Remont ulicy Dąbrowskiego w Łodzi rozpoczęty. To początek wielkich prac drogowych na Chojnach [ZDJĘCIA]

mt
Grzegorz Gałasiński
W sobotę, 20 stycznia, na skrzyżowaniu ul. Dąbrowskiego i Kilińskiego pojawili się robotnicy rozbierający chodniki.

W ten sposób rozpoczął się remont ul. Dąbrowskiego i wielkie prace drogowe na łódzkich Chojnach. W pierwszym etapie zamknięta została ul. Dąbrowskiego między Rzgowską a Krzywą, a także rejon skrzyżowania z ul. Kilińskiego. Objazdy wyznaczono ul. Rzgowską i al. Śmigłego-Rydza, tramwaj linii 1 jeździ al. Śmigłego-Rydza i ul. Przybyszewskiego.

ZOBACZ |Wydarzenia minionego tygodnia w Łódzkiem

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Daq
A ja sie cieszę, że remontują łódzkie ulice ale niestety, ktoś, kto zarządza tymi remontami to jakaś niekompetętna urzędniczyna. Jak już coś się robi, to trzeba to robić porządnie. Tymczasem u nas po dwóch latach ulice nadają się do kolejnego remontu albo sama przebudowa była źle zaprojektowana. Przykłady: al Włókniarzy i zapadnięte studzienki plus ubytki w nawierzchni; rondo Powstanców 1864 - idiotycznie zaprojektowane i zbędne światła, Warszawska pod wiadukrem kolejowym, ktorej nikt w tym miejscu nie naprawił, choć remontowali sam wiadukt i ulica była i tak zamknięta, studzienki na ulicy Julanowskiej, które ktoś naprawia średnio co dwa lata a i tak wyglądają cały czas tak samo... itd, itd. Co za idiota tym zarządza?
D
Daq
A ja sie cieszę, że remontują łódzkie ulice ale niestety, ktoś, kto zarządza tymi remontami to jakaś niekompetętna urzędniczyna. Jak już coś się robi, to trzeba to robić porządnie. Tymczasem u nas po dwóch latach ulice nadają się do kolejnego remontu albo sama przebudowa była źle zaprojektowana. Przykłady: al Włókniarzy i zapadnięte studzienki plus ubytki w nawierzchni; rondo Powstanców 1864 - idiotycznie zaprojektowane i zbędne światła, Warszawska pod wiadukrem kolejowym, ktorej nikt w tym miejscu nie naprawił, choć remontowali sam wiadukt i ulica była i tak zamknięta, studzienki na ulicy Julanowskiej, które ktoś naprawia średnio co dwa lata a i tak wyglądają cały czas tak samo... itd, itd. Co za idiota tym zarządza?
T
Trollo
Widziałem jak łapali tam w sobotę.
q
qwerty
Jedyną czynnością jaka się dokonała, to zamknięcie ulicy. I tak do wiosny.
Dodaj ogłoszenie