Radosny początek. Smutny koniec. I kontuzja przyjmującej. Liga Mistrzyń CEV: Allianz MTV Stuttgart - ŁKS Commercecon 3:1

R. Piotrowski
Siatkarki ŁKS Commercecon rozegrały w środę piąty mecz w Lidze Mistrzyń [Fot. Grzegorz Gałasiński]
Mistrzynie Niemiec przerwały serię zwycięstw ŁKS Commercecon. W piątej serii spotkań grupy C Ligi Mistrzyń CEV łodzianki przegrały w Stuttgarcie 1:3. Ełkaesianki nie mają już w zasadzie szans na awans do kolejnej fazy tych rozgrywek.

W pierwszym listopadowym spotkaniu z mistrzem Niemiec rozegranym w łódzkiej Sport Arenie siatkarki ŁKS Commercecon zdołały odwrócić losy meczu, choć pierwszego seta gładko wygrała drużyna ze Stuttgartu. Tym razem było inaczej.

Środowy mecz rozpoczął się od dwóch świetnych zagrywek Evy Mori, z którymi rywalki nie potrafiły sobie poradzić. Ełkaesianki szybko przejęły inicjatywę i co tu dużo ukrywać – spisywały się w pierwszej partii wprost koncertowo. Świetną partię rozgrywały zwłaszcza słoweńska rozgrywająca i Katarina Lazović. To między innymi dzięki ich współpracy, skuteczności Moniki Bociek, a i ofiarnym interwencjom dwóch libero, przewaga łodzianek rosła w błyskawicznym tempie. Przyjezdne „zacięły” się co prawda w końcówce tego seta, ale wówczas prowadziły różnicą już jedenastu „oczek” (22:11), więc na podobną chwilę rozprężenia mogły sobie pozwolić (wygrały do 17).

Drugą część spotkania też lepiej rozpoczęły niesione głośnym dopingiem swoich kibiców łodzianki, ale potem do pracy zabrały się Niemki. Ełkaesianki nie potrafiły sobie przygotować piłki do ataku, grały bardzo nerwowo, a w dodatku po drugiej stronie siatki rozkręciła się Alexandra Lazic. Szwedzka przyjmująca nie miała problemu z omijaniem bloku mistrzyń Polski - rolę na parkiecie szybko się odwróciły.

Allianz MTV Stuttgart powiększał przewagę i wydawało się, że tę partię wygra w cuglach (prowadził przecież już 13:5!), ale potem łodzianki ruszyły do odrabiania strat i w końcówce seta najpierw za sprawą atomowego ataku Moniki Bociek doprowadziły do wyrównania, a potem dzięki blokowi Aleksandry Wójcik objęły prowadzenie, ba, miały „wiewióry” nawet trzy piłki setowe. Niestety, podopieczne Giuseppe Cuccariniego nie wykorzystały tej szansy, a chwilę później w walce na przewagi więcej zimnej krwi zachowały Niemki.

I zdaje się, że był to jeden z dwóch kluczowych momentów środowego spotkania. Miejscowe doprowadziły do wyrównania, lepiej rozpoczęły także trzecią partię, a jakby tego było mało w jej trakcie (przy stanie 10:6 dla Stuttgartu) poważnej kontuzji doznała Katarina Lazović. Bez serbskiej przyjmującej ŁKS został pozbawiony siły rażenia. Niemki pilnowały odtąd Moniki Bociek i już nie pozwoliły odebrać sobie inicjatywy. Trzeciego seta zawodniczki ze Stuttgartu wygrały do 16, kolejnego - do 18.

W tej ostatniej, jak się potem okazało, części spotkania łodzianki popełniały wiele błędów, grały pasywnie, zapominały o asekuracji, do tego nie potrafiły wykorzystać pomyłek rywalek. Efekt? Chorwatka Martina Šamadan, Amerykanka Simone Lee i Szwedka Alexandra Lazic nie miały litości dla mistrzyń Polski, Niemki dyktowały warunki od początku do końca seta i bez większych problemów przechyliły szalę zwycięstwa na swoją stronę. ŁKS Commercecon przegrał w Stuttgarcie 1:3

Po pięciu seriach spotkań w grupie C Ligi Mistrzyń CEV prowadzi włoski Igor Gorgonzola Novara z dorobkiem 11 pkt na koncie (w środę Włoszki pokonały 3:0 najsłabszy w grupie Chimik Jużne). Na drugie miejsce dzięki wygranej z „wiewiórami” awansowały Niemki (10 pkt), a trzecie miejsce z 8 pkt zajmuje mistrz Polski.

W najbliższą sobotę ŁKS Commercecon zmierzy się w Warszawie z ostatnią w tabeli LSK Wisłą. Początek tego meczu o godz. 18.

Allianz MTV Stuttgart - ŁKS Commercecon 3:1 (17:25, 28:26, 25:16, 25:18)
ŁKS Commercecon: Eva Mori 8, Joanna Pacak 1, Klaudia Alagierska 6, Aleksandra Wójcik 14, Katarina Lazović 10, Monika Bociek 18, Krystyna Strasz i Anna Korabiec (libero) oraz Ewa Kwiatkowska 5, Natalia Skrzypkowska 3, Daria Szczyrba 1. Trener: Giuseppe Cuccarini.

Kościoły zdrowego ciała, siłownie obeszły przepisy

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Rodowity Łodzianin

ŁKS=Porażka

Nieważne jaki sport, taka specyfika tego klubiku przyciągającego wieśniaków zamieszkujących wioski gminy Konstantynów

G
Gość
5 lutego, 21:16, Gość:

2 set zaważył na wszystkim . dziewczyny się podlamaly bo jak się tu nie podłamać jak się przegrywa 19:12 doprowadza się do stanu 24:22 dla ŁKS i przegrywa to .masakra każdy by się chyba podłamała po takim secie i ciosie

fakt...i ta kontuzja Lazy :(

k
kibic

oby kontuzja Katariny nie była poważna bo to będzie katastrofa jak wypadnie na decydujące mecze sezonu . W Warszawie spokojnie powinny sobie bez niej poradzić ale dalej już będzie ciężko jak się nie wyleczy

G
Gość

2 set zaważył na wszystkim . dziewczyny się podlamaly bo jak się tu nie podłamać jak się przegrywa 19:12 doprowadza się do stanu 24:22 dla ŁKS i przegrywa to .masakra każdy by się chyba podłamała po takim secie i ciosie

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3