Ofiara księdza pedofila z Wielkopolski otrzyma 300 tys. zł. "Przyjmujemy ten wyrok z wielkim szacunkiem"

Ewelina Samulak-Andrzejczak
Ewelina Samulak-Andrzejczak
Sąd orzekł, że diecezja musi zapłacić zadośćuczynienie młodszemu z molestowanych przez księdza Arkadiusza H. braci.
Sąd orzekł, że diecezja musi zapłacić zadośćuczynienie młodszemu z molestowanych przez księdza Arkadiusza H. braci. ESA
Udostępnij:
Sąd Okręgowy w Kaliszu wydał wyrok w sprawie cywilnej braci Pankowiaków wobec diecezji kaliskiej. Sąd orzekł, że diecezja musi zapłacić zadośćuczynienie młodszemu z molestowanych przez księdza Arkadiusza H. braci.

Zapadł wyrok w sprawie zadośćuczynienia dla Bartłomieja Pankowiaka

W poniedziałek, 23 maja w Sądzie Okręgowym w Kaliszu zapadł wyrok w sprawie z pozwu cywilnego, który złożyli bracia Pankowiakowie.

– Jakub i Bartłomiej Pankowiakowie już na zawsze pozostaną synonimem walki o godność swoją i innych ludzi, jak również inicjatorami zmian systemowych w obrębie kościoła hierarchicznego. Ich konkretne działania nakierowane są nie na walkę z kościołem in gremio, a o kościół, jako wspólnotę wiernych, zachowanie czystości i zapewnienie bezpieczeństwa najmłodszym jego członkom

– uzasadniała wyrok sędzia Arleta Konieczna.

Sąd zdecydował, że diecezja kaliska ma zapłacić 300 tysięcy złotych zadośćuczynienia dla Bartosza Pankowiaka (z odsetkami ustawowymi naliczanymi od 2019 r.). Diecezja ma również pokryć koszty sądowe oraz koszty obrońcy obu braci.

– Z zebranego materiału dowodowego w sprawie karnej wynika, że przełożeni księdza mogli znać jego patologiczne skłonności, stąd częste zmiany miejsca wykonywania posługi kapłańskiej. Biskup kaliski Edward Janiak został ukarany decyzją Stolicy Apostolskiej po emisji filmu Braci Sekielskich „Zabawa w chowanego”. Sądowi nie udało się jednak pozyskać dokumentu źródłowego z uwagi na odmowę współpracy z sądem przez nuncjaturę apostolską w Warszawie

– mówiła sędzia Arleta Konieczna.

Bracia nie byli obecni podczas odczytywania wyroku na sali rozpraw. Zeznania w tej sprawie składali w miniony piątek.

– Bez względu na to, czy ta kwota będzie wynosiła 500 tysięcy złotych czy złotówkę, dla mnie ważne będzie przyznanie się sprawcy. W zasadzie oprawca już się przyznał, teraz czas na diecezję kaliską. Chciałbym nadrobić 20 lat życia. Spotykać się z przyjaciółmi, podróżować, wrócić do gry na instrumentach, podszkolić język angielski. Chcę zrobić to, czego nie udało mi się w dzieciństwie – mówił wówczas Bartłomiej Pankowiak.

Jakub Pankowiak wycofał się z roszczeń

Starszy z braci Jakub wycofał swoje roszczenia, bowiem jego celem i intencją było spowodowanie jedynie refleksji po stronie kościelnej, zauważanie przez biskupów ofiar pedofilii i pochylenie się nad ich cierpieniem.

- Po tych dwóch latach muszę powiedzieć, że skończyło się to wielkim niepowodzeniem. Sądziłem, że empatia ze strony polskich hierarchów spowoduje, że zdecydują się przyjąć współodpowiedzialność za przestępstwa swoich podwładnych. To nie nastąpiło, więc historia z rozprawą sądową i z wygraniem lub przegraniem jej niewiele wniesie. Oczywiście mam nadzieję, że mój brat ten proces wygra. Natomiast jeśli chodzi o mnie, to i tak niewiele zmieni. Te zadośćuczynienia, które wypłaca kościół, te ugody, które są między poszkodowanymi, a prawnikami nie powodują zmiany mentalnej w strukturach kościelnych – wyjaśniał swoją decyzję Jakub Pankowiak.

Na sali rozpraw obecny był jedynie przedstawiciel diecezji kaliskiej. Jednak nie zdradził on, czy kuria zamierza złożyć w tej sprawie apelację.

– Przyjmujemy ten wyrok z wielkim szacunkiem, przyjmujemy do wiadomości również uzasadnienie. Jednak będziemy w stanie odnieść się do tego wyroku po otrzymaniu uzasadnienia na piśmie, które jak słyszeliśmy ma kilkadziesiąt stron i wtedy diecezja wyda specjalne oświadczenie – mówi ks. Marcin Załężny, referent ds. prawnych Kurii Diecezjalnej.

Bracia Jakub i Partłomiej Pankowiakowie bohaterami filmu braci Sekielskich

Bracia Jakub i Bartłomiej Pankowiakowie byli molestowani w dzieciństwie przez ks. Arkadiusza H. z Pleszewa. Ich historię można było poznać w głośnym filmie braci Sekielskich „Zabawa w chowanego". Ksiądz Arkadiusz H., został w procesie karnym uznanym za winnego, przyznał się do winy.

Sąd skazał go na trzy lata bezwzględnego więzienia i 10-letni zakaz pracy z dziećmi. Jednak sędzia Sądu Okręgowego w Kaliszu Marek Bajger uznał, że sprawa 52-letniego księdza oskarżonego o molestowanie 9-letniego ministranta przedawniła się i umorzył postępowanie. Sąd podkreślił jednocześnie, że nie jest to uniewinnienie, bo nie ulega wątpliwości, że ksiądz jest sprawcą zarzucanych mu przestępstw.

Policja poszukuje kilkudziesięciu przestępców seksualnych, za którymi polskie sądy wystawiły listy gończe. Wielu z nich ma na koncie brutalne gwałty. Niestety, wciąż nie udało się ich namierzyć. Zobacz wizerunki tych osób i pomóż policji w ich ujęciu. Zdjęcia i dane poszukiwanych pochodzą z policyjnej bazy poszukiwani.policja.pl z dnia 25 marca 2022 roku. Przejdź do galerii i zobacz zdjęcia przestępców seksualnych poszukiwanych przez policję w całym kraju --->

Przestępcy seksualni poszukiwani przez policję. Zobacz zdjęc...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jakie znaczenie ma wejście Finlandii i Szwecji do NATO

Wideo

Materiał oryginalny: Ofiara księdza pedofila z Wielkopolski otrzyma 300 tys. zł. "Przyjmujemy ten wyrok z wielkim szacunkiem" - Głos Wielkopolski

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie