Policjantka złapana na kradzieży w Galerii Łódzkiej. Zatrzymana na gorącym uczynku

Wiesław Pierzchała
Wiesław Pierzchała
Do kradzieży doszło po południu w poniedziałek 22 lutego. Pracownicy galerii pochwycili kobietę, która chciała ukraść kilka artykułów. Wkrótce wezwali policjantów, a ci nie kryli zdumienia, gdy okazało się, że złodziejka jest ich koleżanką. Okazało się, że od kilku miesięcy nie przychodziła do pracy w KWP, ponieważ przebywała na zwolnieniu lekarskim. Co z nią się stanie? CZYTAJ DALEJ >>>>...
Do kradzieży doszło po południu w poniedziałek 22 lutego. Pracownicy galerii pochwycili kobietę, która chciała ukraść kilka artykułów. Wkrótce wezwali policjantów, a ci nie kryli zdumienia, gdy okazało się, że złodziejka jest ich koleżanką. Okazało się, że od kilku miesięcy nie przychodziła do pracy w KWP, ponieważ przebywała na zwolnieniu lekarskim. Co z nią się stanie? CZYTAJ DALEJ >>>>... Maciej Stanik
Policjantka z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi została zatrzymana na gorącym uczynku kradzieży w jednym ze sklepów Galerii Łódzkiej przy skrzyżowaniu al. Piłsudskiego i ul. Sienkiewicza w centrum Łodzi. Zostanie wydalona ze służby.

Do kradzieży doszło po południu w poniedziałek 22 lutego. Pracownicy galerii pochwycili kobietę, która chciała ukraść kilka artykułów. Wkrótce wezwali policjantów, a ci nie kryli zdumienia, gdy okazało się, że złodziejka jest ich koleżanką. Okazało się, że od kilku miesięcy nie przychodziła do pracy w KWP, ponieważ przebywała na zwolnieniu lekarskim. Co z nią się stanie?

Zostanie wydalona z policji

Funkcjonariuszka od kilku miesięcy nie pełniła już służby. Została wszczęta wobec niej procedura wydalenia ze służby – poinformowała nas młodszy inspektor Joanna Kącka, rzecznik prasowy KWP w Łodzi.

Jaka kara: grzywna czy więzienie?

Na razie nie wiadomo co jej grozi za kradzież w galerii handlowej. Jeśli okaże się, że skradzione przedmioty są warte poniżej 500 zł to będziemy mieli do czynienia z wykroczeniem, za które grozi grzywna. Jeśli jednak okaże się, że skradzione artykuły były warte ponad 500 zł, to będziemy mieli do czynienia z przestępstwem, za które grozi do pięciu lat pozbawienia wolności.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

iPolitycznie - Ireneusz Zyska - skrót

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

t
tak po ludzku

Jak jej nie było wstyd......................................

d
d
24 lutego, 19:58, ...:

na bank i tak już była na wylocie i dlatego na zwolnieniu siedziała bo tak nie sądzę żeby policja tak to obwieszczala że to policjantka , to tylko od nich musiało wyjść bo od kogo innego, ochrona w galerii tego nie wiedziała bo niby skąd . I nie koleżenka chyba tylko po fachu z policji bo gdyby to była ich prawdziwa koleżanka z komendy to na pewno tez by to tak nie wyszło

Jak ochrona nie wiedziala przeciez jak przyjechali policjanci do wezwania to na pewno z ochrona pogadali :)

C
Chris

Jak jakiś sędzia ukradł kiedyś części do wiertarki to Ziobro potraktował to jako pretekst do rozwalenia i podporządkowania sobie całego sądownictwa w Polsce. Z policjantami już tego nie zrobią, bo pały są im już wierne co widać na ulicach.

...

na bank i tak już była na wylocie i dlatego na zwolnieniu siedziała bo tak nie sądzę żeby policja tak to obwieszczala że to policjantka , to tylko od nich musiało wyjść bo od kogo innego, ochrona w galerii tego nie wiedziała bo niby skąd . I nie koleżenka chyba tylko po fachu z policji bo gdyby to była ich prawdziwa koleżanka z komendy to na pewno tez by to tak nie wyszło

G
Gość

pewnie pracowała pod przykrywką rozpracowywała gang złodziei :)

Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie