Posłowie opozycji skarżą się Tuskowi na posłów z PO

md
Wojciech Barczyński/polskapresse
Opozycyjni posłowie Łódzkiego Zespołu Parlamentarnego w liście do premiera Tuska poskarżyli się na posłów z PO.

Opozycyjni członkowie zespołu zarzucają parlamentarzystom Platformy, że nie działają na rzecz dobra Łodzi, a tylko PO.

Posłowie ŁZP domagają się też zdyscyplinowania ministra transportu, który już po raz drugi zignorował zaproszenie od ŁZP. Od początku kadencji zespół opuściło już siedmioro parlamentarzystów PO, a i tak nie wszyscy do zespołu należeli.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

O
Obserwator
Po pierwsze - Grabarczyk był beznadziejnym ministrem. I dla tego został zdjęty. Wystarczy popatrzeć na kadrę którą dał Łodzi, ze Stępniem na czele. Grabarczyk do dziś obsadza w mieście główne stanowiska, a jaka jest jakość zarządzania - każdy widzi. Gdy Zdanowska (nominowana przez Grabarczyka)obejmowała stanowisko, miała pełen komfort rządzenia. Posiadała uporządkowane finanse po Kropiwnickim, pełną kontrolę nad Radą Miasta, premiera ze swego ugrupowania, najlepsze perspektywy finansowe z Unii Europejskiej, najlepsze połączenia autostradowe (gotowe i w budowie), których nie ma żadne inne duże miasto w Polsce, zespół świetnych nazwisk pracujących nad ideą nowego centrum Łodzi, zgodę na dalszy rozwój specjalnej strefy ekonomicznej (lepsze warunki dla inwestorów) itd., itd. Dziś kasa świeci pustkami, rozwalone jest PO, utracona jest większości w Radzie Miasta (pomimo kupienia kilku osób z PiS, a dziś handlowaniu z SLD), wojna wokół nowego centrum i brak wizji dla tego miejsca, pieniądze rozwalane są na głupoty typu remont Piotrkowskiej czy trasa WZ, zapaść w kulturze, beznadziejna sytuację w edukacji i nauce, dziadowski sport, 12% bezrobocie - ewenement wśród dużych polskich miast itd., itd. I trwa ciągłe poszukiwanie winnych za ten stan rzeczy - wszędzie, tylko nie u siebie. Mamy najgorsze władze odkąd pamiętam ( a lat mam sporo). Natomiast, nigdy nie było tak rozbuchanego aparatu propagandy u kogokolwiek z poprzedników. Dla mnie jasne - będzie gorzej, jeśli tego towarzystwa nie wykurzymy jak najprędzej.
W
Wacław
Kwiatkowski zaraz uruchomi kontrolę do Zdanowskiej i do Stępnia, aby wesprzeć swoich pretorian z rady miejskiej, kolaborujących z SLD i PIS. Opozycja robi wszystko, aby żadne przedsięwzięcie inwestycyjne rozpoczęte przez samorządowe władze PO nie powiodło się. Im gorzej dla mieszkańców, tym lepiej dla opozycji i schizmatyków PO.
To typowy przykład naszych przedstawicieli, którym zależy tylko na promowaniu własnej osoby i na profitach płynących z rządzenia. Społeczność jest im tylko potrzebna do głosowania. Kiedy PO - być może ze strachu - zaczęła realizować poważne inwestycje komunikacyjne i transportowe, to opozycja dostaje szału i robi wszystko, aby te działania zniweczyć. Pamiętamy wszyscy nagonkę na b. ministra infrastruktury p. C. Grabarczyka. Niech więc uderzą się we własne piersi ci wszyscy krzykacze i skrycie im sprzyjający rozłamowcy z PO, że teraz o inwestycjach drogowych oraz kolejowych w Łodzi i regionie decyduje już "zegarmistrz" z Gdańska, a nie Minister wywodzący się z naszego miasta. ponowie, po co ten jazgot. Macie to, czego chcieliście. Premier zmienił resortowego ministra, o co bez przerwy krzyczeliście na wszystkich w tym celu organizowanych konferencjach prasowych nawet w Warszawie.
ż
żartowniś
A napisaliście, że wiedząć o ustawianiu przetargu przez obecnego doradcę Zdanowskiej w budynku w którym miało powstac studio Lyncha nic nie zrobili?
Jak to sie ma do deklaracji walki z korupcja i deklarowanej uczciwości?
A co z marnotrawstwem w SSS, z naszych podatków wywalono w błoto 25 milionów.
Czyżby ich milczenie wynikało z tego że odpowiedzilny za wspomniane naduzycia w SSS i ustawke w EC1 był Andrzej Walczak.
Jak Zdanowska mogła mianować go swym doradca po tym co zrobił w SSS i EC1?
Posłowie PO przynoszą wstyd klasie politycznej. Nawet jako ludzie nie zachowuja sie w sprawach SSS i EC1 godnie i uczciwie.
Widać że bardziej liczy się ich spokój niż walka o gospodarność i uczciwość w Łodzi.
o
olas
Oj dziecioczki....tylko nie popłaczcie się:)
Dodaj ogłoszenie