18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Polska wódka nie z kukurydzy. Producenci protestują

Piotr Brzózka
Polska wódka tylko z czterech zbóż?
Polska wódka tylko z czterech zbóż? Dziennik Łódzki/archiwum
Nasza wódka to nie byle co. Ministerstwo rolnictwa chce, by nazwy Polska Wódka/Polish Wodka można było używać tylko w przypadku wyrobów z niektórych rodzajów zbóż. Przeciwko temu protestują rodzimi producenci alkoholu, przekonując, że z tego powodu mogą wzrosnąć koszty produkcji. Batalia w szczególności toczy się o kukurydzę.

W projekcie ustawy czytamy, że polską wódką jest ta otrzymana z alkoholu etylowego pochodzenia rolniczego, uzyskanego z żyta, pszenicy, jęczmienia lub owsa albo ziemniaków, uprawianych na terytorium Rzeczypospolitej.

W uzasadnieniu podano, że przepisy unijne, obowiązujące do 2008 roku, zezwalały na stosowanie nazwy wódka dla wyrobów z dowolnego surowca rolniczego. Od trzech lat zostało to zawężone do zbóż i ziemniaków. Jeśli nowe prawo wejdzie w życie, zostaną ziemniaki i jedynie cztery zboża. MR powołuje się na traktat akcesyjny, w którym zapisano, że Polska może wymagać, by do produkcji wódki były stosowane jedynie surowce pochodzące z Polski.

Projekt ustawy wywołał sprzeciw dużej części branży. Związek Pracodawców Polski Przemysł Spirytusowy zauważa, że w myśl nowej ustawy polską wódką nie będzie mógł zostać nazwany alkohol wyprodukowany z kukurydzy.

- A to jeden z najbardziej wydajnych surowców - zaznacza Hubert Kubik z PPS. - Absurdalny jest argument, że kukurydza nie jest tradycyjnym polskim zbożem. Podobny zarzut można postawić także innym surowcom, ale nikt rozsądny tego nie robi. Dlaczego? O renomie polskiej wódki świadczą nie tylko surowce, ale też techniki produkcji, receptura, tradycja.

Podajemy przykład szkockiej whisky, gdzie nie ma ograniczeń surowcowych i nie przeszkadza to w budowie międzynarodowej renomy. Im mniej surowców do wykorzystania, tym większe ryzyko, że wzrosną koszty produkcji. Jeśli dziś mamy do wyboru wiele zbóż i któreś z nich zdrożeje, zawsze można skierować zainteresowanie ku innemu, bez ryzyka obniżenia jakości produktu. Projekt nowej ustawy nakłada na producentów pewnego rodzaju kaganiec ekonomiczny.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
zwolennik polskiej wodki
A gzie go niema?Politycy i ekonomisci ida reka w reke.Niech postaraja sie aby przyrost naturalny w swiecie spadl.Niech robia ta wodke tak jak sie u nas robilo od zawsze .Chca ograniczenia to niech zaczna od siebie.Horda zlodziei i oszustow na kazdym etapie zycia w tym swiecie.
X
X-MEN
najlepsza jest ze zboża:) bo po kukurydzianej ma się strasznego KACA:(
Dodaj ogłoszenie