Strajk MPK Łódź. Związkowcy nie dogadali się z zarządem. Będzie kolejny strajk w MPK? 5 marca na ulice nie wyjechały tramwaje i autobusy

Alicja Zboińska
Alicja Zboińska
Prezes MPK Łódź po strajku ostrzegawczym: Nie udało się osiągnąć porozumienia ze związkami Grzegorz Gałasiński
Związkowcy z MPK Łódź spełnili swoje zapowiedzi. W czwartek 5 marca doszło do strajku ostrzegawczego. W godz. 3.30-5.30 nie kursowały autobusy i tramwaje, ale utrudnienia dla pasażerów potrwały znacznie dłużej.

STRAJK W MPK ŁÓDŹ. BEZ POROZUMIENIA ZE ZWIĄZKOWCAMI

W środę 4 marca odbyły się negocjacje między zarządem MPK a związkowcami.

Spór o zarobki w MPK Łódź

- Trwały 12 godzin, ale nie przyniosły porozumienia - mówi Zbigniew Papierski, prezes MPK Łódź. - Propozycja podwyżek płac była oparta na możliwościach finansowych spółki. Zaproponowaliśmy podwyżki w wysokości 1 zł do stawki godzinowej oraz 168 zł do stawki miesięcznej, od 1 stycznia 2020 oraz powrót do rozmów 15 maja.

Tymczasem związki zawodowe domagają się podwyżki w wysokości 3 zł do stawki godzinowej oraz 500 zł do stawki miesięcznej.

- Zaproponowaliśmy podział tych kwot na dwie raty - mówi Andrzej Szymczak, przewodniczący Solidarności w MPK. - Zgodziliśmy się na podwyżkę w wysokości 2 zł za godzinę od stycznia oraz 1 zł od czerwca lub po 1,5 od stycznia i 1,5 zł od maja lub czerwca. Zarząd nie wyraził jednak na to zgody. Zarzuca się nam, że prowadzimy spór polityczny, my jednak występujemy w imieniu załogi, która się opowiedziała za taką formą protestu.

STRAJK MPK UTRUDNIENIA DLA PASAŻERÓW

Choć strajk odbył się w godz. 3.30-5.30 to utrudnienia w ruchu potrwały aż do godz. 9-10. Niektórzy pasażerowie ratowali się taksówkami, inni nie dotarli na zajęcia. Pani Halina z Chojen dojeżdża na Retkinię, gdzie opiekuje się wnukiem. Ok. godz. 7.43 czekała na autobus linii 93 na przystanku u zbiegu Trybunalskiej i Demokratycznej.

- Autobus nie przyjechał, a nie mogłam się spóźnić - mówi pani Halina. - Pojechałam taksówką, pieniądze zwróci mi synowa.

W takiej sytuacji pieniądze za przejazd taksówką zwraca przewoźnik. Trzeba jednak przedstawić rachunek z opisaną trasą, która pokrywa się z kursowaniem autobusu lub tramwaju. Od rana pracownicy MPK odebrali kilka zgłoszeń od pasażerów, którzy zamienili autobus lub tramwaj na taksówkę.

Na zajęcia na Politechnice Łódzkiej nie dojechał wczoraj student informatyki z Olechowa. Ok. godz. 7 czekał na tramwaj przy ul. Hetmańskiej. Po niemal godzinie oczekiwania wrócił do domu i nie pojawił się na uczelni.

W sumie w czasie dwóch godzin strajku ostrzegawczego na ulice nie wyjechało 236 autobusów oraz 147 tramwajów, czyli wszystkie pojazdy, które miały w tym czasie kursować.

Zbigniew Papierski zwraca uwagę na trudną sytuację finansową spółki. Zaznaczył, że 18 marca ma ona otrzymać dofinansowanie w wysokości 110 mln zł, co pozwoli utrzymać płynność finansową. Przypomniał, że każda dodatkowa złotówka przeznaczona na podwyżkę wynagrodzeń oznacza wydatek rzędu 10 mln zł.

BĘDZIE KOLEJNY STRAJK W MPK ŁÓDŹ

Strajk w MPK Łódź 5 marca. Związki zawodowe MPK Łódź nie dos...

- Rozumiemy żądanie naszych pracowników - zaznacza Papierski. - Wzrost cen powoduje, że wartość nabywcza spada. Liczymy, że również zostaniemy zrozumiani. To nie jest zła wola nasza ani miasta, ale nie jesteśmy w stanie spełnić oczekiwań finansowych.

Prezes MPK podkreślił, że potrzeba kilkunastu dni lub nawet kilku dni, by wrócić do rozmów. Zaznaczył, ze możliwy jest każdy scenariusz, łącznie ze strajkiem generalnym pracowników.

W MPK pracują komisje, które mają szukać oszczędności w spółce. Wyniki ich pracy mają być znane do końca marca. Związkowcy zaznaczają, że chcą zaprosić mediatorkę, by próbowała osiągnąć kompromis. Jeśli do tego nie dojdzie, to spór będzie trwał i nie jest wykluczony strajk generalny. Wówczas autobusy i tramwaje nie będą kursowały.

CZYTAJ INNE ARTYKUŁY

500+. Będzie zmiana okresu rozliczeniowego

Wideo

Komentarze 78

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

ile etatów liczą tzw związki zawodowe w mpk.

G
Gość
5 marca, 14:09, Gość:

Bzdura z tym 2700 zł zarabiają do 4000 zł na miesiąc. Znajomy pokazał mi pasek i się śmiał, że zarabia w MPK wjęcej niż ja na uczelni.

5 marca, 16:30, Gość:

No to baranie jeden idź na kursy na motorniczego albo kierowcę i zwolnij się z uczelni. Ja pracowałem na polibudzie znalazłem pracę w prywatnej firmie i mam 7800 brutto

5 marca, 18:07, Gość:

Wątpię po słowotoku, że miałeś styczność z szkolnictwem wyższym.

No i nic się nie nauniales na tych studiach skoro dalej biedę klepiesz na "uczelni" mamy sporo kierowców z wyższym ... Zapraszam za fajerke docencie

G
Gość
6 marca, 10:27, Gość:

Nie popieram strajku, nic im się nie należy dopóki nie nabiorą trochę kultury. Dla kierowców i motorniczych liczy się rozkład jazdy a nie pasażer. Jak człowiek biegnie do tramwaju, to menda udaje że nie widzi, patrzy w drugą stronę i odjeżdża. Nawet 2-3 minuty przed czasem, żeby mieć zapas na następne przystanki jak go światła gdzieś przetrzymają chwilę dłużej. Rozkład najważniejszy.

Menda to Cię wypluła

J
Jedynyzadowolonypasażer
6 marca, 5:41, Hmm:

Zakład ma ogromne problemy by zatrzymać nowych pracowników na dłużej, nie pomagają nawet darmowe kursy prawa jazdy na autobusy. Beneficjenci tych kursów często wolą zapłacić karę za zerwanie lojalki i zmienić pracę, a przecież zrobienie tego prawka też ich dużo wysiłku kosztowało i kilka miesięcy z życia. Jak myślicie, dlaczego rezygnują? My odpowiadamy za wasze życie i zdrowie! W każdej chwili możemy pójść siedzieć, nie możemy mieć w podstawie najniższej krajowej. Żeby podnieść jakość przewozu zakład gros naszej pensji umieścił w premii, która służy do szantażu, idziesz na chorobowe - tracisz ją, inne przewinienia- tracisz ją. Przez taką politykę mam astmę po nie leczonej grypie, ludzie chodzą do pracy chorzy by mieć na chleb, by dali podwyżkę

6 marca, 10:17, Gość:

A potem taki kierowca ma "super" humor i postanawia nie wysadzać pasażerów na ich przystankach mimo wcześniejszej sygnalizacji i x uśmiechem na ustach zatrzymuje sie na kolejnym przystanku a na skargę nawet nie ma kto odpowiedzieć. I za co on chce podwyżkę?

6 marca, 10:33, Hmm:

Proszę z pojedynczych przypadków nie robić regółę. Wszyscy jesteśmy ludźmi i możemy się pomylić. Proszę też pamiętać żeby ten przycisk nacisnąć odpowiednio wcześniej, autobus nie staje w miejscu. Trzeba mieć kilkadziesiąt metrów na reakcję

Nawet dla bandy kretynów zmienili komunikat informujący, ponieważ plebs była, że kierowca nie powybijał nikomu zębów ostro hamując, żeby śpiącą królewne wypuścić. Czasami, aż mi wstyd, że muszę jechać z takimi współpasażerami. Różnica tylko taka, że ja jadę z wyboru, więc nie narzekam. Najgorszy jest nie udolny sort, który jeździ bo musi i jest zły przez to na cały świat zamiast na siebie. To mój największy problem w jeździe komunikacją, a mianowicie muszę mieć słuchawki na uszach, ponieważ cenie sobie spokój i nie lubię słuchać narzekania ludzi nieudolnych...

H
Hmm
6 marca, 10:27, Gość:

Nie popieram strajku, nic im się nie należy dopóki nie nabiorą trochę kultury. Dla kierowców i motorniczych liczy się rozkład jazdy a nie pasażer. Jak człowiek biegnie do tramwaju, to menda udaje że nie widzi, patrzy w drugą stronę i odjeżdża. Nawet 2-3 minuty przed czasem, żeby mieć zapas na następne przystanki jak go światła gdzieś przetrzymają chwilę dłużej. Rozkład najważniejszy.

Zwykle to nie jest tak że, odjeżdżamy z przystanku 2-3 minuty przed czasem, tak może Wam się wydawać. My mamy opóźnienie 20-40 minut i wbijamy się w rozkład innej brygady danej linii, proszę pamiętać że na jednej linii może być kilkanaście brygad (autobusów), jeżdżą przecież w odstępach, opóźniając znacznie ruch autobusu zmuszam pasażerów do kasowania dodatkowych biletów czasowych, nie jesteśmy też złośliwi, potrafimy też zaczekać, jeździcie tą komunikacją więc, nie raz byliście świadkami że kierowca czekał. Codziennie ktoś Ci ucieka? Nie przesadzajmy

J
Janek

Wyjaśniam . Jeśli w MPK jest tak dobrze, ludzie zarabiają dziesiatki tysiecy złotych to czemy brakuje chetnych do pracy ? Bo te tysiace to tylko w słóowach prezesów zarabiają a odpowiedzialnośc jest taka że młodzi po 3 miesiacach zwalnaiją się i idą wozić ziemniaki ponieważ ziemnaiki nie mają pretensji o wszystkie kataklizmy świata . Poczekasz na przystanku żle bo tym w tarmwaju się spieszy , nie poczekasz ...cham ,,, odjedziesz mkinute za wczesnie skaraga, za późno skarga . Zatem proponuję wszystkim narzekających na MPK są wolen misjaca i przyjmują wszystkich jak leci. Nawet ciebie przyjmą . Zatem zamaist pisac pierdoły przyjdz do pracy w MPK

G
Gość
6 marca, 10:27, Gość:

Nie popieram strajku, nic im się nie należy dopóki nie nabiorą trochę kultury. Dla kierowców i motorniczych liczy się rozkład jazdy a nie pasażer. Jak człowiek biegnie do tramwaju, to menda udaje że nie widzi, patrzy w drugą stronę i odjeżdża. Nawet 2-3 minuty przed czasem, żeby mieć zapas na następne przystanki jak go światła gdzieś przetrzymają chwilę dłużej. Rozkład najważniejszy.

6 marca, 10:37, Celebryta:

I tu sie zdadzam ... nie mamy obowiazku czekać na spóźnialskich na każdym przystanku.... więc gaz do dechy żeby cała reszta która jedzie była na czas... a ty poczekaj 10 minut na następny jak zaspałaś

Pisałem o sytuacjach, kiedy tramwaj/autobus odjeżdża 2-3 minuty przed czasem, że by zrobić sobie zapas (notorycznie na przystanku Przybyszewskiego/Lodowa w kierunku centrum).

A co z umożliwianiem przesiadania się "do przodu" na podwójnych przystankach? Drugi pojazd podjeżdża w ślimaczym tempie, żeby pierwszy odjechał i wtedy ustawia się jako pierwszy (Widzew Stadion, Piłsudskiego/Niciarniana).

Mylicie obowiązek z dobrymi obyczajami.

z
zzz
6 marca, 10:27, Gość:

Nie popieram strajku, nic im się nie należy dopóki nie nabiorą trochę kultury. Dla kierowców i motorniczych liczy się rozkład jazdy a nie pasażer. Jak człowiek biegnie do tramwaju, to menda udaje że nie widzi, patrzy w drugą stronę i odjeżdża. Nawet 2-3 minuty przed czasem, żeby mieć zapas na następne przystanki jak go światła gdzieś przetrzymają chwilę dłużej. Rozkład najważniejszy.

dziwne że na lotnisko przychodzisz 1,5 godz wcześniej,czy gonisz samolot po pasie startowym,to może zamiast strajku będziemy czekać na każdego biegnacego lub gadającego przez telefon wtedy napewno byłbyś zadowolony

C
Celebryta
6 marca, 10:27, Gość:

Nie popieram strajku, nic im się nie należy dopóki nie nabiorą trochę kultury. Dla kierowców i motorniczych liczy się rozkład jazdy a nie pasażer. Jak człowiek biegnie do tramwaju, to menda udaje że nie widzi, patrzy w drugą stronę i odjeżdża. Nawet 2-3 minuty przed czasem, żeby mieć zapas na następne przystanki jak go światła gdzieś przetrzymają chwilę dłużej. Rozkład najważniejszy.

I tu sie zdadzam ... nie mamy obowiazku czekać na spóźnialskich na każdym przystanku.... więc gaz do dechy żeby cała reszta która jedzie była na czas... a ty poczekaj 10 minut na następny jak zaspałaś

H
Hmm
6 marca, 5:41, Hmm:

Zakład ma ogromne problemy by zatrzymać nowych pracowników na dłużej, nie pomagają nawet darmowe kursy prawa jazdy na autobusy. Beneficjenci tych kursów często wolą zapłacić karę za zerwanie lojalki i zmienić pracę, a przecież zrobienie tego prawka też ich dużo wysiłku kosztowało i kilka miesięcy z życia. Jak myślicie, dlaczego rezygnują? My odpowiadamy za wasze życie i zdrowie! W każdej chwili możemy pójść siedzieć, nie możemy mieć w podstawie najniższej krajowej. Żeby podnieść jakość przewozu zakład gros naszej pensji umieścił w premii, która służy do szantażu, idziesz na chorobowe - tracisz ją, inne przewinienia- tracisz ją. Przez taką politykę mam astmę po nie leczonej grypie, ludzie chodzą do pracy chorzy by mieć na chleb, by dali podwyżkę

6 marca, 10:17, Gość:

A potem taki kierowca ma "super" humor i postanawia nie wysadzać pasażerów na ich przystankach mimo wcześniejszej sygnalizacji i x uśmiechem na ustach zatrzymuje sie na kolejnym przystanku a na skargę nawet nie ma kto odpowiedzieć. I za co on chce podwyżkę?

Proszę z pojedynczych przypadków nie robić regółę. Wszyscy jesteśmy ludźmi i możemy się pomylić. Proszę też pamiętać żeby ten przycisk nacisnąć odpowiednio wcześniej, autobus nie staje w miejscu. Trzeba mieć kilkadziesiąt metrów na reakcję

G
Gość

Nie popieram strajku, nic im się nie należy dopóki nie nabiorą trochę kultury. Dla kierowców i motorniczych liczy się rozkład jazdy a nie pasażer. Jak człowiek biegnie do tramwaju, to menda udaje że nie widzi, patrzy w drugą stronę i odjeżdża. Nawet 2-3 minuty przed czasem, żeby mieć zapas na następne przystanki jak go światła gdzieś przetrzymają chwilę dłużej. Rozkład najważniejszy.

l
lll

Znowu ONET kłamie,tak 1zł do godz to przy 168 godz jest 168zł brutto.My bylibyśmy zadowoleni z 3zł na godz to jest 504 zł miesięcznie brutto.Czy 17 zł -20zł na godzinę jest dużo za pracę w niedziele sobote i święta.często od 2 rano a kończąc o 1,30 w nocy.Dlatego jest tylu chętnych do tej pracy bo rodzinę oglądasz na zdjęciu

G
Gość
6 marca, 5:41, Hmm:

Zakład ma ogromne problemy by zatrzymać nowych pracowników na dłużej, nie pomagają nawet darmowe kursy prawa jazdy na autobusy. Beneficjenci tych kursów często wolą zapłacić karę za zerwanie lojalki i zmienić pracę, a przecież zrobienie tego prawka też ich dużo wysiłku kosztowało i kilka miesięcy z życia. Jak myślicie, dlaczego rezygnują? My odpowiadamy za wasze życie i zdrowie! W każdej chwili możemy pójść siedzieć, nie możemy mieć w podstawie najniższej krajowej. Żeby podnieść jakość przewozu zakład gros naszej pensji umieścił w premii, która służy do szantażu, idziesz na chorobowe - tracisz ją, inne przewinienia- tracisz ją. Przez taką politykę mam astmę po nie leczonej grypie, ludzie chodzą do pracy chorzy by mieć na chleb, by dali podwyżkę

A potem taki kierowca ma "super" humor i postanawia nie wysadzać pasażerów na ich przystankach mimo wcześniejszej sygnalizacji i x uśmiechem na ustach zatrzymuje sie na kolejnym przystanku a na skargę nawet nie ma kto odpowiedzieć. I za co on chce podwyżkę?

G
Gość
6 marca, 09:15, trolejbus:

BRAWO i tak powinno byc codziennie. wreszcie cisza w nocy i nad ranem. o 3.30 do 6:00 to sie ŚPI, a nie p[wulgaryzm] przez cale miasto starymi, halasujacymi i smierdzacymi gruchotami.

jest cos takiego jak CISZA NOCNA

Jesteś bezmuzgowiec lecz się jak niejest zapóźno

t
trolejbus

BRAWO i tak powinno byc codziennie. wreszcie cisza w nocy i nad ranem. o 3.30 do 6:00 to sie ŚPI, a nie p[wulgaryzm] przez cale miasto starymi, halasujacymi i smierdzacymi gruchotami.

jest cos takiego jak CISZA NOCNA

Dodaj ogłoszenie