Piłkarze Widzewa byli zakażeni i przeszli koronawirusa? W piątek badania

Dariusz Kuczmera
Dariusz Kuczmera
Trener Marcin Kaczmarek na czele sztabu szkoleniowo-medycznego Widzewa
Trener Marcin Kaczmarek na czele sztabu szkoleniowo-medycznego Widzewa Grzegorz Gałasiński
Udostępnij:
Zgodnie z zapowiedziami, w piątek grupa 50 osób, które będą uczestniczyć ze strony Widzewa w zbliżających się meczach ligowych, przejdzie testy na obecność koronawirusa.

- Testy są zwieńczeniem dwutygodniowej izolacji, zgodnie z zaleceniami PZPN – mówi dr Radosław Grabowski. – Tak było też w Widzewie, a teraz dojdzie do badań krwi, które pomagają nam w określeniu, czy organizm wytworzył odporność i przeciwciała. Takie badania pozwolą skupić się na konkretnych jednostkach, w celu dalszej diagnozy - opowiedział medyczny opiekun pierwszej drużyny Widzewa.
Jak pisze oficjalna strona klubu, istnieje duża szansa na to, że część zawodników, która ewentualnie będzie miała stwierdzone przeciwciała, mogła przejść obecność wirusa bezobjawowo.
- Nie bagatelizując koronowirusa, musimy pamiętać, że przy innych chorobach też notuje się przypadki bezobjawowe. Tak jest również i z tym zagrożeniem. Naszym celem jest to, by wracać do treningów grupowych. Do tego czasu w Widzewie dalej przestrzegamy wytycznych zgodnie z rozporządzeniami władz - podsumował doktor Radosław Grabowski.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

I to jest temat dla ciebie kuczmera - trzymaj się tego klubu . Prezentujecie równy poziom w swoich dziedzinach .

Przejdź na stronę główną Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie