Pracownik MPK zabił kunę młotkiem. Kierownictwo spółki zgłosiło sprawę policji. Sprawcy grozi nawet 5 lat więzienia

Liliana Bogusiak-Jóźwiak
Liliana Bogusiak-Jóźwiak
Kierownictwo spółki MPK poinformowało policję, że na ich terenie doszło do przestępstwa. Jeden z pracowników na terenie spółki przy ul. Tramwajowej zabił kunę. Kilku innych mu kibicowało. Gdy o sprawie napisaliśmy w Expressie Ilustrowanym Piotr Wasiak, rzecznik prasowy MKP, obiecał, wyjaśnić sprawę.

- „Po zebraniu dokumentacji przekazaliśmy sprawę policji” – poinformował nas rzecznik.

Jak się okazało zawiadomienie zostało wysłane do VI Komisariatu na ul. Wysoką - ponieważ to nie ten był właściwy do rozpatrzenia sprawy tylko I Komisariat przy ul. Sienkiewicza, tam z urzędu przekazano doniesienie, które wpłynęło z miejskiej spółki.

- Postępowanie w sprawie znęcania się nad zwierzęciem będzie prowadzone z ustawy o ochronie zwierząt - mówi nadkom. Marcin Fiedukowicz, rzecznik prasowy komendanta miejskiego policji.

Przypomnijmy. W  środku dnia na terenie spółki MPK przy ul. Tramwajowej jeden z pracowników zabił kunę młotkiem. Do zdarzenia miało dojść kilkadziesiąt metrów od biura prezesa. Zwietrzę od kilku dni przemieszczało się na tym terenie.

- Zakatowali ją młotkiem traktując to jako dobrą zabawę, choć chciała uciec – mówi nasz informator. Używa liczby mnogiej, bo jak mówi choć młotkiem uderzał jeden mężczyzna, to kilku innych mu kibicowało. - Następnie wrzucili kunę do kartonu i zostawili na śmietniku. Leżała tak przez kilka dni.

Mężczyźni zabili kunę obawiając się, że może ona poprzegryzać przewody w zaparkowanych w pobliżu autach.
Zgodnie z Ustawą o ochronie zwierząt cyt.: „Zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę”. Z ustawy wynika również, że „Kto pozbawia życia ze szczególnym okrucieństwem podlega karze od 3 miesięcy do 5 lat”.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Stanisław Żaryn o ruchach prorosyjskich

Materiał oryginalny: Pracownik MPK zabił kunę młotkiem. Kierownictwo spółki zgłosiło sprawę policji. Sprawcy grozi nawet 5 lat więzienia - Express Ilustrowany

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
12 października, 9:53, Gość:

Kuna to szczur i szkodnik, którego należy tępić

12 października, 14:39, xxx:

Ale zwierzę i żywa istota stworzenie boskie ! Więc ma prawo żyć. Człowiek też wielokrotnie jest szkodnikiem mordercą oszustem złodziejem gnidą itp itd a się go młotkiem po głowie nie wali prawda?

12 października, 16:41, Gość:

Szczur też istota. Przytul szczura.

Z miłą checią miałem kiedyś szczura. Wolę szczura 100 razy niż nie jednego "człowieka"

G
Gość
12 października, 14:38, xxx:

Tragedia najpierw w Pabianicach dwój szczeniaków jeża kopało a teraz ci kunę zabili. Chyba naprawdę ten świat powinien powstać na nowo!

12 października, 16:42, Gość:

A co tu mają Pabianice do rzeczy?

Jesteś durniem, ale to także inna sprawa.

TO ŻE W PABIANICACH DWÓCH ID IOTTÓW SKOPAŁO JEŻA NA ŚMIERĆ takich się teraz "ludzi" wychowuje.

G
Gość
13 października, 05:20, Gość:

Powinno się zabić tego kretyna co ustanowił taki paragraf.

Sam jesteś kre.tynem.

Paragraf dotyczy znęcania się nad zwierzętami, a nie zabicia kuny.

Jak wygląda takie znęcanie się to widać z innych doniesień, ale dla ciebie to za trudne, żeby skojarzyć te fakty. Pewnie deb.ilku pod tamtymi artykułami prujesz mor.dę żeby zaostrzyć kary.

Tymczasem "do 5 lat" w praktyce nie wystąpiło ani razu, to znaczy bardzo rzadko się zdarza, aby ktoś w ogóle poszedł siedzieć, a maksymalny wyrok nie zapadł ani razu.

G
Gość
Powinno się zabić tego kretyna co ustanowił taki paragraf.
G
Gość
12 października, 14:38, xxx:

Tragedia najpierw w Pabianicach dwój szczeniaków jeża kopało a teraz ci kunę zabili. Chyba naprawdę ten świat powinien powstać na nowo!

A co tu mają Pabianice do rzeczy?

Jesteś durniem, ale to także inna sprawa.

G
Gość
12 października, 9:53, Gość:

Kuna to szczur i szkodnik, którego należy tępić

12 października, 14:39, xxx:

Ale zwierzę i żywa istota stworzenie boskie ! Więc ma prawo żyć. Człowiek też wielokrotnie jest szkodnikiem mordercą oszustem złodziejem gnidą itp itd a się go młotkiem po głowie nie wali prawda?

Szczur też istota. Przytul szczura.

x
xxx
12 października, 9:53, Gość:

Kuna to szczur i szkodnik, którego należy tępić

Ale zwierzę i żywa istota stworzenie boskie ! Więc ma prawo żyć. Człowiek też wielokrotnie jest szkodnikiem mordercą oszustem złodziejem gnidą itp itd a się go młotkiem po głowie nie wali prawda?

x
xxx
Tragedia najpierw w Pabianicach dwój szczeniaków jeża kopało a teraz ci kunę zabili. Chyba naprawdę ten świat powinien powstać na nowo!
G
Gość
12 października, 9:53, Gość:

Kuna to szczur i szkodnik, którego należy tępić

12 października, 12:55, Gość:

Pisiory to też szkodniki, ale nikt ich młotkiem nie zwalcza.

A dzwony biją bo są puste jak Ty

Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie