Rusza remont kolejnego odcinka al. Śmigłego-Rydza. MPK pojedzie zmienionymi trasami

Jacek Zemła
Jacek Zemła
Linie 4 i 14 zostaną zawieszone, natomiast autobusy nie pojadą pasem tramwajowo-autobusowym po al. Śmigłego Rydza na odcinku od ul. Milionowej do ul. Przybyszewskiego. Pojazdy linii Z13 będą się zatrzymywać za skrzyżowaniem w kierunku południowym, a pozostałe linie nie będą zatrzymywać się na wspólnym przystanku.

Od poniedziałku zmienionymi trasami kursują tramwaje i autobusy po alei Śmigłego-Rydza. W dniach 10-14 października ekipa MPK przeprowadzi montaż tzw. rozjazdu nakładkowego na al. Śmigłego-Rydza (obok kościoła Św. Anny). Rozjazd taki jest potrzebny, żeby tramwaje mogły zmieniać kierunek bez pętli. Wagony dwukierunkowe przejeżdżają z toru prawego na lewy, a motorniczy zmienia kabinę i kierunek jazdy.

W czasie montażu rozjazdu wystąpią poważne zmiany w trasach tramwajów kursujących po alei Śmigłego-Rydza. Linia 3A pojedzie z Ronda Powstańców 1863 r. normalną trasą do skrzyżowania ulic Przybyszewskiego i Śmigłego Rydza, a następnie pojedzie Śmigłego Rydza, Dąbrowskiego do krańcówki DW. ŁÓDŹ DĄBROWA. Linia 7 pojedzie trasą: CHOJNY KURCZAKI – normalną trasą do przystanku Piotrkowska Centrum, a następnie ulicami Mickiewicza, Bandurskiego, Karolewską, Bratysławską do pętli KAROLEW.
Linie 4 i 14 zostaną zawieszone, natomiast autobusy nie pojadą pasem tramwajowo-autobusowym po al. Śmigłego Rydza na odcinku od ul. Milionowej do ul. Przybyszewskiego. Pojazdy linii Z13 będą się zatrzymywać za skrzyżowaniem w kierunku południowym, a pozostałe linie nie będą zatrzymywać się na wspólnym przystanku.

– Za kilka dni startujemy z kolejną ważną inwestycją. W ciągu najbliższych tygodni drogowców zobaczymy przy pracach rozbiórkowych i demontażu torowiska. Wykonawca planuje, że jeszcze w tym roku rozpocznie prace ziemne – informuje Agnieszka Kowalewska-Wójcik, dyrektor Zarządu inwestycji Miejskich. – We wrześniu podpisaliśmy umowę na przebudowę kilometrowego odcinka al. Śmigłego-Rydza, od ul. Przybyszewskiego do ul. Dąbrowskiego. Pierwsze prace już trwają.

Wykonawcą remontu jest konsorcjum firmy Kemy i MPK- Łódź, a jej wartość to 86 mln zł. Prace obejmą wymianę nawierzchni jezdni z miejscowymi naprawami podbudowy, nowe chodniki, ścieżki i ciągi pieszo-rowerowe. Zostaną odnowione również podstacje zasilające tramwaje. Finał inwestycji został zaplanowany na IV kwartał przyszłego roku.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

kup najtaniej

Garmin

Garmin Venu 2S Biały (0100242913)

1 359,86 zł

kup najtaniej

Huawei

HUAWEI Watch Fit 2 Active Złoty

549,00 zł

kup najtaniej

Huawei

Huawei Watch GT 3 SE Czarny

549,00 zł

kup najtaniej

Garmin

Garmin Fenix 7S Sapphire Solar Kremowo-złoty

3 989,00 zł
Materiały promocyjne partnera

Francja dostarczy broń na Ukrainę. W planach dostarczenie samolotów.

Materiał oryginalny: Rusza remont kolejnego odcinka al. Śmigłego-Rydza. MPK pojedzie zmienionymi trasami - Express Ilustrowany

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Zastanawia głupota pisowskich trolli. Są przeciwni wszelkim remontom, sprzeciwiają się rewitalizacji łódzkich ulic.

To znaczy co - wolą, żeby Śmigłego była taka jak teraz? Czyżby była piękna i zadbana? A może akurat tę ulicę należy pozostawić bez remontu i zająć się innymi? Pomijając absurd takiego działania to nadal nie jest postulat trolli - bo oni krytykują KAŻDY remont. A najśmieszniejsze jest gdy niektórzy obnażają przy tym brak znajomości miasta, bo na przykład twierdzą, że remont Moniuszki jest przyczyną korków. No fakt - wszyscy wiemy, że to główna arteria komunikacyjna.

No i oczywiście żelazny argument, żeby nie rozpoczynać jednego remontu przed zakończeniem drugiego. Tak jakby wszystkie remonty robiła jedna koparka i jedna ekipa. Tymczasem ludzi i sprzętu nie brakuje. Aha, gdyby tylko OBECNIE TRWAJĄCE remonty rozłożyć jeden za drugim, to by się zakończyły za jakieś 40-50 lat. Właśnie tego chcą trolle. Nie, oni niczego nie chcą, oni po prostu uprawiają politykę, spora część odpłatnie.

A czego chcą łodzianie? Pokazali to w wyborach. Wtedy też trwały remonty. Przypomnę: 70% głosów na Zdanowską i to już w pierwszej turze.
G
Gość
12 października, 9:20, Gość:

A moje niezałatane, a wielokrotnie zgłoszone, dziury w drodze do pracy z Łodzi do Łodzi pokazują, że zima będzie ciężka

12 października, 9:56, Gość:

Debil z nerwicą natręctw. Wyhodował sobie dziury i bardzo się o nie troszczy. W głowie.

12 października, 16:45, Byle Jaki:

Z takim podejściem to zimą kierowców na drogach czeka "hatakumba"

Ignorować debila

B
Byle Jaki
12 października, 9:20, Gość:

A moje niezałatane, a wielokrotnie zgłoszone, dziury w drodze do pracy z Łodzi do Łodzi pokazują, że zima będzie ciężka

12 października, 9:56, Gość:

Debil z nerwicą natręctw. Wyhodował sobie dziury i bardzo się o nie troszczy. W głowie.

Z takim podejściem to zimą kierowców na drogach czeka "hatakumba"

G
Gość
Zastanawia głupota pisowskich trolli. Są przeciwni wszelkim remontom, sprzeciwiają się rewitalizacji łódzkich ulic.

To znaczy co - wolą, żeby Śmigłego była taka jak teraz? Czyżby była piękna i zadbana? A może akurat tę ulicę należy pozostawić bez remontu i zająć się innymi? Pomijając absurd takiego działania to nadal nie jest postulat trolli - bo oni krytykują KAŻDY remont. A najśmieszniejsze jest gdy niektórzy obnażają przy tym brak znajomości miasta, bo na przykład twierdzą, że remont Moniuszki jest przyczyną korków. No fakt - wszyscy wiemy, że to główna arteria komunikacyjna.

No i oczywiście żelazny argument, żeby nie rozpoczynać jednego remontu przed zakończeniem drugiego. Tak jakby wszystkie remonty robiła jedna koparka i jedna ekipa. Tymczasem ludzi i sprzętu nie brakuje. Aha, gdyby tylko OBECNIE TRWAJĄCE remonty rozłożyć jeden za drugim, to by się zakończyły za jakieś 40-50 lat. Właśnie tego chcą trolle. Nie, oni niczego nie chcą, oni po prostu uprawiają politykę, spora część odpłatnie.

A czego chcą łodzianie? Pokazali to w wyborach. Wtedy też trwały remonty. Przypomnę: 70% głosów na Zdanowską i to już w pierwszej turze.
G
Gość
12 października, 9:20, Gość:

A moje niezałatane, a wielokrotnie zgłoszone, dziury w drodze do pracy z Łodzi do Łodzi pokazują, że zima będzie ciężka

Debil z nerwicą natręctw. Wyhodował sobie dziury i bardzo się o nie troszczy. W głowie.

G
Gość
A moje niezałatane, a wielokrotnie zgłoszone, dziury w drodze do pracy z Łodzi do Łodzi pokazują, że zima będzie ciężka
B
Bartek
Ojej znów remontuja jak teraz Jarosław z LDZ będzie dojżdzal do miasta że swojej wsi.
G
Gość
11 października, 13:13, Gość:

Brawo, gratulacje dla Naszej Pani.

Jej sprytny, choć rozpisany na parę lat plan likwidacji tramwajów w Łodzi jest konsekwentnie realizowany.

Remont w ulicy Rydza (nazwisko) - Śmigłego (ksywka wojskowa) potrwa co najmniej dwa lata. Jest więcej niż pewne, że przy Przędzalnianej - Zbaraskiej zostaną znalezione fundamenty stojących tam niegdyś domów. Hurra !! Roboty staną na rok, bo przecież tych fundamentów nie było w projekcie.

Potem na przeszkodzie stanie stary ciepłociąg przy Dąbrowskiego - co prawda nieczynny, ale kto wie ? Trzeba zbadać.

Kolejne dwa lata potrwa remont odcinka od Dąbrowskiego do Śląskiej. A przedtem rok na ogłoszenie przetargu. No i pętla przy Śląskiej, która już zarasta drzewami będzie na nowo do zrobienia. Ojej ! Kolejny rok.

Nie wspomnę już o domkach, które stały po wschodniej stronie ulicy Niższej (między Dąbrowskiego a Broniewskiego) akurat tam, gdzie biegną tory tramwajowe . Więc znowu odkryte zostaną tajemnicze fundamenty, obowiązkowo do zbadania przez archeologów.

Reasumując. Tramwaje do Śląskiej nie dojeżdżają już co najmniej 7 lat a czekają nas kolejne 5 - 6 co najmniej. Więc wyjdzie wielki sukces akurat na rok 2030. Alleluja !

I w ten sposób triumfalnie zrealizuje się wieloletnią prognozę i plan rozwijania czegoś tam do roku 2030. A jednocześnie wyjdzie, że tramwaje w ogóle są zbędnym balastem, bo jeśli przez 15 lat nie jeździły to pewnie wcale nie są potrzebne.

Te tramwaje nie dojeżdżają od stu lat. Nie krępuj się, kłam śmiało.

Nie martw się tymi wszystkimi ZAKOŃCZONYMI remontami, których żadna poprzednia władza nie zrobiła choćby w części. Zmień przepisy prawa, żeby nie było OBOWIĄZKU badań archeologicznych na budowach.

Tymczasem to Zdanowska wykopała tunel w centrum, wymieniła torowisko na całej trasie WZ od końca Retkinii do końca Widzewa oraz położyła nowe tory przez Olechów aż do Della.

To Zdanowska przebudowała Inflancką, wybudowała Bartoszewskiego, wyremontowała Rokicińską, położyła nowy asfalt na Kolumny wyremontowała i dziesiątki innych ważnych ulic.

G
Gość
Brawo, gratulacje dla Naszej Pani.

Jej sprytny, choć rozpisany na parę lat plan likwidacji tramwajów w Łodzi jest konsekwentnie realizowany.

Remont w ulicy Rydza (nazwisko) - Śmigłego (ksywka wojskowa) potrwa co najmniej dwa lata. Jest więcej niż pewne, że przy Przędzalnianej - Zbaraskiej zostaną znalezione fundamenty stojących tam niegdyś domów. Hurra !! Roboty staną na rok, bo przecież tych fundamentów nie było w projekcie.

Potem na przeszkodzie stanie stary ciepłociąg przy Dąbrowskiego - co prawda nieczynny, ale kto wie ? Trzeba zbadać.

Kolejne dwa lata potrwa remont odcinka od Dąbrowskiego do Śląskiej. A przedtem rok na ogłoszenie przetargu. No i pętla przy Śląskiej, która już zarasta drzewami będzie na nowo do zrobienia. Ojej ! Kolejny rok.

Nie wspomnę już o domkach, które stały po wschodniej stronie ulicy Niższej (między Dąbrowskiego a Broniewskiego) akurat tam, gdzie biegną tory tramwajowe . Więc znowu odkryte zostaną tajemnicze fundamenty, obowiązkowo do zbadania przez archeologów.

Reasumując. Tramwaje do Śląskiej nie dojeżdżają już co najmniej 7 lat a czekają nas kolejne 5 - 6 co najmniej. Więc wyjdzie wielki sukces akurat na rok 2030. Alleluja !

I w ten sposób triumfalnie zrealizuje się wieloletnią prognozę i plan rozwijania czegoś tam do roku 2030. A jednocześnie wyjdzie, że tramwaje w ogóle są zbędnym balastem, bo jeśli przez 15 lat nie jeździły to pewnie wcale nie są potrzebne.
G
Gość
11 października, 8:21, zarząd roz pier dolu:

POpier do leńce skończcie jedno zanim rozgrzebiecie kolejne , Śląska zrobiona ?,Dąbrowskiego zrobione ?Przybyszewskiego zrobione ? itd,itd .

Tępy cham i jego przerażenie otaczającym go światem.

z
zarząd roz pier dolu
POpier do leńce skończcie jedno zanim rozgrzebiecie kolejne , Śląska zrobiona ?,Dąbrowskiego zrobione ?Przybyszewskiego zrobione ? itd,itd .
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie