Pożar na Dąbrowskiego. Jest raport w sprawie pożaru w Coko-Werk

Matylda WitkowskaZaktualizowano 
Maciej Stanik
Zaprószenie ognia, być może z papierosa lub zapałki było przyczyną pożaru w zakładach Coko-Werk. To ostateczna opinia straży pożarnej.

Jest już ostateczna wersja meldunku straży pożarnej na temat pożaru zakładów przy ul. Dąbrowskiego z zeszłego tygodnia.
Według meldunku przyczyną pożaru najprawdopodobniej było zaprószenie ognia w części magazynowej. Było to prawdopodobnie związane z nieostrożnością osób dorosłych, które w hali posługiwały się otwartym ogniem, np. zapałkami lub palącym się papierosem.

Pożar w Łodzi na Dąbrowskiego. Ogień w lakierni przy skrzyżowaniu z Lodową [ZDJĘCIA, FILMY]

Straż podsumowała też akcję gaszenia. Trwała ona 22 godziny i 36 minut. Wzięło w niej udział 147 strażaków z 48 zastępów.

Nie wiadomo kim jest osoba lub osoby, które zaprószyły ogień. Śledztwo, które ma ustalić sprawców oraz przyczyny pożaru prowadzi też prokuratura rejonowa Łódź - Bałuty. Do przesłuchania jest jeszcze wielu świadków. Powołany będzie biegły, który - gdy będzie to już możliwe - wejdzie na teren zakładów w poszukiwaniu materiałów dowodowych.

Pożar na Dąbrowskiego. Powietrze nie zostało skażone. Nie ma zagrożenia [ZDJĘCIA, FILM]

Pożar zakładów niemieckiego koncernu Coko-Werk wybuchł w poniedziałek, 27 lipca rano. Pracownicy próbowali ugasić ogień przed przybyciem straży, ale się nie udało. Spłonęła hala magazynowa, w której znajdowała się też lakiernia i linia produkcyjna podzespołów do urządzeń gospodarstwa domowego. Dym wyczuwalny był w różnych częściach Łodzi,

Pożar na Dąbrowskiego. Zaprószenie przyczyną powstania ognia w Coko-Werk [ZDJĘCIA]

Straty oszacowano na ok. 30 mln euro. Produkcja została wstrzymana. Blisko 400 pracowników zakładów zostało wysłanych na urlopy.

Pożar na Dąbrowskiego. Władze Łodzi pomogą pracownikom firmy Coko-Werk

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 6

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

N
Niepracownik

Jak niewiedza jak wszyscy wiedza kto tylko nikt nie powie . No chyba ze ktoś się wystraszy na przesłuchaniu :)

P
Pracownik

Te fabryki generowały takie dochody, że tylko idiota liczył by na jednorazową kasę z ubezpieczenia.

S
Stanisław

Czy tak jak twierdził urzędnik z UMŁ 104 za to zapłacimy.,ratując tzw. miejsca pracy

a
ada

Czyli nic nie wiedzą i nikogo nie złapią, a ubezpieczenie trzeba będzie wypłacić.

L
Lodzianin

Nie mydlcie juz oczu i nie wkrecajcie juz ludzi w wasze gierki.Czego tam niby ma szukac biegly?niespalonego zamoknietego peta?Jaja sobie robicie?Ludzie tam robiliu na smieciowach a czy to tam czy na kazdej innej Lodzkiej montowni jakiekolwiek przepisy BHP to fikcja tym bardziej jesli zatrudnienie odbywa sie poprzez agencje.Byly juz w lodzi tego przyklady,ale co tam skoro i tak zawsze znajda chetnych na taka prace,a wlodarze lodzi poklaskuja ze otwieraja nowy kolchoz i nowe miejsca pracy.No to teraz hejtowac.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3