Przybrani rodzice z łódzkiego zoo [ZDJĘCIA]

    Przybrani rodzice z łódzkiego zoo [ZDJĘCIA]

    Joanna Barczykowska

    Dziennik Łódzki

    Dziennik Łódzki

    Przybrani rodzice z łódzkiego zoo [ZDJĘCIA]
    1/11

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    ©Krzysztof Szymczak

    Pracownicy łódzkiego zoo stali się przybranymi rodzicami. Opiekują się fenkiem i marami patagońskimi.
    CHCESZ PIERWSZY WIEDZIEĆ, CO DZIEJE SIĘ W ŁÓDZKIM ZOO? POLUB KOCHAM ŁÓDŹ NA FACEBOOKU


    W budynku działu hodowlanego łódzkiego zoo zamieszkali mali goście, a pracownicy działu stali się ich przybranymi rodzicami. Kilkanaście dni temu na świat w zoo przyszedł mały fenek. To lis pustynny uchodzący za największego ssaka drapieżnego Sahary.
    Fenki mieszkają na Półwyspie Arabskim i w Afryce. Mała lisica w łódzkim zoo oszczeniła się na początku lipca. Niestety odrzuciła szczenię - nie chciała się nim opiekować, ani go karmić. Młodym zajęli się pracownicy działu hodowlanego, a karmieniem weterynarze. Lisek na początku przebywał w inkubatorze, a teraz mieszka w kojcu. Cały czas jest jednak karmiony z butelki. Rośnie jak na drożdżach.

    - To nie pierwsza sytuacja, kiedy matka nie zaakceptowała swojego potomka. W zeszłym roku mieliśmy podobną historię. Wtedy na świat przyszło rodzeństwo fenków, które też wychowywali pracownicy - mówi Magdalena Janiszewska, naczelnik ogrodu zoologicznego.

    Rodzeństwo fenków, Dalmar i Damisi, mimo że dorastało bez rodziców, bardzo szybko osiągnęło dojrzałość. Młoda samica wyjechała już do zoo w Czechach, a jej brat do Estonii - tak zdecydował koordynator gatunku.

    CZYTAJ TEŻ: Wielkie przeprowadzki w łódzkim zoo

    Na razie nie wiadomo co stanie się z fenkiem, który przyszedł na świat w lipcu. - O przyszłości zwierząt decyduje koordynator gatunku - mówi Magdalena Janiszewska.

    Mały fenek to jednak nie jedyna sierotka z łódzkiego zoo. Kilka dni temu na świat przyszły dwie mary patagońskie. Niestety, ich matka padła podczas porodu, dlatego ciężar karmienia i opieki nad dziećmi po raz kolejny spadł na pracowników działu hodowlanego. Mary udało się uratować tylko dzięki kamerze. Operator monitoringu dojrzał leżącą na wybiegu martwą matkę i dwa maluchy. Szybko przejęli małe i włożyli do inkubatora. Dzięki temu maluchy żyją.

    - Mary patagońskie to małe gryzonie pochodzące z Ameryki Południowej. Trochę przypominają zające, ale zającem absolutnie nie są - tłumaczy Magdalena Janiszewska. - Małe mieszkają w klatce w dziale hodowlanym. Są karmione z butelki. Są bardzo ciekawe świata.

    Dopóki maluchy nie podrosną, nie trafią do boksów, dlatego łodzianie będą musieli jeszcze poczekać, żeby je zobaczyć.

    Młode pojawiły się nie tylko u ssaków i gryzoni, ale także u ptaków. Piskląt doczekały się m.in. bażanty annamskie, tajwańskie i srebrzyste. Dużym sukcesem jest przede wszystkim wyklucie się piskląt bażantów annamskich, rzadkich i tajemniczych ptaków, które w naturze zamieszkujących Wietnam. Gatunek ten do niedawna uważany był za zaginiony. Łódzkie zoo jest jednym z niewielu na świecie, któremu z powodzeniem udaje się hodować ten gatunek. Ostatnie pisklęta bażantów annamskich wykluły się w łódzkim zoo dokładnie rok temu.

    Małymi pisklętami bardzo troskliwie opiekuje się mama. Podobnie jest w stadzie bażantów tajwańskich i srebrzystych. Oko zwiedzających szczególnie ucieszy z pewnością pojawienie się małych bażantów tajwań-skich, które należą do bardzo ozdobnych ptaków.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Mój reporter

    Zadaj pytanie swojemu reporterowi!

    Chcesz wiedzieć co wydarzyło się przed chwilą na Twojej ulicy?
    Zastanawiasz się gdzie zjesz w Łodzi najsmaczniejsze lody?
    Szukasz miejsc parkingowych w centrum?
    Chcesz wiedzieć ile zarabia prezydent?
    A może masz inne pytanie związane z naszym miastem?
    Zadaj je, a nasz reporter poszuka odpowiedzi!

    Dane kontaktowe

    Dziękujemy za przesłanie pytania, prosimy o cierpliwość. Opublikujemy je na stronie Mojego_reportera kiedy redakcja rozpocznie prace nad odpowiedzią.

    Oświadczenia:

    Użytkownik, który podał w powyższym formularzu dane osobowe klikając przycisk "WYŚLIJ" potwierdza, że: (czytaj dalej)
    • został poinformowany, że podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednak konieczne do publikacji przekazanych materiałów
    • został poinformowany, że jego dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie przy ul. Domaniewskiej 45, dla celów korzystania i publikacji przekazanych materiałów w internecie i prasie drukowanej, oznaczenia ich imieniem i nazwiskiem / nazwą autora oraz kontaktu z Użytkownikiem i korzystania przez Operatora z udzielonej mu na podstawie Regulaminu przez Użytkownika licencji
    • został poinformowany, że Polska Press Sp. z o.o. jest administratorem danych osobowych. Właściciel danych ma prawo wglądu do swoich danych oraz ich poprawiania siedzibie spółki. Nadto ma prawo w każdym czasie wyrazić sprzeciw oraz cofnąć zgodę na przetwarzanie przez Spółkę danych w zakresie przewidzianym przez przepisy. Oświadczenia woli o w/w treści powinny by ze względów bezpieczeństwa wyrażone na piśmie.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    lisek szary

    dawny opiekun (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    co zrobiliscie z liskami szarymi zostaly uspione jak niekture zwiarzeta np zubry na imprezy kozy i swinie np na spotkania z aktorami i ine co i puzniej je jecie na stoluwce

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo