Strajk w łódzkim MOPS. Pracownicy protestują, bo mają za dużo obowiązków

Agnieszka Jasińska
Ostatni raz pracownicy łódzkiego MPOS protestowali w lutym
Ostatni raz pracownicy łódzkiego MPOS protestowali w lutym Jakub Pokora/archiwum Dziennika Łódzkiego
Pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Łodzi we wtorek przez dwie godziny będą strajkować. Od godz. 10 do godz. 12 nie obsłużą petentów. Chcą zwrócić na siebie uwagę i zapobiec kolejnym tragediom w mieście.

Kilka tygodni temu w mieszkaniu przy ul. Rewolucji ojciec zakatował trzymiesięczną córkę. Po tym wydarzeniu władze Łodzi zleciły pracownikom socjalnym dokładne przyjrzenie się rodzinom, w których jest dziecko w wieku do 6 lat. Efekt? Władze Łodzi są zadowolone. - Nie zgłoszono nam żadnych nieprawidłowości - oświadczył Igor Mertyn, rzecznik MOPS.

Pracownicy socjalni jednak załamują ręce. - Nie mamy czasu na takie akcje, nie jesteśmy w stanie dokładnie skontrolować każdej z rodzin. Ta akcja od razu była bez sensu. Najważniejsze to wypełnić dokumenty - mówi nam jedna z pracownic.

Średnio pracownik socjalny ma pod opieką 83 rodziny. Są jednak osoby, które opiekują się nawet setką rodzin. - Zdarzają się sytuacje, że jedną rodzinę odwiedzamy raz w miesiącu przez pół godziny. I szybko biegniemy do następnej. Takie są realia - mówi pracownica MOPS.

W Łodzi jest 370 pracowników socjalnych, w tym 348 terenowych. - Potrzeba jeszcze 70 etatów, czyli mamy o 20 proc. za mało ludzi do pracy - podkreśla Karol Orczykowski, członek zarządu Związku Zawodowego Pracowników MOPS.

Kolejny postulat pracowników MOPS to podwyżki. - Niestety bywa i tak, że pracownik socjalny jest jednocześnie klientem MOPS. To wstydliwa kwestia - mówi Karol Orczykowski.

Nie tylko w łódzkim MOPS sytuacja nie wygląda dobrze. W Poznaniu pracownicy są w sporze zbiorowym z pracodawcą. Były tu sytuacje kiedy pracownik miał pod opieką nawet 130 rodzin. Dziś jest to średnio 87. W Krakowie natomiast na jednego pracownika socjalnego przypada 78 rodzin.

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
socjlna
z twojego komentarza mozna wywnioskowac ze jestes klientem MOPR-u , nigdy pracą nie skazany , a najwięcej ma do powiedzenia, nie zapominaj ze pracownik Mopru ma rodzine i meża pracującego, pracują to i auto mają ...żenada jak czytam te brednie
z
zły
zmień pracę, zmień zawód, zachowujesz się jak część Twoich klientów, żenada dobry pracowniku socjalny, nie nadajesz się do takiego charakteru pracy
ł
łodzianin
teraz wiem dlaczego masz taką małą pensje człowieku z elitarnej elity z wykształceniem wyższym,bo sprawdza się jedno wykształcenie nie idzie w parze z fachem jakim powinieneś mieć podejmując się tego zawodu dlatego masz 1400 brutto.mam siostrę w mopsie na górnej i wiem ze ma 2500 na reke,a ty baranie za głupi jesteś żeby dostać taką pensje,jeszcze wiele nauki przed tobą,albo przekwalifikuj się na dozorcę,praca na swierzym powietrzu,nikt cie nie napadnie,chyba ze dostaniesz liściem lub kasztanem w głowe,elitarny buraku z licencjatem.....jeżeli tak traktujesz innych ludzi z wykształceniem niższym niż wyższe to naprawdę nie nadajesz się na pracownika mopsu.
P
Pracownik Socjalny 2
średnia pensja zgadza się. Bo gdy dyrektor zarabia 10 tysięcy a ja 1500 to średnia wychodzi ponad 5.5 tysiąca. Widać, że nikt nie pilnował Cię w szkole, bo nie dość, że nie umiesz pisać, to jeszcze nie potrafisz słuchać i czytać ze zrozumieniem. Jeżeli poświęcisz jakieś 6 lat na naukę (liceum i studia) to również będziesz mógł dołączyć do tej elitarnej grupy i również będziesz mógł siedzieć na ciepłym stołeczku popijając kawę bądź HERBATĘ. Do tego czasu zalecam zamknięcie mordy i przejście się po łódzkich slumsach. Wystarczy, że pospacerujesz po limance, abramce czy innej wschodniej i zobaczymy czy jest tam tak bezpiecznie, że nic nie będzie Ci grozić.
p
pracownik socjalny
otwórz oczy, przetrzyj uszy i obudź się.

I pamiętaj, żeby zapłacić rachunek za internet, 200 zł zasiłku powinno Ci nań wystarczyć. Kretynie.
r
ruda
W podlegającym pod UMŁ ŁZUK od 7 miesięcy nie płacą premii, srednia netto wynosi 1200 zł. Niestety "miasto" ma to gdzieś - jak żyć?
ł
łodzinin
przestańcie narzekac,gadac w kółko ze macie 1400 zł.średnia pensja w mops to 3300zł brutto.zamiencie się z waszymi petentami i zyjcie za ich 200 zł cały miesiąc.wy nawet nie wyrabiacie 42 godzin tygodniowo.chcecie zarabiać jak policja czy wojsko ale w waszym zawodzie nie macie narazanie włsnego zycia dla zycia innych.im więcej macie tym więcej chcecie.ostatnio podwyzszke mieliście 400 zł btutto.siedzicie na ciepłych stołeczkach,kawka cherbatka papierosek,widac wasze super warunki na filmie w wiadomościach łódzkich.panie z mopsu tłuściutkie na buziach,tyłki jak kafary......spójrzcie ludzie jakimi autami pracownicy przyjedzają,same nówki,góra 2-3 lata furki.zenada
r
ruda
W ŁZUK od 7 miesięcy zarobki netto wynoszą około 1200 zł. Również domagamy się podwyżek lecz niestety "miasto" ma to gdzieś...
P
PS ŁÓDŹ
Nie wiem Elu gdzie mieszkasz, ale wiedz, że ostatnią osobą decydującą o wysokości zasiłku na leki jest pracownik socjalny. Sytuacja wygląda tak, że jak dostaje od klienta recepty na 200 zł to wpisuje zazwyczaj 150 zł, które przez kolejnego kierownika są skreślane do 50. Masz możliwość sprawdzić swoje akta za każdym razem, gdy odbierasz decyzję. Polecam to zrobić.

Nigdzie w swojej wypowiedzi nie odniosłem się do osób niepełnosprawnych, gdyż w 100% zgadzam się, że powinni być oni traktowani na innych zasadach. Odnosiłem się do krzykaczy, którym najzwyczajniej w świecie nic się nie chce robić. Moja frustracja wynika z tego, że zarabiając 1410 zł za tak ODPOWIEDZIALNĄ pracę, na życie zostaje mi mniej więcej tyle samo co temu który nie wstaje rano i nie martwi się za innych. Samotna matka dwójki dzieci pracująca w Mopsie również korzysta z pomocy instytucji w której pracuje. Nie uważasz, że jest to chora sytuacja? Praktycznie nie mamy możliwości odmówić pomocy pijakom, gdyż zajmuje to tak wiele czasu, że nie mielibyśmy czasu na nic innego.

Poza tym jeżeli masz umiarkowany stopień niepełnosprawności to masz ułatwioną drogę w znalezieniu pracy w zakładach pracy chronionej. Za niekompetencję Twojego pracownika już nie odpowiadam.

A jeżeli znasz rodziny,gdzie powinny być podejmowane bardziej intensywne działania najzwyczajniej na świecie zgłoś to anonimowo, może byc nawet telefonicznie. Nam też nie zależy na kolejnych tragediach, bo jak mogłaś przeczytać wyżej nie mamy możliwości w pełni znać sytuacji naszych podopiecznych. A jak stanie się coś złego to odpowiedzialność spada na nas bo nie dopilnowaliśmy. Kierownicy umyją ręce, bo oni nie wchodzą w środowiska i nie widzą sytuacji. Myślisz, że nie wkurwia mnie sytuacja, że ludzie dostają po 100 zł na opał? No wkurwia ,ale nie mam na to wpływu. Za 100 zł nie ogrzeje się mieszkania przez miesiąc, a co dopiero przez całą zimę. Myślisz, że nie zdajemy sobie z tego sprawy? My o tym wiemy, ale już za miesiąc bądź dwa wyślą nas OBOWIĄZKOWO sprawdzić czy nikt nie zamarzł w domu. A jak zamarznie? to będzie wina moja i moich koleżanek, bo nie dopilnowaliśmy. Właśnie przeciwko takim poleceniom prowadzony był ten strajk.
d
do ps łódź
podpisuje się w 100%
E
Ela
Przykro mi po raz kolejny słyszeć że podopieczni MOPS-u to rasowa patologia którym należy się zasiłek i są leniwcami pomimo swojego inwalidztwa nie mogą znaleźć pracy i to za najniższą krajową przepraszamy pracowników MOPS-u że nadgorliwie nas kontrolują i kiedy żebrzę o dofinansowanie z programu Apteki Komunalne za każdym razem przeprowadza pełny wywiad rozgląda się po domu jak szpieg i myśli że osoba chora z dnia na dzień wyzdrowieje i z nieba jej spadnie kaszka manna która pozwoli jej wykupić leki nie wsopminając że te zasiłki są w kwocie 360.zł tak tak i proszę mi tu nie mówić że są wyższe jeżeli dostanę dofinansowanie do czynszu to niestety mój zasiłek jest pomniejszany.Przepraszamy że wy musicie za mare grosze nas szpiegować znam rodziny gdzie pracownik socjalny powinien być częściej niż u mnie ale niestety go tam nie ma i pomimo moich uwag lekceważy to że są tam małe dzieci które wymagają pomocy ,a może wy też leniwce za te 1410zł wolicie wybierać sprawy proste i nie wymagające dużego wysiłku no cóż jedynu plus że jesteście zdrowi i macie pracę dzięki tej patologi, tak wszystkich do jednego worka wrzucacie i tak traktujecie nie umiecie pomimo wyższego wykształcenia oddzielić głębokiej patologi od ludzi normalnych skrzywdzonych złymi ustawami i skazanych na waszą pomoc i szlag mnie trafia jak czytam takich ludzi jak TY w każdym zdaniu czuć niechęć do twojej pracy abyś nigdy nie chorował i nie musiał żebrać o te marne grosze bo czym jest te niecałe 100 euro na miesiąc dla człowieka aby przeżyć?
P
PS ŁÓDŹ
Ja jestem pracownikiem socjalnym, mam blisko 100 środowisk i dostaje 1410 zł. Jeżeli ktoś uważa, że jestem nierobem niech najpierw skończy STUDIA (nie mówiąc o skończeniu liceum) i niech przyjdzie pracować z całą patologią. Na jedno środowisko mam średnio 2 godziny dziennie, więc drodzy znawcy nauczcie mnie co można w tym czasie zrobić poza wypisaniem papierów dla leniwców, którym należy się zasiłek. Do pracy nie pójdą bo to, bo tamto. Wołać kasę każdy umie, a robić to nie ma komu. I odpowiedzcie sobie sami jak w takim określonym wymiarze godzinowym mamy kontrolować to czy ktoś nie bije dziecka skoro widzę to dziecko raz czy dwa na miesiąc. Większość z nas pracuje tu z powołania i z chęci niesienia pomocy innym, ale łódzkie realia nie pozwalają praktycznie na nic innego poza pisaniem, pisaniem i jeszcze raz pisaniem. Nasze szefostwo ma nas w głęboko w poważaniu, nie licząc się ani z nami, ani z klientami. Pozdrawiam wszystkich niezadowolonych i polecam bardziej wytężone skupienie się na poszukiwaniu pracy.

Warto jeszcze dodać że w wielu przypadkach pracę zabieramy do domu-> zarówno wywiady do opisywania, ale też zabieramy problemy naszych klientów zastanawiając się co można w danej sytuacji zrobić i jak pomóc
Dodaj ogłoszenie