reklama

Polak to konsument naiwny i w gruncie rzeczy bezbronny

Zbigniew Biskupski AIPZaktualizowano 
Przemysław Świderski
Tylko co siódmy Polak sprawdza kontrahenta przed zawarciem z nim umowy, a 70 proc. z nas nigdy nie skorzystało z rejestru niesolidnych dłużników. W razie kłopotów tylko 3 proc. udałoby się do prawnika.

Ośrodek badawczy SW Research na zlecenie ERIF Biura Informacji Gospodarczej S.A. (ERIF BIG G S.A.) przeprowadził badanie, z którego wynika, że blisko połowa Polaków ocenia swój poziom wiedzy na temat praw konsumenckich jako przeciętny. Tylko co siódmy z nas sprawdza wypłacalność firm przed nawiązaniem z nimi współpracy, a ponad 70 proc. nigdy nie sprawdzała rzetelności przedsiębiorcy w biurze informacji gospodarczej.

Co roku 15 marca obchodzony jest Światowy Dzień Praw Konsumenta. Czy każdy z nas wie, jakie ma prawa? I czy z nich korzysta?

Jak pokazały wyniki badania, 40 proc. respondentów dobrze ocenia swoją wiedzę o przysługujących im prawach konsumenckich. Zdecydowana większość Polaków w momencie naruszenia ich praw zwracałaby się o pomoc przede wszystkim do Rzecznika Praw Konsumenckich. I tak na przykład z jego wsparcia skorzystałoby 53 proc. respondentów w sytuacji odmowy zwrotu pieniędzy za reklamowany towar. Z kolei ? ankietowanych poprosiłaby o poradę Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK), a co 10. badany zwróciłby się do Centrum Informacji Konsumenckiej. Jedynie 3 proc. szukałoby pomocy u prawnika.

Czytaj też:
Inflacja wróciła i atakuje mocniej niż się spodziewaliśmy. Sprawdź co drożeje najbardziej i co można z tym zrobić
Te same instytucje byłyby brane pod uwagę, gdyby sprawa dotyczyła źle wykonanej usługi. Prawie 1/3, bo 32 proc. z nas skorzystałaby wtedy z pomocy Rzecznika Praw Konsumenta, 1/5 badanych - z UOKiK, a 14 proc. – z Centrum Informacji Konsumenckiej. Co ciekawe, w tym przypadku już co dziesiąty Polak podjąłby bardziej stanowcze kroki i skierowałby swoją sprawę do prawnika.

Reklamacja sama się nie złoży

Każdy konsument ma prawo do sprawdzenia, czy wybrana firma, jak np. biuro podróży, przedsiębiorstwo remontowe lub budowlane jest wiarygodne. Sprawdzając, czy reguluje ono terminowo swoje płatności minimalizujemy ryzyko niewykonania usługi, którą u niego zamówimy

Warto pamiętać, że to do konsumenta należy również wybór sposobu i podstaw dotyczących składania reklamacji. Aby skutecznie dochodzić swoich praw, klienci powinni zapoznać się, jak wyglądają formalności dotyczące procesu reklamacyjnego.

- Chcąc po raz pierwszy zareklamować wadliwy towar, mamy prawo wyboru jednej z czterech opcji: możemy prosić o: wymianę towaru na nowy, naprawę rzeczy, obniżenie jej ceny lub odstąpienie od umowy i zwrot pieniędzy – w przypadku bardzo istotnej wady. Wybór jednego z tych wariantów reklamacji zależy od konsumenta. Przedsiębiorca natomiast ma prawo odmówić nam wybranego wariantu, gdy jest on bardziej kosztowny niż inne rozwiązanie. Wówczas mamy prawo wybrać inny wariant spośród trzech, które pozostały. Nie zapomnijmy także, aby do reklamacji dołączyć niezbędne dokumenty, dowody zawarcia transakcji, np. paragon, fakturę, formularz gwarancyjny – mówi Edyta Szymczak, prezes zarządu ERIF BIG S.A.

Firmę sprawdzić można łatwo

.
Korzystając z dostępu do danych biura informacji gospodarczej, możemy sprawdzić, czy taka firma posiada negatywne wpisy świadczące o zadłużeniu. Jeśli okaże się, że jest dłużnikiem, należy zastanowić się nad współpracą. Prawo konsumenta do informacji gospodarczej gwarantuje ustawa z 9 kwietnia 2010 r. o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych (Dz. U. z 2010 r., Nr 81, poz. 530). Umożliwia ona konsumentom podejmowanie decyzji o współpracy z różnymi usługodawcami na podstawie danych o długach lub rzetelnym regulowaniu zobowiązań.
Z badania zleconego przez ERIF BIG S.A. wynika, że w pierwszej kolejności wypłacalność firmy takiej, jak np. biuro podróży, bądź przyszłego pracodawcy sprawdzilibyśmy w Rejestrze Dłużników Niewypłacalnych. Tak odpowiedziało 20 proc. respondentów. Niewiele mniej, bo 16 proc. Polaków szukałoby informacji w Krajowym Rejestrze Sądowym (KRS). W biurach informacji gospodarczej rzetelność firm sprawdzałoby 15 proc. ankietowanych. Taki sam odsetek osób sprawdzałby przedsiębiorców w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej. Co 10. respondent sprawdzałby także wiarygodność firmy w internecie, w tym opinie na forach i w mediach społecznościowych.

Czytaj też:
Generalnie praca czeka - w wielu branżach i regionach. jednak są branże gdzie szykują się zwolnienia. Sprawdź, które

- Sięgając po informacje do Rejestru Dłużników Niewypłacalnych, czy do KRS konsument na ogół dowiaduje się już o upadłości lub niewypłacalności danej firmy. A trzeba mieć na uwadze, że wielu przedsiębiorców, na temat których nie znajdziemy tam informacji, już może mieć problemy z płynnością finansową. Zatem nawiązanie z nimi współpracy może być dość ryzykowne. Natomiast pierwsze symptomy mówiące o pogarszającej się kondycji finansowej firmy mogą być widoczne w raportach, jakie możemy pozyskać z biur informacji gospodarczej. Dzięki nim możemy m.in. zobaczyć, czy wybrany usługodawca jest rzetelny, bądź czy nie zalega z płatnościami swoim kontrahentom. Na przykład na koniec 2016 roku w bazie danych biura informacji gospodarczej ERIF znajdowało się blisko 100 tys. informacji o niespłaconych zobowiązaniach przedsiębiorców z różnych gałęzi gospodarki - przekonuje Edyta Szymczak. - Pamiętajmy, że jednym z praw konsumenckich jest prawo do informacji. Warto z niego korzystać chociażby poprzez sprawdzanie i monitorowanie w BIG-ach sytuacji finansowej firm, z którymi chcemy nawiązać współpracę.

Światowy Dzień Praw Konsumenta, to międzynarodowe święto obchodzone od 1983 r., a w Polsce od 2000 r. Zostało ono ustanowione, aby upamiętnić przemówienie prezydenta Stanów Zjednoczonych – Johna Kennedy’ego z 1962 r., który wskazał wtedy cztery podstawowe prawa konsumentów: prawo do informacji, do wyboru, do bezpieczeństwa oraz do reprezentacji.

60 Sekund Biznesu: Wyczerpuje się imigracja ukraińska

Wideo

Materiał oryginalny: Polak to konsument naiwny i w gruncie rzeczy bezbronny - Strefa Biznesu

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3