MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Raperzy nawoływali do nienawiści. Policjanci zatrzymali autorów antyimigranckiego teledysku [FOTO]

Wiesław Pierzchała
Wiesław Pierzchała
Kary więzienia grożą pięciu mężczyznom, którzy nakręcili teledysk w którym mieli nawoływać do nienawiści na tle rasowym i etnicznym. Swój klip nakręcili w pobliżu ośrodka dla uchodźców w Ustroniu za Grotnikami.

Nagrali nawet teledysk, który trafił do internetu. Widzimy na nim, jak młodzi mężczyźni idą w nocy jakąś drogą i głośno rapują. Wyglądają dość groźnie, bowiem wymachują maczetami, siekierami i pistoletem. Niektórzy są zamaskowani: pół twarzy zakrywa im maska z „obliczem” kościotrupa.

Ich protest song wymierzony jest w islamskich imigrantów, zaś refren brzmi: „To jest polski dżihad, zakładajcie bracia zbroję, wyjdźmy wszyscy na ulice chronić to co swoje”. Do tego dochodzi stwierdzenie będące swoistym komentarzem: „I wygonić to szamrajstwo”.

CZYTAJ TEŻ: Atak na Ukraińców w Kutnie. Napastnicy kazali im wynosić się z Polski

Z informacji pod teledyskiem wynika, że jest to utwór zatytułowany „Polski dżihad” w wykonaniu zespołu B.S.D. And BT.

Filmik najpewniej nakręcono w pobliżu Ustronia koło Grotnik (pow. zgierski), gdzie znajduje się ośrodek dla uchodźców. Wygląda to tak, jakby raperzy z maczetami i siekierami kierowali się w stronę ośrodka. Dlatego - i z powodu słów piosenki - usłyszeli zarzuty nawoływania do nienawiści na tle rasowym i narodowym. Przypomnijmy, że okoliczni mieszkańcy domagają się likwidacji ośrodka koło Grotnik. W sprawie tej zbierano podpisy i redagowano petycje do władz.

CZYTAJ TEŻ: Student z Palestyny znieważony w sklepie na Piotrkowskiej. Sprawę bada prokuratura

38-latek przywitał policję łomem i siekierą

Według śledczych, mózgiem całego przedsięwzięcia z teledyskiem jest 38-letni mieszkaniec Ozorkowa, który wpadł na pomysł sesji nagraniowej w plenerze, zarejestrował ją a filmik wrzucił do internetu.

Był już notowany w policyjnych kartotekach za nielegalne posiadanie broni i amunicji. Dlatego policjanci do jego schwytania zaangażowali antyterrorystów. Ich obawy były uzasadnione. Gdy w niedzielę o godz. 9 policjanci ruszyli do szturmu, 38-latek „przywitał” ich łomem i siekierą. Na szczęście nie doszło do krwawej jatki, bowiem antyterroryści szybko obezwładnili 38-latka.

Mózg akcji z rapowaniem posiadał broń i narkotyki

- Podczas przeszukania jego mieszkania i samochodu policjanci zabezpieczyli broń pneumatyczną, rewolwer gazowy, amunicję myśliwską, gazową i hukową, broń białą w postaci maczet, szabli i szpad oraz dwa laptopy i jednostkę centralną komputera. Znaleźli jeszcze 64 gramy marihuany. 38-latek usłyszał już zarzuty dotyczące nawoływania do nienawiści na tle narodowościowym oraz posiadania narkotyków, za co grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności. Prokuratura zastosowała wobec podejrzanego dozór policyjny oraz zakaz opuszczania kraju - mówi Liliana Garczyńska, rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Zgierzu.

W sprawie tej policjanci zatrzymali w poniedziałek jeszcze czterech mężczyzn w wieku od 26 do 38 lat. Są oni mieszkańcami Ozorkowa i pow. łęczyckiego. Byli zaskoczeni i nie stawiali oporu. U jednego z zatrzymanych znaleziono maczetę, kastet i nóż. Wszyscy trafili do policyjnego aresztu w Zgierzu.

- Dwaj z nich zostali zwolnieni po przesłuchaniu w charakterze świadków - wyjaśnia Krzysztof Kopania, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi.

Dwaj pozostali odpowiedzą za nawoływanie do nienawiści. Grozi im kara grzywny, ograniczenia wolności bądź kara do dwóch lat więzienia.

- Intencją ich działania było wyprodukowanie teledysku i zamieszczenie go w internecie. Trwają czynności mające na celu ustalenie pozostałych uczestników zajścia - uzupełnia Krzysztof Kopania.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki