Śmiertelne pobicie na Próchnika. Bili mężczyznę garnkiem i sypali sól na rany

mar
Nie żyje 40-letni łodzianin brutalnie pobity przez kilku znajomych w mieszkaniu przy ul. Próchnika w Łodzi. Oprawcy bili mężczyznę garnkiem, kopali i cięli nożem, a na rany sypali sól.

- 1 października prokuratura śródmiejska powiadomiona została przez lekarza Izby Przyjęć Szpitala im. Barlickiego w Łodzi, że do tamtejszej placówki został przywieziony około 40-letni mężczyzna z licznymi obrażeniami ciała m. in. złamaniami żuchwy i żeber, zasinieniami na różnych częściach ciała, a także ranami ciętymi nóg - mówi Krzysztof Kopania, rzecznik łódzkiej prokuratury okręgowej.

Prokuratura ustaliła, że w noc poprzedzającą przewiezienie 40-latka do szpitala, mężczyzna z kilkoma znajomymi pił alkohol w jednym z mieszkań przy ul. Próchnika w Łodzi. Wtedy też został brutalnie pobity prawdopodobnie przez czterech mężczyzn, którzy uderzali go pięściami i garnkiem po głowie oraz kopali po całym ciele. Napastnicy byli wyjątkowo brutalni - nożem pocięli mężczyźnie nogi i sypali na nie sól.

- Zatrzymano dwóch mężczyzn w wieku 24 i 34 lat, którym prokurator zarzucił pobicie skutkujące ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu - mówi Krzysztof Kopania. - Już po przesłuchaniach mężczyzna zmarł, co najprawdopodobniej zrodzi konieczność zmiany zarzucanych podejrzanym przestępstw na pobicie ze skutkiem śmiertelnym lub zabójstwo.

Sąd aresztował podejrzanych mężczyzn na 3 miesiące.

Obecne w mieszkaniu dwie kobiety w wieku 34 i 57 lat usłyszały zarzut nieudzielania pomocy. Zastosowano wobec nich dozory policyjne.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

O
Ola
Ty się dobrze czujesz?
o
obserwator z daleka
Slusznie po co sie zajmowac takimi "bzdurami " jakby w Lodzi nie bylo innych problemow. Patologia spoleczna musi byc , by te smieci i najgorszy sort ludzki sam sie z zycia wyeliminowal. Co sie wyprawia w tym miescie ktos pyta ? Nic nadzwyczajnego , ci ktorzy juz nie maja motywu na zycie i gdzie alkohol pije sie byle jaki , byle gdzie i z byle kim , do takich zjawisk , albo "wypadkow " jak kto woli , musi dojsc .
s
ss
Sami chlają,niech się sami wykończą.
k
koko
Zapewne to dobrze sytuowana rodzina inteligencka a znajomi co bili to profesorowie i docenci i pewnie pili wyłącznie bourbona z pękatych kielichów... Po co się zajmujecie patologią społeczną? Sama się wybije w kilka lat i będzie spokój!
l
lodzianin
co to się wyprawia w tym mieście
Dodaj ogłoszenie