SKLEPY W BOŻE CIAŁO 2018: Godziny otwarcia sklepów. Które sklepy czynne w Boże Ciało?

red
Sklepy w Boże Ciało. Zobacz, które sklepy będą czynne w Boże Ciało
Sklepy w Boże Ciało. Zobacz, które sklepy będą czynne w Boże Ciało archiwum Polska Press
Otwarte sklepy w Boże Ciało: w czwartek (31 maja) znacznie trudniej będzie zrobić zakupy. Pozamykane będą centra handlowe i duże sieci sklepów. Zobacz, godziny otwarcia sklepów w Boże Ciało. Które sklepy w Boże Ciało są otwarte?

Otwarte sklepy w Boże Ciało 2018

Galerie handlowe w Boże Ciało będą zamknięte, w Manufakturze w niewielkim zakresie będzie można skorzystać z części usługowej. Boże Ciało to bowiem jeden z 13 dni w roku, gdy obowiązuje zakaz pracy w handlu. Dotyczy on osób, które są zatrudnione na podstawie umów o pracę, czyli na etatach.

Bez przeszkód pracować mogą za to właściciele sklepów, ich bliscy, a także ci, którzy podpisali umowy-zlecenie i o dzieło. Dlatego też mogą być czynne sklepy osiedlowe. Zakaz nie dotyczy także sklepów franczyzowych, takich jak Żabka, choć w święta są one z reguły czynne w skróconych godzinach, np. od godz. 10 do 18 lub od godz. 12 do 20. Informacje na ten temat można uzyskać w poszczególnych sklepach.

Zakaz nie dotyczy także stacji benzynowych oraz aptek. Na stacjach benzynowych będzie można nie tylko kupić benzynę, sklepiki przy stacjach będą otwarte. Lekarstwa będzie można natomiast kupić w dyżurujących aptekach, ich lista dostępna jest przeważnie na stronach internetowych urzędów miast oraz gmin.

Które sklepy otwarte w Boże Ciało 2018

Za złamanie zakazu grozi grzywna, której wysokość waha się od tysiąca do nawet 30 tys. zł. O ostatecznej wysokości grzywny decyduje sąd, wszystko zależy od skali złamania przepisów. Okazuje się, że część właścicieli sklepów łamie przepisy.

Wykazały to kontrole przestrzegania zakazu, które były przeprowadzone w ubiegłym roku w czasie Zielonych Świątek. Przeprowadzono 15 kontroli w Rzgowie, Ozorkowie i Nowosolnej. Okazało się, że w pracy tego dnia było 15 osób, które powinny mieć wolne. W tym roku handlowcy również mogą się spodziewać kontroli.

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

L
LODZ
Dokladnie i cale szczescie ze tak mam ide do pracy w takie dni jak dzis i nie placze z tego powodu bo i poco Swoja droga po kiego bylby mi taki dzien wolny skoro zadnej sprawy urzedowej zalatwic nie mozna Jak widac takie dni niekturym sprzyjaja siedzeniu caly dzoen przed kompem i trolowaniu.
J
January
Twój tatuś też pewnie nie mógł kupić prezerwatywy no i skutki widać.
E
Ej
A co na kogo byś narzekał we Francji? Na muzułmanów?
A pierwszego maja na komunistów?
A trzeciego maja, lub 11 listopada? Na Polaków?

Ochłoń. Świat jest bardziej skomplikowany, niż ci się wydawało.
?
Zauważ, że w wielu krajach Zachodu, włączając w to laicką Francję też jest taki zakaz, ale obowiązuje w każdą niedzielę. Podobnie w Austrii, Niemczech, itd.

Zauważ, że 1 maja, czy 3 maja to nie są święta katolickie - a zakaz obowiązuje. Jak widać, to jest kwestia katolicyzmu.

Zauważ, że najgłośniej za ustawowym zakazem handlu krzyczą związki zawodowe, a nie katolicy. Taki OPZZ mało ma więcej wspólnego z SLD i lewicą, a nie katolikami.

Wniosek jest oczywisty: pieprzysz.
a
antyparch
Tam się "obkupisz " a prezerwatywy dla ciebie ,lekko używane- pierwszy klient , znajdziesz k*** dw .Fabrycznego , jebana parchata cioto. Wylecz zęby to cie może będą dymali w ryj bez prezerwatyw .
U
Użytkownik
Nie jest jebniety tylko nie jest kretynskim katolikiem, również nie jestem i nie moge sobie isc kulturalnie po prezerwatywy do Tesco, wiele osob cierpi z tego powodu jebani katolicy
g
gonz
jesteś jeb....ty w głowę?
W
Wojtek
Nie rozumiem, czemu urzędowo jestem zmuszany do niepracowania - nie jestem katolikiem, dzień dzisiejszy dla mnie to dzień jak co dzień a mimo to muszę siedzieć w domu i nie pracować...
Rozumiem, że ludzie chcą mieć wolne, ale dlaczego wszystko w Polsce musi być pod przymusem i urzędowo nakazane? Jeśli już muszą być te wolne dni, to czy nie można by było ich zamienić na dodatkowe dni urlopu, które mógłbym sobie wykorzystać kiedy chcę?
Pozdrawiam
x
xyz
Żabka jak zwykle nie popuści, kołchoz dla właścicieli ajencji.
Dodaj ogłoszenie