Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Poczekalnia na deszczu? W przychodni osteoporozy i menopauzy pacjentki mokną w kolejce. Bo jest epidemia

Matylda Witkowska
Matylda Witkowska
Nawet godzinę musiały czekać na deszczu w poniedziałek (22 czerwca) pacjentki poradni menopauzy i osteoporozy w Łodzi. Ze względu na epidemię koronawirusa poczekalnię przeniesiono na dwór. Wraz z deszczami zaczął się problem.

Na chodniku przed Regionalnym Ośrodkiem Menopauzy i Osteoporozy Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego im. WAM przy ul. Wierzbowej w Łodzi w ostatnich tygodniach regularnie ustawiają się kolejki. Z powodu epidemii koronawirusa panie mogą wchodzić na badania tylko pojedynczo. To dla starszych pań i tak bardzo męczące. A w czasie ostatnich deszczy jeszcze bardziej niekomfortowe.

- Stoję godzinę w tej kolejce - denerwuje się starsza, zmoknięta pani stojąca przy drzwiach. - Do poradni nie można się dodzwonić. Niech ktoś coś z tym zrobi - mówi.

Specjalistyczna poradnia jest jedną z najbardziej obleganych w Łodzi. Słynie z dużych kolejek i długiego czasu oczekiwania na wizytę. "Kiedyś przez dwa tygodnie dzwoniłam codziennie po kilkanaście razy aby przełożyć wizytę i oczywiście nie udało się" - napisała nam jedna z pacjentek.

Niedawno, po przerwie spowodowanej epidemią na ten sam termin zapisano kilkadziesiąt pań. Kobiety próbowały siłą wepchnąć się do przychodni.

Szturm staruszek na poradnię osteoporozy. Zapisali kilkadziesiąt pań na ten sam termin
Poradnia należy do szpitala im. WAM, który znajduje się w strukturach Uniwersytetu Medycznego. Monika Osińska z biura rektora uczelni wyjaśnia, że winne są pacjentki. " Wizyty wyznaczane są na konkretne godziny. (...) Niestety pacjenci nie przestrzegają wyznaczonych godzin wizyt lekarskich i badań laboratoryjnych, stąd tworząca się kolejka. Zalecenia epidemiczne, dotyczące zachowania odstępów - również w kolejce do poradni - obowiązują we wszystkich jednostkach ochrony zdrowia. Ze względów bezpieczeństwa, muszą być przestrzegane" - wyjaśnia Osińska.

Także w innych miejscach w Łodzi trzeba czekać na dworze na przyjęcie przez lekarza. Takie rozwiązanie w czasie epidemii wprowadził m.in. szpital im. Kopernika czy "Matka Polka".

od 7 lat
Wideo

Tadeusz Płużański - Dlaczego warto pielęgnować pamięć o wyklętych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki