Podziękujmy UE, za zakaz wypalania rowów, łąk, trawników i innych siedlisk tego gówna. Przyszła wiosna ogień zrobił swoje i po kłopocie. W dzieciństwie z kolegami tarzalismy się po łąkach, trawnikach, czy nasypach - zero kleszcza. A teraz jestem po antybiotykoterapii po stwierdzonej boleriozie ( był rumień na łydce ).

Jest Pan w błędzie, proszę przeczytać mój post.

G
Gość

Sprostowanie. Kleszcze syberyjskie nie trafiły z Niemiec do Polski. Trafiły z amunicją i uzbrojeniem radzieckim po II WŚ. Lokalizacja to kilka składnic wojskowych gdzie było to uzbrojenie. Mieszkałam w takiej składnicy to dawna JW. Bezwola gm. Wohyń w województwie lubelskim w latach 1971-1985. Byliśmy szczepieni szczepionką radziecką przeciw pokleszczowemu zapaleniu opon mózgowych i pokleszczowemu paraliżowi. W pierwszy roku trzykrotnie, później raz do roku.

Szczepionka chroniła przed paraliżem i zapaleniem opon mózgowych. Było kilka przypadków zachorowań. Były to osoby, które pominęły szczepienie i jeden mieszkaniec z okolicy. Teraz jest tam ośrodek dla Uchodźców.

o
olry
Podziękujmy UE, za zakaz wypalania rowów, łąk, trawników i innych siedlisk tego gówna. Przyszła wiosna ogień zrobił swoje i po kłopocie. W dzieciństwie z kolegami tarzalismy się po łąkach, trawnikach, czy nasypach - zero kleszcza. A teraz jestem po antybiotykoterapii po stwierdzonej boleriozie ( był rumień na łydce ).
H
Helen ¥
No ładny i ślyczny ta kleszcz, polokom to sie nic nie podobo
Dodaj ogłoszenie