Sebastian Kwiatkowski, brat szefa Najwyższej Izby Kontroli...

    Sebastian Kwiatkowski, brat szefa Najwyższej Izby Kontroli został prezesem spółki w Konstantynowie Łódzkim. Tomasz Sadzyński odwołany

    Zdjęcie autora materiału
    Marcin Darda

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Krzysztof Kwiatkowski był w 2007 r. wiceprezesem miejskiej spółki w Konstantynowie Łódzkim. Teraz jej prezesem został jego rodzony brat, Sebastian.

    Krzysztof Kwiatkowski był w 2007 r. wiceprezesem miejskiej spółki w Konstantynowie Łódzkim. Teraz jej prezesem został jego rodzony brat, Sebastian. ©Waldemar Wylegalski

    Tomasz Sadzyński odwołany przez radę nadzorczą ze stanowiska prezesa Przedsiębiorstwa Komunalnego Gminy Konstantynów Łódzki. W jego miejsce powołano Sebastiana Kwiatkowskiego... rodzonego brata Krzysztofa Kwiatkowskiego, prezesa Najwyższej Izby Kontroli.
    Krzysztof Kwiatkowski był w 2007 r. wiceprezesem miejskiej spółki w Konstantynowie Łódzkim. Teraz jej prezesem został jego rodzony brat, Sebastian.

    Krzysztof Kwiatkowski był w 2007 r. wiceprezesem miejskiej spółki w Konstantynowie Łódzkim. Teraz jej prezesem został jego rodzony brat, Sebastian. ©Waldemar Wylegalski

    Informacja o zatrudnieniu Sebastiana Kwiatkowskiego okazała się sensacją środowego wieczoru w Konstantynowie Łódzkim. To rodzony brat prezesa NIK Krzysztofa Kwiatkowskiego, przez lata wpływowego senatora, potem posła i ministra w rządzie Donalda Tuska. O młodszym bracie Krzysztofa Kwiatkowskiego głośno było ostatnio w 2012 r., kiedy został dyrektorem departamentu w Krajowej Spółce Cukrowej.
    Pracował tam od 2009 r., awansował bez konkursu, a że to spółka podległa ministrowi skarbu, wtedy koledze starszego brata z PO, komentowano, iż nie jest to z pewnością przypadek. Od tamtego czasu młodszy Kwiatkowski medialnie nie istniał, a 2 stycznia objął stanowisko w konstantynowskiej spółce miejskiej.

    Ta nominacja ma mnóstwo podtekstów, także za sprawą odwołanego prezesa. Tomasza Sadzyńskiego w 2016 r. do PKGKŁ ściągnął Witold Stępień, wtedy marszałek województwa z PO i szef rady nadzorczej spółki, choć formalnie Sadzyński wygrał konkurs. Tyle tylko, że Sadzyński był też zaufanym Krzysztofa Kwiatkowskiego. Pracował na jego kampanię prezydencką w 2005 r., którą Kwiatkowski przegrał w drugiej turze z Jerzym Kropiwnickim, jednak obecny szef NIK mocno pchnął do przodu karierę Sadzyńskiego kilka lat później.



    Najpierw w 2010 r. po odwołaniu w referendum Kropiwnickiego, Sadzyński został p.o. prezydenta Łodzi, potem zaś prezesem Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Tę posadę stracił kilka miesięcy po utworzeniu rządu przez PiS, ale w grudniu 2016 r. został prezesem konstantynowskiej spółki. Podpisał trzyletni kontrakt, a zatem odwołano go blisko rok przed jego wypełnieniem. Pracę jednak ma. Od dwóch miesięcy jest p.o. pełnomocnika ds. inwestycji w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym im. WAM. Tę funkcję na niepełnym etacie, łączył z posadą prezesa spółki w Konstantynowie Łódzkim.

    Odwołanie Sadzyńskiego nie byłoby teraz raczej możliwe, gdyby nowym burmistrzem Konstantynowa Łódzkiego nie został Robert Jakubowski. Burmistrz w końcu listopada 2018 r. wymienił radę nadzorczą PKGKŁ. Wiceprzewodniczącym został Waldemar Przyrowski, lokalny przedsiębiorca, a w kadencji 2006-10 także wpływowy szef klubu PO w łódzkim sejmiku, kiedy to radnym tego klubu był także Krzysztof Kwiatkowski, nim w 2007 r. został senatorem. Obaj byli już politycy PO są jednak w dobrych relacjach do dziś, co - według ironicznych komentarzy, które pojawiły się w Konstantynowie Łódzkim - z pewnością nie pozostało bez wpływu na wybór nowego prezesa PKGKŁ.

    Co więcej, Sebastian Kwiatkowski obejmuje funkcję prezesa, w której Krzysztof Kwiatkowski był kiedyś... wiceprezesem. W 2007 r., nim został senatorem, starszy z braci Kwiatkowskich był najpierw członkiem rady nadzorczej, a potem wiceprezesem PKGKŁ.

    Komentarze (20)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Bk

    Kuki (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    Jakubowski prezentował sie poprawnie tylko przed wyborami, a teraz robi to co poprzednicy. Taki prawy człowiek jak cholera.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Grunt to rodzinka?

    j.w (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7

    j.w

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Wstyd

    Jan (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10

    Panie Jakubowski: wstyd!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    A co z pieniędzmi NZS Łódź, gdy Buzek był premierem?

    hahaha (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 3

    A sprawa malwersacji pieniędzy na działanie łódzkiego NZS, któremu szefował Sebastian K.? Już się wyjaśniła?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    D jak Dziennikarstwo

    scepan (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 2

    I to sie nazywa dziennikarstwo przez duze D. Brawo za pisanie prawdy i sluzbę spoleczenstwu w obronie przed upadlym politykierstwie, przezartym kolesiostwem. Tyle lat wolnosci i ludzie muszą...rozwiń całość

    I to sie nazywa dziennikarstwo przez duze D. Brawo za pisanie prawdy i sluzbę spoleczenstwu w obronie przed upadlym politykierstwie, przezartym kolesiostwem. Tyle lat wolnosci i ludzie muszą wiedziec, ze krajem a szczegolnie Lodzią rzadzą kolesie co tylko stolkami sis wymieniaja i dla swoich je trzymają. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Czyżby

    W. Redny (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 2

    nePOtyzm?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Szef NIK nadal poderzany o przestępstwo?

    Gosc (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 14 / 1

    Nadal sprawuje funkcję jakby nigdy nic? Bez stresu. Uczcie się maluczcy, wy byście się bali, mieli dylematy moralne. Do takich świat należy!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nasze matki nasi ojcowie żony mężowie bracia siostry dzieci dziadkowie ciotki wujkowie stryjkowie

    Unsere Mütter, unsere Väter (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 17 / 1

    stryjenki ... muszą gdzieś pracować. A jak są tak obdarzeni boską fachowością, wiedzą inteligencją doświadczeniem nie dziwi iż zajmują wyłącznie dyrektorsko prezezowskie stanowiska.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    nic nowego

    i karizela się kręci (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 4

    i za słowami PiSu gdzieś muszą pracować

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Mój brat z zawodu jest dyrektorem

    Halina (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 15 / 2

    Bareja wiecznie żywy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo