reklama

Reforma edukacji. Nawet milion na odprawy dla nauczycieli w Błaszkach

Anna SikoraZaktualizowano 
Wszyscy nauczyciele z gimnazjów stracą pracę – mówi Karol Rajewski, burmistrz Błaszek
Wszyscy nauczyciele z gimnazjów stracą pracę – mówi Karol Rajewski, burmistrz Błaszek Agnieszka Olejniczak/archiwum Dziennika Łódzkiego
Budżet Błaszek nie udźwignie odpraw dla nauczycieli, którzy zostaną zwolnieni w wyniku likwidacji gimnazjów. Odprawy dla pracowników trzech szkół mają wynieść około miliona złotych.

Nauczyciele likwidowanych gimnazjów zostaną zwolnieni. Pomimo zapewnień rządu, że „nikt nie straci pracy”, ich stanowiska i placówki, w których pracują przestaną istnieć. Jak zapewnia ministerstwo edukacji, pedagodzy otrzymają odprawy w wyniku utraty pracy.

- Wszyscy nauczyciele z gimnazjów stracą pracę – mówi Karol Rajewski, burmistrz Błaszek. - Gmina będzie musiała wypłacić odprawy, o czym poinformowałem radnych na sesji. Na pewno będzie to nas kosztowało grubo ponad milion złotych. To wstępne wyliczenia, jeszcze przysiądziemy, żeby obliczyć dokładną sumę. Mówi się, że nauczyciel nie straci pracy, bo ją znajdzie w innym miejscu. Ale on musi być zwolniony. Jak szkoła jest wygaszana, to taka osoba musi być oficjalnie zwolniona. Ja jestem takim przykładem nauczyciela urlopowanego, który zostanie zwolniony z pracy.

Nauczyciel mianowany, według ustawy likwidującej gimnazja, w wyniku zwolnienia ma otrzymać równowartość sześciu pensji. Pedagodzy nie będą mogli „uciec” przed zwolnieniem na urlop zdrowotny. W roku szkolnym 2018/19 zwolnienie lekarskie będzie można udzielić maksymalnie do 31 sierpnia 2019.

CZYTAJ TEŻ: Reforma edukacji w Łodzi. Magistrat chce przechytrzyć kuratora oświaty

Do wyliczeń burmistrza odniósł się na konferencji w Zadzimiu łódzki kurator oświaty, Grzegorz Wierzchowski. Ze zdumieniem przyjął informację o milionie złotych na odprawy.

- W szkołach gminy Błaszki pojawią się od września siódme klasy i nowe godziny, więc nie wyrokuję, że nagle wszyscy nauczyciele z gimnazjum stracą pracę - mówił Grzegorz Wierzchowski. - Nie wiem skąd wzięły się te wyliczenia. W Błaszkach na spotkaniu rozmawialiśmy na temat racjonalizacji sieci szkół, ale jak dotąd gmina nie zaproponowała żadnego rozwiązania, choć należy się tam pochylić się nad siecią szkół, w której mamy szkoły 16-osobowe. Trzeba spojrzeć na prognozy demograficzne i sytuację budynków, ale to akurat zadanie do wykonania, które stoi przed radnymi. Nie można wciąż mówić, że mamy trudną sytuację i jednocześnie nic nie robić, aby to zmienić. To władze gminy muszą wyjść z inicjatywą racjonalizacji sieci szkół.

CZYTAJ TEŻ: Reforma edukacji: Błaszki bez sieci szkół

Rajewski: Pani minister, jestem rozżalony

Popularnością cieszy się wystąpienie burmistrza Błaszek przed minister edukacji, Anną Zalewską. Miało to miejsce w ubiegłym tygodniu w Serocku, podczas zjazdu samorządowców Związku Miast Polskich.

- Zaprosiłem minister Zalewską do Błaszek, bardzo na to liczę – mówi Karol Rajewski. - W obecności dwustu burmistrzów, prezydentów i mediów zaniepokoiła się sytuacją w Błaszkach. Skrytykowałem wprowadzaną na siłę reformę. Pani minister powiedziałem o szkole w Łubnej i Włocinie i o fakcie braku aktów założycielskich. Powiedziała, że osobiście zajmie się tą sprawą i bardzo na to liczę zjawi się u nas. Jak do tego dojdzie, to nie będzie taka wizyta, która skończy się w gabinecie burmistrza, bo będę chciał pokazać stan oświaty, który zastałem. Niech zobaczy jakie szkoły musimy likwidować, to przepiękne i dobrze wyposażone budynki. Niech zobaczy w jakich szkołach i warunkach będą się dzieci uczyły. Niech pani minister zobaczy toalety, wyjścia ewakuacyjne. Może wtedy zrozumie, że reforma została wyprowadzona za szybko i samorządy były nieprzygotowane. Ja nie wezmę za to odpowiedzialności i nie będę tej reformy wprowadzał.

W Błaszkach do likwidacji są trzy gimnazja. W gminie jest osiem podstawówek. W ubiegłym roku władze chciały zlikwidować pięć z nich, w których uczyło się najmniej dzieci (w szkole w Łubnej Jakusach obecnie uczy się szesnaście dzieci). Rada gminy zdecydowała się nie uchwalać sieci szkół, która wymagana była przy nadchodzącej reformie oświaty, dlatego zmiany w szkolnictwie wejdą automatycznie. Wszystkie podstawówki staną się ośmioklasowymi szkołami, nawet te, w których uczy się zaledwie kilkunastu uczniów.

CZYTAJ TEŻ: Kurator oświaty w Łodzi: samorządy za reformami

ZOBACZ |Wydarzenia minionego tygodnia w Łódzkiem

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

j
ja85

500+ patolusie.

g
gość

A może trzeba było zaryzykować i i zaproponować przeniesienie tych małych szkół, na których likwidację w ubiegłym roku nie zgodził się poprzedni kurator , do istniejących gimnazjów. I tłumaczyć konsekwentnie wszystkim, z panią minister włącznie, choć ona mało co rozumie, że tak jest lepiej niż całkowicie pominąć mozliwość zmian przewidzianych w obecnej reformie

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3