Sylwester Iwony i Gerarda z Sanatorium Miłości. Jak uczestnicy Sanatorium Miłości spędzali święta i sylwestra? 31.01.2022

Małgorzata Kulka
Małgorzata Kulka
Święta Iwony i Gerarda z "Sanatorium miłości" (2020)
Święta Iwony i Gerarda z "Sanatorium miłości" (2020) Małgorzata Kulka
Udostępnij:
Święta Bożego Narodzenia Iwony i Gerarda z "Sanatorium miłości". W tym roku to były już drugie wspólne święta Iwony i Gerarda z "Sanatorium miłości", pierwszej pary, która poznała się i której miłość rozkwitła dzięki randkowemu programowi Telewizji Polskiej. Seniorzy święta spędzą z rodziną 63-letniej Iwony Mazurkiewicz. Jakie plany para seniorów ma na Sylwestra?

Boże Narodzenie u Iwony i Gerarda z "Sanatorium miłości"

To będą już drugie wspólne święta Iwony i Gerarda z "Sanatorium miłości", pierwszej pary, która poznała się i której miłość rozkwitła dzięki randkowemu programowi Telewizji Polskiej. Rok temu po raz pierwszy razem obchodzili święta, tym razem świętować będą już jako narzeczeni. Seniorzy święta spędzą z rodziną 63-letniej Iwony Mazurkiewicz, a ta pochodzi z Radomska.

O przygotowaniach do świąt w sobotę, 11 grudnia, seniorzy mówili w "Pytaniu na Śniadanie" w TVP 2.

Kocham święta Bożego Narodzenia, kocham ozdoby, które w tym czasie przygotowujemy. Przywiązuję ogromną wagę do tego, żeby dom wyglądał naprawdę wyjątkowo, i na zewnątrz, i w środku. Choinka musi być żywa, jej zapach od razu tworzy nastrój - mówi Iwona.

A to, by choinka znalazła się w domu jest już na głowie Gerarda. - Ja biorę na siebie wszystkie cięższe prace, m. in. zajmuję się karpiem, kupuje choinkę - opowiada 81-latek z Zabrza. - Radomsko kiedyś było dla mnie białą plamą, nigdy wcześniej nie byłem w tych stronach. Zawsze święta obchodziłem albo a Małopolsce, w Niepołomicach, skąd pochodzę, albo na Śląsku. I na Śląsku zawsze na wigilijnym stole było 12 potraw i pojawiały się ciekawe potrawy, których reszta Polski nie zna, to np. siemieniotka, makówki czy moczka.

Bardzo się cieszę, że mam u boku Gerdzia, który bardzo angażuje się we wszystkie prace, nie tylko świąteczne, ale całoroczne. Mogę na nim polegać. Wiem, że na święta nie muszę już sama przesuwać stołu, że jest ktoś kto weźmie go z drugiej strony - mówi Iwona. - Ja na święta podtrzymuje tradycje wyniesione z rodzinnego domu. Zrezygnowałam tylko z karpia w galarecie, którego zawsze robiła moja mama, a na którego - można powiedzieć - nikt się nie rzucał - śmieje się.

Święta Iwony i Gerarda z "Sanatorium miłości" w Radomsku

Święta kolejny rok z rzędu para będzie spędzać z synem Iwony i jego rodziną. Choć mieli zaproszenie do Szwajcarii, do córki Gerarda, niestety pandemia wciąż stoi im na drodze. Ale jak przekonują seniorzy, święta w Polsce są piękne.

A u nas pod Radomskiem jest pięknie, mieszkamy właściwie w lesie... wokół są tylko trzy domy, a jak jeszcze spadnie śnieg, klimat się cudowny - mówi o swoim domu Iwona. - Uwielbiam wigilie w dużym gronie i bywało, że takie imprezy w moim życiu się zdarzały. Teraz spędzamy tez czas w ścisłym rodzinnym gronie, ale w wigilię późnym wieczorem spotykamy się na... wigilii sąsiedzkiej. Brzuchy co prawda są już pełne, ale zawsze zostawiamy sobie miejsce na przysmak przyrządzony przez moją sąsiadkę Ewę.

Iwona i Gerard "Sanatorium miłości" już biorą się za świąteczne przygotowania, a czasu zostało już niewiele. Niedawno wrócili z ekskluzywnych wakacji w Turcji. Zobacz

Z kolei na sylwestra para wybiera się nad morze do zaprzyjaźnionego ośrodka wypoczynkowego, gdzie w wakacje razem prowadzili zajęcia dla seniorów.

Zobaczcie Iwonę i Gerarda w świątecznym klimacie:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Dwaj Panowie Pingo - wystawa malarstwa Kołpanowicz&Cruz

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
No przecież już jakoś, k.wa spędzili te Święta. Więc teraz masz, pożal się boże redaktorze, pole do popisu, na dwadzieścia informacji, jak te Święta spędził ten duet, którego mam już serdecznie dosyć.
G
Gość
A gówno mnie to obchodzi, jak oni spędzą Święta. Zainteresujcie się tymi, którzy nie mają gdzie i nie mają za co spędzić Świąt. Dajcie spokój, bo już mam cały laptop obrzygany i opluty jak jak ich oglądam.
j
jaro
bedzie kopulacja!
Przejdź na stronę główną Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie